Pokazywanie postów oznaczonych etykietą własna firma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą własna firma. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lutego 2013

Recenzja książki „Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec”

Ta książka może całkowicie zmienić nasze postrzeganie roli pieniędzy w życiu i zainspirować nas do działania, ale może też spłynąć po nas jak po mokrym psie. Dla jednych będzie to stek banałów i pobożnych życzeń, dla innych jak najbardziej konkretna wskazówka, jak przejąć kontrolę nad swoimi finansami i użyć ich do poprawienia swojej jakości życia. Tak czy inaczej „Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec” Roberta Kiyosaki to absolutna klasyka literatury poświęconej niezależności finansowej, samodzielności oraz przedsiębiorczości.

To książka dość małych rozmiarów, której najważniejsze tezy dałoby się na dodatek bez problemu streścić w kilku podpunktach. Jeśli szukamy praktycznego przewodnika o tym, jak krok po kroku dojść do bogactwa, raczej go tutaj nie znajdziemy. Znajdziemy za to bardzo ciekawą filozofię finansów osobistych, inwestowania oraz budowania majątku, która dla wielu może być dość rewolucyjna. Dlaczego rewolucyjna?

sobota, 29 września 2012

Czy jest lepsza inwestycja niż własna firma?

Bill Gates, Mark Zuckerberg, Zygmunt Solorz pewnie odpowiedzieliby, że nie ma. A jednak o inwestowaniu przywykliśmy myśleć w kategoriach lokat bankowych, funduszy inwestycyjnych czy giełdy. Jeśli mamy nadwyżki finansowe, zawsze możemy je wprowadzić na rynek kapitałowy i kupić na przykład akcje spółek czy obligacje korporacyjne. Możemy to zrobić bezpośrednio za pomocą swojego rachunku inwestycyjnego, ale jeśli brakuje nam czasu czy umiejętności do naszej dyspozycji jest cała armia zarządzających cudzymi pieniędzmi – od funduszy inwestycyjnych po ubezpieczycieli oferujących polisy inwestycyjne.

A jak ma się do tradycyjnych metod inwestowania pieniędzy, dostępnych w każdym banku czy u pośrednika, inwestycja we własną firmę? Czy inwestowanie we własną działalność, we własne pomysły na biznes, może być dla nas korzystniejsze?