Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundusze obligacji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundusze obligacji. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 września 2017

Najlepsze fundusze obligacji – ranking 2017 (regularne inwestowanie)

Przez ostatnie 10 lat fundusze obligacji nie zawiodły. Jeśli od 10 lat oszczędzasz co miesiąc 300 zł w jakimś funduszu obligacji – moje gratulacje 🙂 Twój obecny zysk z tej inwestycji mieści się gdzieś pomiędzy 5 a 10 tysięcy złotych.

10 053 zł wypracował od września 2007r. fundusz PZU Papierów Dłużnych Polonez. To zwycięzca tego rankingu.

5 387 zł wypracował w tym samym czasie najsłabszy fundusz – Allianz Obligacji Plus.

Ten ranking funduszy obligacji jest bardzo prosty. Sprawdzam w nim, jakie wyniki ma w tej chwili klient, który od 10 lat kupuje co miesiąc za 300 zł jednostki tego samego funduszu obligacji. Tak wiele i tak niewiele 🙂

Wcześniej w ten sam sposób zbadałem fundusze stabilnego wzrostu.

piątek, 7 października 2016

Czy obligacje korporacyjne są dla każdego? Polemika z Remigiuszem z rynekobligacji.com

Remigiusz Iwan z rynekobligacji.com, niezależnego bloga o inwestowaniu w obligacje korporacyjne, stworzył razem z Emilem Szwedą z obligacje.pl darmowy e-book „Jak zacząć inwestować w obligacje korporacyjne”.

To solidna dawka podstawowej, praktycznej wiedzy na temat polskiego rynku obligacji korporacyjnych. Przeczytałem z przyjemnością.

W rozmowie przez e-mail Remigiusz powiedział mi kiedyś, że „warto mieć trochę obligacji korpo w portfelu”. Ta opinia rzuciła mi się mocno w oczy.

Po pierwsze, dlatego że nie utrzymuję w tej chwili żadnych oszczędności bezpośrednio w obligacjach firm i „jakoś żyję”. Po drugie, byłem drobnym (5000 zł) obligatariuszem firmy deweloperskiej Gant i na własnej skórze przećwiczyłem, że obligacje korporacyjne nie mają nic wspólnego z depozytem bankowym i mogą być znacznie bardziej ryzykowne niż akcje przy ograniczonym potencjale zysków.

Z tego powodu „wyzwałem Remigiusza na pojedynek”. Pierwszą szarżę przeprowadzam ja, Remigiusz ją odpiera i kontratakuje, potem ja mogę spróbować z jeszcze jedną szarżą, a potyczkę kończy Remigiusz. Każde posunięcie musi zmieścić się w max. 200 słowach.

Czy rzeczywiście warto mieć część oszczędności w obligacjach korporacyjnych?

sobota, 18 kwietnia 2015

Jak 12 funduszy polskich akcji poradziło sobie przez ostatnie dziesięć lat z indeksem WIG?

Podstawą polskiej branży funduszowej jest narracja o wyjątkowych zdolnościach zarządzających, np. umiejętności selekcji spółek, wyczuciu rynku (market timing) czy alokacji między klasy aktywów. Między innymi za dostęp do tych talentów płacimy wysokie opłaty stałe za zarządzanie oraz opłaty dystrybucyjne.

W poprzednich wpisach z tej serii pokazałem, że uczestnik funduszy może nabywać jednostki na wiele różnych sposobów, które różnią się od siebie poziomem opłat, a co za tym idzie końcowym wynikiem. Przyjrzałem się również stałej opłacie za zarządzanie pobieranej przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych – od częstych nieporozumień jej dotyczących po jej erozyjny wpływ na rentowność inwestycji, szczególnie w długim okresie.

W tym artykule chciałbym sprawdzić, jak poradziło sobie 12 uniwersalnych funduszy polskich akcji przez ostatnią dekadę w stosunku do ich najważniejszego punktu odniesienia, czyli indeksu WIG. Czy wyniki funduszy uzasadniają wysokie stałe opłaty za zarządzanie dzielone między TFI i dystrybutorów? Czy zarządzającym udaje się „wygrywać z rynkiem”?

niedziela, 12 kwietnia 2015

Czy ma znaczenie, gdzie i jak kupuję jednostki funduszy inwestycyjnych?

Dwie osoby mogą ulokować dokładnie takie same oszczędności w jednostki dokładnie tych samych funduszy inwestycyjnych, a po umorzeniu ich po miesiącu, roku czy kilku latach otrzymać od towarzystwa zwrot zupełnie innej kwoty. Różnice mogą być naprawdę znaczące.

Nie będą się brały ze stopy zwrotu aktywów składających się na fundusze. Ta będzie identyczna w każdym przypadku. Będą się brały przede wszystkim z różnych poziomów oraz typów opłat, które pobierane są przez dystrybutorów funduszy inwestycyjnych. Innym ważnym źródłem będzie status podatkowy naszej inwestycji.

Proponuję przeprowadzić następujący eksperyment: sprawdźmy, jak poradziło sobie kilka różnych inwestycji jednorazowych opartych na jednostkach tych samych funduszy, ale zorganizowanych w inny sposób i wykonanych za pośrednictwem innego sprzedawcy. Chcę w ten sposób odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ma znaczenie, gdzie i jak kupuję jednostki funduszy inwestycyjnych.

sobota, 27 grudnia 2014

Jakie błędy inwestycyjne popełniłem w 2014?

W tym roku popełniłem mnóstwo błędów. Ale żaden z nich nie był na tyle poważny, żeby zachwiać całokształtem finansów mojej rodziny lub spowodować ostre, długotrwałe turbulencje. To był nudny, ale udany rok – praca przynosiła regularne dochody, oszczędności wypracowały przyzwoitą stopę zwrotu ponad (w tym roku ujemną) inflację, a brak długów zapewniał przyjemny luz. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby każdy kolejny rok był tak samo „nudny”.

Jeśli chodzi o zarządzanie oszczędnościami, najważniejszymi narzędziami stały się dla mnie w ostatnich latach alokacja między klasy aktywów, szeroka dywersyfikacja (również geograficzna) oraz proste strategie inwestycyjne (np. rebalancing). Pomogły mi opanować chaos w myśleniu i decydowaniu o oszczędnościach (które lubię wyraźnie – i trochę inaczej niż branża finansowa – odgraniczać od inwestycji). Te proste narzędzia nie zawiodły w 2014.

A co zawiodło w tym roku? Jakie błędy inwestycyjne popełniłem w 2014?

niedziela, 27 lipca 2014

Czego warto się nauczyć z wpadek funduszy inwestycyjnych (np. Idea Premium, Copernicus Dłużnych Papierów Korporacyjnych)?

Fundusze niskiego ryzyka, np. rynku pieniężnego, gotówkowe, pieniężne czy długu korporacyjnego, cieszą się w Polsce niesłabnącą popularnością. Dzieje się tak mimo tego, że co kilka lat mamy w tym segmencie do czynienia z olbrzymimi wpadkami zarządzających, które ciężko doświadczają klientów i wywołują sensację.

To właśnie w segmencie funduszy dłużnych mieliśmy najwięcej przypadków zawieszenia możliwości odkupowania jednostek (Idea Premium, trzy fundusze dłużne DWS czy Copernicus Dłużnych Papierów Korporacyjnych), które dla klientów oznaczają tymczasowy brak dostępu do oszczędności oraz – zazwyczaj – dalszą utratę ich wartości.

Czego warto się nauczyć z wpadek funduszy inwestycyjnych niskiego ryzyka? Czy da się je przewidzieć? Czy mogą się w przyszłości powtórzyć?

niedziela, 8 czerwca 2014

Czego można się dowiedzieć ze sprawozdań finansowych funduszy inwestycyjnych?

Mam ambitny plan – zanim kupię jednostki jakiegokolwiek funduszu inwestycyjnego, będę co najmniej przeglądać jego najnowsze sprawozdanie finansowe.

Z jednej strony wynika to z tego, że chcę jak najbardziej opóźniać (tak – opóźniać!) swoje decyzje inwestycyjne. Wgryzienie się w dokumenty funduszu czy spółki to jeden ze sposobów, żeby między impulsywnym pomysłem o przekazaniu im pieniędzy w zarządzanie, a jego realizacją, musiało minąć trochę czasu. A głowa musiała trochę popracować nie tylko na poziomie przekazu marketingowego.

Z drugiej strony chodzi o to, że sprawozdania finansowe zawierają naprawdę duży i ciekawy ładunek informacyjny. Być może dla osób stawiających pierwsze kroki nie będzie to najłatwiejsza lektura, ale spójrzmy prawdzie w oczy: zasady działania funduszy nie zmienią się tylko dlatego, że nasza wiedza o nich jest zbyt mała. Zmienić się musi nasza wiedza, żebyśmy poradzili sobie z obsługą funduszy inwestycyjnych. Sprawozdania finansowe to lepsze miejsce, że dowiedzieć się więcej o konkretnym funduszu niż opinie na forach internetowych czy rozmowa z kolegą z pracy, sąsiadem albo szwagrem.

Jakie informacje znajdują się w sprawozdaniach funduszy inwestycyjnych? Czego można się z nich dowiedzieć? Jak wykorzystać w swoim procesie inwestycyjnym?

sobota, 30 listopada 2013

Czy warto inwestować w fundusze stabilnego wzrostu i zrównoważone?

Będę od początku szczery – osobiście nie mam ani złotówki zainwestowanej w fundusze stabilnego wzrostu, zrównoważone, mieszane, aktywnej alokacji, absolutnej stopy zwrotu, cyklu życia i tym podobne. To, co łączy wszystkie te rodzaje funduszy, to obecność różnych klas aktywów w jednym produkcie. Innymi słowy – są to hybrydy akcji, obligacji skarbowych, obligacji korporacyjnych, gotówki, itp. w różnych proporcjach i o różnym celu inwestycyjnym.

Z jakiegoś powodu fundusze mieszane są jednak bardzo popularne wśród inwestorów indywidualnych. Wydaje mi się, że za część ich magii odpowiadają budzące zaufanie nazwy (stabilny wzrost, równowaga, absolutna stopa zwrotu). Zresztą przyznaję, że w przeszłości zdarzało mi się miewać jednostki tego typu funduszy.

Czy warto inwestować w fundusze stabilnego wzrostu i zrównoważone? Dlaczego sam zdecydowałem się z nich zrezygnować? Co proponuję zamiast nich?

piątek, 22 listopada 2013

Jak sprawdzić, w co inwestuje fundusz inwestycyjny?

Po co w ogólne sprawdzać, w co inwestuje fundusz inwestycyjny? Przecież i tak nie mamy wpływu na dobór jego portfela inwestycyjnego, bo to zadanie zarządzających. To prawda, ale moim zdaniem podchodzenie do funduszu inwestycyjnego (jakiegokolwiek typu) jak do czarnej skrzynki, do której najpierw wrzuca się jakąś sumę pieniędzy, a potem wyciąga więcej lub mniej to kardynalny błąd.

Sprawa jest względnie prosta w przypadku funduszy indeksowych oraz ETF, które są oparte o powszechnie znane koszyki papierów wartościowych (np. indeks mWIG40 czy amerykański Russell 1000).

Gorzej jest z funduszami aktywnie zarządzanymi – z ich nazw trudno wywnioskować dokładny skład portfela, szczególnie jeśli używają pospolitych, nic tak naprawdę nie znaczących przymiotników typu bezpiecznego wzrostu, zrównoważony, mieszany, spółek wzrostowych, itp. A aktywnie zarządzanie, za które sowicie opłacamy kadrę prowadzącą fundusz, polega właśnie na selekcji aktywów.

Jak sprawdzić, jakie aktywa wchodzą w skład funduszu inwestycyjnego? W czym może pomóc taka wiedza? Czy jest sens poświęcać czas na poznanie bliżej funduszu, w który chcemy zainwestować?

piątek, 27 września 2013

Czy fundusze obligacji są naprawdę bezpieczne?

Bezpieczny, ryzykowny, stabilny, zrównoważony to określenia, których często używamy w odniesieniu do funduszy inwestycyjnych. Korzystają z nich również towarzystwa inwestycyjne w dokumentach informacyjnych dla klientów oraz nazwach poszczególnych funduszy.

To znane wszystkim przymiotniki, które stosujemy na co dzień do opisywania rzeczywistości. Niektóre marki samochodów uchodzą za bezpieczne. Skok na bungee, wyjście do kasyna z całą wypłatą i wiele innych zachowań uchodzą za ryzykowne. Problem polega na tym, że w świecie finansów ryzyko oraz bezpieczeństwo mają bardzo specyficzne, przewrotne znaczenie.

Na przykład – w obiegowej opinii fundusze obligacji skarbowych uchodzą za naprawdę bezpieczne. Czy to prawda?

piątek, 26 lipca 2013

Jaki jest związek między stopami procentowymi a obligacjami?

Atrakcyjność obligacji skarbowych i korporacyjnych jako aktywów inwestycyjnych jest uzależniona od obecnych i przyszłych poziomów stóp procentowych oraz inflacji. Oprócz ryzyka kredytowego (całkowitej lub częściowej niewypłacalności emitenta obligacji), to właśnie ryzyko zmian stóp procentowych oraz inflacji odgrywają najważniejszą rolę przy inwestowaniu w obligacje.

Przez ostatnie dwa lata obligacje przeżywały okres świetności. Skarb państwa emitował papiery dłużne na naprawdę dobrych warunkach, np. dziesięciolatki z marżą 2-2,75% ponad inflację, a fundusze obligacji potrafiły zarabiać więcej niż akcyjne bez wystawiania kapitału na duże ryzyko.

Jakie są szanse, że coś podobnego powtórzy się w kolejnych latach? Jaki jest związek między stopami procentowymi a obligacjami?

piątek, 21 czerwca 2013

Czy lepiej inwestować w obligacje samodzielnie czy przez fundusze inwestycyjne – porównanie

Jest kilka sposobów na to, żeby zainwestować w obligacje. Możemy to zrobić samodzielnie, np. kupując wyemitowane wcześniej obligacje skarbowe lub korporacyjne na giełdzie lub składając zapis na nową emisję. Ostatnio dużą emisję obligacji przeprowadziła firma Orlen.

Detaliczne obligacje skarbowe można kupić przez internet, przez telefon lub w oddziałach PKO BP. Szczególnie interesującą formą inwestycji w papiery dłużne państwa jest konto IKE Obligacje – zyski są tam zwolnione z podatku Belki.

Druga możliwość to inwestycja w obligacje poprzez fundusze inwestycyjne. Oferta jest tu naprawdę bogata – na rynku dostępne są fundusze polskich obligacji skarbowych, fundusze obligacji państw naszego regionu (np. UniKorona Nowa Europa), fundusze obligacji korporacyjnych (np. Novo Obligacji Korporacyjnych) czy fundusze obligacji zagranicznych.

Czy lepiej inwestować w obligacje samodzielnie czy przez fundusze inwestycyjne? Gdzie można lepiej zarobić? Czy na obligacjach można stracić? Kiedy i dlaczego?

piątek, 22 marca 2013

Jak inwestować w fundusze – inwestowanie oparte o cykl koniunkturalny

Wszystkie strategie inwestycyjne, które opisałem do tej pory są mechaniczne. Oznacza to mniej więcej tyle, że – jeśli chcemy je konsekwentnie stosować – nie kierujemy się w znacznym stopniu sytuacją na rynku. Działamy mechanicznie, zgodnie z wcześniej przyjętym planem opartym o pewne założenia.

Niektóre z tych strategii mają mechanizmy obronne, które chronią nas przed stratami początkowego kapitału w momencie spadków na rynku akcji. Tak działają choćby strategia przenoszenia dochodów oraz strategia utrzymywania wartości. Inne nie mają takich mechanizmów i stosując je musimy liczyć się z możliwością okresowych strat części kapitału. Tak działają na przykład strategia równoważenia portfela, strategia przenoszenia stałej liczby jednostek oraz strategia uśredniania ceny nabycia.

Strategie oparte o cykle rynkowe różnią się od strategii mechanicznych tym, że wymagają bieżącej analizy sytuacji oraz podjęcia prób wyczucia rynku. Nie wystarczy trzymanie się powtarzalnego schematu.

piątek, 25 stycznia 2013

Czy fundusze obligacji mogą tracić?

Fundusze obligacji mają od kilku lat bardzo udaną passę. Wszyscy poszukujemy możliwości wyższego zysku niż na lokatach bankowych, ale bez ryzyka charakterystycznego dla akcji. Po wydarzeniach z 2007/2008 roku większość początkujących inwestorów trzyma się z daleka od inwestycji w akcje czy fundusze akcyjne. Ale fundusze obligacji wydają się atrakcyjne.

Inwestowanie w nie nie niesie ze sobą tak drastycznych wahań wartości kapitału i mimo że towarzystwa funduszy inwestycyjnych nigdy nie gwarantują osiągnięcia zysku czy gwarancji kapitału, mamy do funduszy obligacji większe zaufanie.

Czy mimo wszystko fundusze obligacji mogą tracić na wartości? Dlaczego fundusze obligacji tracą na wartości?

środa, 23 stycznia 2013

Inwestowanie przez Supermarket Funduszy Inwestycyjnych mBanku – 5 ważnych pytań i wątpliwości

Supermarket Funduszy Inwestycyjnych to usługa mBanku, dzięki której możemy bezpośrednio z konta osobistego nabywać i sprzedawać jednostki funduszy inwestycyjnych. To jeden z najlepszych sposobów inwestowania w fundusze, szczególnie pod względem kosztów oraz dostępności towarzystw i funduszy w jednym miejscu.

Jestem klientem mBanku od stycznia 2006r., od października 2006r. (z przerwami) używam Supermarketu Funduszy Inwestycyjnych do inwestowania w fundusze. Wielokrotnie pisałem o tym systemie na tym blogu (tutaj jego szczegółowe porównanie z platformą BGŻ Optima), ale wciąż otrzymuję kolejne pytania od czytelników.

W tym artykule odpowiadam na pięć ważnych, powtarzających pytań związanych z inwestowaniem w fundusze przy pomocy Supermarketu Funduszy Inwestycyjnych w mBanku.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Jakie są opłaty i koszty inwestowania w fundusze inwestycyjne?

Jedną z istotnych różnic między oszczędzaniem na lokatach bankowych a inwestowaniem w fundusze są koszty i opłaty. O ile w przypadku depozytów terminowych w bankach standardem jest brak opłat za ich założenie, prowadzenie czy zerwanie, fundusze inwestycyjne rządzą się pod tym względem innymi prawami. Nie ma i nie może być darmowych funduszy inwestycyjnych.

Ale w fundusze można inwestować na kilka sposobów, które zasadniczo różnią się pod względem kosztów i opłat. Więcej – dokładnie te same fundusze inwestycyjne możemy nabyć za tą samą kwotę przez dwa różne kanały dystrybucji i na zakończenie inwestycji otrzymać inny wynik. Właśnie przez to, że różni dystrybutorzy stosują różne opłaty.

Jakie są koszty inwestowania w fundusze inwestycyjne? Jakie są opłaty u różnych dystrybutorów? Gdzie kupimy jednostki funduszy inwestycyjnych najtaniej?

piątek, 11 stycznia 2013

Czy warto kupić fundusze inwestycyjne w 2013?

Początek roku to obowiązkowe pytania, gdzie oszczędzać i w co inwestować w 2013. Zadaje je sobie każda aktywnie oszczędzająca i inwestująca osoba. Czy nadal stawiać w 2013 na lokaty bankowe oraz rachunki oszczędnościowe? A może warto kupić fundusze inwestycyjne? Postawić na fundusze akcyjne czy obligacyjne? A może akcje to dobra lokata kapitału w 2013? Możliwości jest jeszcze więcej.

Ostatni rok, szczególnie jego druga połowa, okazały się łaskawe dla wszystkich gotowych na podjęcie ryzyka związanego z inwestowaniem w fundusze. WIG20, główny indeks warszawskiej giełdy wzrósł w tym czasie o ok. 25%, a od niego zależą w dużej mierze zyski największych funduszy akcyjnych. Również ETF oparty o WIG20 dał zarobić. Co ciekawe, dobrą inwestycją w 2012 okazały się także fundusze obligacji – niektóre zarobiły 10% i więcej nie narażając inwestorów na takie ryzyko jak akcyjne.

Jak będzie w tym roku? Czy warto kupić fundusze inwestycyjne w 2013? Postawić na fundusze obligacji czy akcyjne? Kupić na kilka miesięcy czy na dłużej? Jednorazowo czy w kilku podejściach?

środa, 9 stycznia 2013

Czy inwestowanie w fundusze inwestycyjne jest trudne?

Zanim otworzyłem swój pierwszy rejestr w towarzystwie funduszy inwestycyjnych, długo zastanawiałem się, czy inwestowanie w fundusze inwestycyjne jest trudne. Nie za bardzo rozumiałem, jak kupić i sprzedać jednostki oraz gdzie sprawdzić notowania. Bałem się też o swoje pieniądze – że wszystkie stracę, że będą miały inną formę niż gotówka, którą znam od zawsze.

Po pierwszym nabyciu jednostek wszystkie tego typu obawy runęły z hukiem. Wydawało mi się, że inwestowanie w fundusze jest dziecinnie proste.

Nic bardziej mylnego. Otóż technicznie jest to rzeczywiście banalnie proste – niewiele się różni od obsługi konta bankowego. Ale jeśli chodzi o strategię oraz psychologię, inwestowanie w fundusze inwestycyjne jest dużo trudniejsze.

No właśnie – czy inwestowanie w fundusze jest trudne? Przyjrzyjmy się tym trzem elementom po kolei – stronie technicznej tej działalności, strategii inwestowania oraz psychologii. Od razu uprzedzam, że mamy tu do czynienia ze skalą rosnącą – od elementu najłatwiejszego do najtrudniejszego.

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Jakie są rodzaje funduszy inwestycyjnych - próba praktycznej klasyfikacji

Jaki rodzaj funduszy inwestycyjnych wybrać dla moich inwestycji? To podstawowe pytanie dla każdego inwestora lokującego w ten sposób oszczędności. Żeby sobie na nie odpowiedzieć musimy wykonać dwa kroki – po pierwsze poznać rodzaje funduszy inwestycyjnych oraz ich charakterystykę, po drugie dobrać portfel funduszy do naszych potrzeb i celów.

A naprawdę jest z czego wybierać. Od początków tego rynku w Polsce, czyli tzw. funduszy powierniczych (pierwszym był Pioneer, obecnie część grupy Pekao), minęło ponad 20 lat. Rynek jest konkurencyjny, a oferta towarzystw różnorodna. Jego działanie reguluje specjalna ustawa (miłej lektury).

Jakie są rodzaje funduszy inwestycyjnych dostępnych w Polsce? Czym się charakteryzują i jakie to ma konsekwencje dla inwestora? W jakie fundusze najlepiej inwestować?

piątek, 24 sierpnia 2012

Czy obligacje korporacyjne są bezpieczne?

Jakie jest ryzyko inwestowania w obligacje korporacyjne? Forma obligacji może sugerować, że mamy do czynienia z instrumentem o ryzyku zbliżonym do obligacji skarbowych, a te znajdują się na samym szczycie najbezpieczniejszych lokat kapitału. Jest to oczywiście nieprecyzyjne porównanie – i jedno, i drugie to dłużne papiery wartościowe, ale ich poziom ryzyka jest inny.

Oceny ryzyka inwestowania w obligacje korporacyjne nie ułatwia to, że – po pierwsze – emitują je bardzo różne przedsiębiorstwa. A po drugie można je nabywać na kilka sposobów, przy czym każdy charakteryzuje się inną dozą ryzyka po stronie inwestora. Czy obligacje korporacyjne są bezpieczne dla indywidualnych inwestorów?