Narzędzia

Podzieliłem narzędzia przydatne w finansach osobistych na dwie grupy:

1. "tu i teraz", czyli wszystko, czego potrzebujemy na co dzień,

oraz 

2. "przyszłość", czyli wszystko, czego potrzebujemy, żeby budować majątek i zabezpieczać przyszłość.



TU I TERAZ (narzędzia do obsługi bieżących finansów)


Nie ma najmniejszego sensu zajmować się planowaniem dalekiej przyszłości (np. emerytury, przyszłości dzieci), jeśli mamy nieuporządkowane bieżące sprawy.

Z doświadczenia wiem też, że znacznie łatwiej zabrać się za złożone, długofalowe projekty finansowe, gdy najprostsze, codzienne rzeczy dobrze nam działają.

W praktyce korzystam z trzech narzędzi do zarządzania pieniędzmi na bieżąco:

1. Konto osobiste / bieżące / ROR


Stały dostęp do pieniędzy przez internet i komórkę, karta płatnicza, przelewy, płatności, zlecenia stałe, polecenia zapłaty, wypłata gotówki z bankomatów – do tego w telegraficznym skrócie potrzebuję konta osobistego w banku. To podstawowe funkcje.

Lubię, jeśli:

a) są darmowe
b) są praktycznie zorganizowane i niezawodne

Nie zmieniam często rachunków bankowych, ale mam ich więcej niż jeden. Nieużywane bez wahania zamykam. Lubię banki, które doceniają aktywnych klientów, np. zwrotami za wydatki kartą, oraz które dobrze płacą za depozyty.

Używam i polecam: mBank, Bank Millennium, T-Mobile Usługi Bankowe, IdeaBank, BZWBK.

2. Konto oszczędnościowe


Miejsce, gdzie krótkoterminowe oszczędności mogą dla mnie zarabiać na odsetkach. Nie trzymam wszystkich środków na koncie osobistym. Wręcz przeciwnie – na koncie osobistym mam zazwyczaj drobne kwoty, np. 100-200zł. Więcej tylko wtedy, gdy planuję jakieś poważniejsze wydatki.

Chodzi o to, żeby bank płacił mi za to, że utrzymuję w nim depozyty. Chodzi również o to, żeby choć trochę utrudnić sobie wydanie tych płynnych środków. (Nawisem mówiąc, moja żona wciąż nie widzi w tych działaniach wielkiego sensu).

Używam i polecam: BGŻOptima (zero opłat), NestBank, Bank Millennium


3. Lokaty terminowe


Deponuję na nich oszczędności na krótszy lub dłuższy okres. Z góry znam oprocentowanie. Mam gwarancję Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (podobnie jak na kontach bieżących i oszczędnościowy).

Osobiście najbardziej lubię lokaty krótkoterminowe – do ok. 12 miesięcy.

Lokaty bankowe zakładam i zakładałem m.in. w: BGŻOptima, IdeaBank, Alior Bank, T-Mobile Usługi Bankowe, Nest Bank, mBank.


PRZYSZŁOŚĆ (narzędzia do budowania majątku i zabezpieczania przyszłości)


W tej kategorii mieszczą się również konta oszczędnościowe i lokaty.

Nikt nam nie zabroni utrzymywania długoterminowych oszczędności na krótkoterminowych depozytach bankowych. Dla wielu osób to prosty i bezpieczny sposób gromadzenia oszczędności, również na emeryturę czy przyszłość dzieci.

Warto pamiętać: „W całości gwarantowane są depozyty do równowartości w złotych 100 000 euro, niezależnie od liczby rachunków posiadanych przez deponenta w danym banku. W przypadku rachunku wspólnego każdemu ze współposiadaczy przysługuje odrębny limit środków gwarantowanych”. (źródło)

4. Fundusze inwestycyjne


Praktyczny sposób, żeby oszczędzać nie w systemie bankowym, tylko na rynkach. W różnych klasach aktywów.

Uważam, że w Polsce nie doceniamy możliwości i korzyści związanych z oszczędzaniem w funduszu parasolowym (więcej).

Brakuje też trochę wiedzy i spokoju przy prowadzeniu oszczędności w funduszach inwestycyjnych. Zbyt często klienci (i ich doradcy) myślą i zachowują się jak hazardziści.

Używam i polecam: Supermarket Funduszy Inwestycyjnych mBanku, BossaFund, fundusze NN TFI


5. Rachunek maklerski / inwestycyjny


Narzędzie do samodzielnego nabywania i sprzedawania papierów udziałowych (akcji), dłużnych (obligacje) oraz strukturyzowanych (np. fundusze ETF, certyfikaty inwestycyjne).

W Polsce mocno zakorzeniły się takie negatywne pojęcia jak „gra na giełdzie” czy „spekulant”. Prawie w ogóle nie zakorzeniło się myślenie o utrzymywaniu oszczędności w kapitale spółek publicznych w długim okresie i w odniesieniu do swoich potrzeb, możliwości i ograniczeń życiowych.

Mnie interesuje tylko to drugie (i znacznie rzadsze) podejście, a rachunek maklerski to dla mnie bardzo przydatne narzędzie.

Używam: eMaklera w koncie mBanku, deGiro oraz DIF Broker (dwa ostatnie dają dostęp do rynków zagranicznych)

6. IKE (indywidualne konto emerytalne)


Mój konik – konstrukcja prawna stwarzająca naprawdę korzystne warunki do indywidualnego oszczędzania na odległe cele (podstawowe informacje). Wciąż mało znana i mało popularna, co w najmniejszym stopniu nie zniechęca mnie do korzystania z niej (moje wyniki do 2016).

Wiele osób narzeka, że nie ma dobrych ofert IKE. Sprawdziłem wszystkie umowy dostępne w 2016 na rynku. Niektóre wyglądają bardzo dobrze (cały ranking).

Na IKE utrzymuję coś, co lubię nazywać „głębokimi oszczędnościami”, czyli środki, których z dużym prawdopodobieństwem nie będę potrzebować przez lata.


7. IKZE (indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego)


Mój drugi konik – siostrzana konstrukcja prawna w stosunku do IKE z naprawdę korzystnymi warunkami do gromadzenia długoterminowych, prywatnych oszczędności. Trochę bardziej skomplikowana i restrykcyjna (podstawowe informacje). Korzystam z niej odkąd pojawiła się w polskim prawie, czyli od 2012 roku (moje wyniki do 2016)

Sprawdziłem wszystkie umowy IKZE dostępne w 2016 na rynku. Jest z czego wybierać, chociaż zwolennicy „bezpiecznych” form oszczędzania mogą być trochę rozczarowani (cały ranking).

Na IKZE też utrzymuję coś, co lubię nazywać „głębokimi oszczędnościami”, czyli środki, których z dużym prawdopodobieństwem nie będę potrzebować przez lata.

Używam: IKZE w formie rachunku maklerskiego w domu maklerskim BDM.


8. Inne


A gdzie złoto, srebro, waluty, nieruchomości, bitcoin, wino, diamenty, whiskey, dzieła sztuki, monety, znaczki, private equity, venture capital i dziesiątki innych sposobów na ulokowanie oszczędności?

Dobre pytanie.

Po pierwsze – nie znam się na wszystkim. Może kiedyś się to zmieni.

Po drugie – w tym serwisie skupiam się przede wszystkim na aktywach finansowych. Są płynne (w normalnych okolicznościach można je szybko kupić lub sprzedać), praktyczne (np. można je szybko zamienić na gotówkę i płacić w sklepie za towary czy usługi) i istnieją dla nich publiczne, regulowane rynki o przejrzystych regułach.

Po trzecie – to, że nie piszę często o jakiejś klasie aktywów czy typie inwestycji nie oznacza, że jestem im przeciwny. Na przykład, nie piszę o nieruchomościach, mimo że uważam je za bardzo atrakcyjny sposób na ulokowanie części oszczędności oraz ważny element dywersyfikacji majątku.

Po czwarte – nie piszę też o czymś jeszcze. Przez większość życia naszą najważniejszą inwestycją jesteśmy my sami oraz nasi bliscy – zdrowie, edukacja, ciekawość świata, dobre relacje z ludźmi.

5 komentarzy:

  1. Jak widać jest w czym wybierać jeśli chodzi o możliwości oszczędzania na przyszłą emeryturę. Kilka miesięcy temu założyłam sobie konto na BGŻ Optima, bo oprocentowanie mieli dość wysokie, bodajże 5,8%. Teraz mam 4,8% i to tylko do końca marca, później ma dalej się zmniejszać. Lepszą opcją jest chyba jakaś umowa ubezpieczeniowa, np. polisa na życie połączona z IKE. Czy lepiej rozdzielać takie produkty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy IKE w polisie to dobra alternatywa dla konta oszczędnościowego? Moim zdaniem to dwa kompletnie różne światy. Proszę zrobić sobie szczegółowe porównanie jak się mają depozyty bankowy do ubezpieczenia z funduszem kapitałowym - różnic jest bardzo dużo.

      Spadki oprocentowania w bankach są na pewno bolesne. Warto jednak gruntownie przemyśleć decyzję o przeniesieniu oszczędności gdzieś indziej - przede wszystkim pod kątem KONSEKWENCJI tego posunięcia, a nie historycznych zysków czy materiałów promocyjnych tej czy tamtej instytucji. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Panie Michale. Piszę, bo ... mam problem z moją przyszłą emeryturą :-) Dotychczas gromadziłam środki na PPE, ale w związku z rozstaniem się z moim pracodawcą, postanowiłam przenieść środki (z Generali Życie TU SA) do IKE. Wybrałam IKE Obligacje w PKO BP SA. Teraz "natrafiłam" na Pańskiego bloga i ... po poprzeglądaniu kilku wpisów mam niezły mętlik w głowie. Nie, żeby był on nieczytelny- mam po prostu pytania. Przede wszystkim: nie jestem osobą która ma wiedzę nt giełdy i tych wszystkich wskaźników, brak mi też czasu (i natchnienia) do śledzenia tego wszystkiego. IKE Obligacje wydały mi się najbardziej bezpieczne i pewne. Z oprocentowaniem szału nie ma- wybrałam 10-letnie, które są oprocentowane na 2,5% w skali roku. Na dzień dzisiejszy mam 37 lat, więc do emerytury jeszcze trochę mi zostało. Dowiedziałam się jednak, że jeśli chodzi o IKE, można mieć tylko 1 konto. A co, jeśli u innego pracodawcy będzie szansa na PPE, które będzie lepiej oprocentowane? Ok, środki można przenieść, ale ja planuję wykupić obligacje 10-letnie, a wtedy likwidując je przed czasem, stracę, prawda? Co by mi Pan doradził?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz III filaru, którym jest IKE mozna miec dodatkowo fundusz PPE. http://emerytura.gov.pl/iii-filar/pytania-i-odpowiedzi-iii-filar/

      Usuń
    2. Można. Warunkiem koniecznym jest to, że nasz pracodawca taki pracowniczy fundusz emerytalny stworzy, co jest w Polsce raczej wyjątkiem niż regułą. Niestety.

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń

A co Ty sądzisz?