niedziela, 8 stycznia 2017

Ile kosztuje „awaryjny” zwrot środków z IKE i IKZE (plus 2 kalkulatory)




Oszczędności na IKE i IKZE nie blokujesz „na sztywno” do „emerytury”. W każdej chwili możesz wypowiedzieć umowę i zażądać zwrotu tych pieniędzy.

Przynajmniej tak to zawsze działało i działa w momencie publikowania tego artykułu.

Opisałem kiedyś przypadek pani Marzeny, która z życiowych powodów, potrzebowała dostępu do oszczędności na IKE. Po 30 dniach od wniosku o zwrot pieniądze były na jej koncie bieżącym.

Zwroty z IKE i IKZE wywołują odmienne konsekwencje i koszty. Działa trochę inny mechanizm. Z ciekawości sprawdziłem, ile kosztowałbym mnie awaryjny zwrot z tych dwóch kont emerytalnych. 

Zrobiłem też dwa kalkulatory - pomogą ci obliczyć własne koszty "awaryjnego" zwrotu z IKE lub IKZE.

Jakie są koszty zwrotu środków z IKE i IKZEZwrot środków z IKE i IKZE


Zwrot i wypłata to w ustawie o IKE i IKZE dwie różne rzeczy.

Wypłata odbywa się na preferencyjnych warunkach i jest możliwa po spełnieniu warunków wieku i stażu.

Wypłatę z IKE można wykonać po skończeniu 60 lat i wpłatach w 5 latach kalendarzowych (są wyjątki). Preferencja polega na tym, że od zakumulowanych zysków nie jest pobierany podatek Belki (19%).

Wypłatę z IKZE można wykonać po skończeniu 65 lat i wpłatach w 5 latach kalendarzowych. Preferencja polega na tym, że całość wypłaty nie jest opodatkowana według skali, tylko podatkiem ryczałtowym 10%.

Jeśli wypowiadasz umowę o IKE lub IKZE, a nie spełniasz warunków wypłaty, następuje zwrot środków. Pieniądze powinny być do twojej dyspozycji po 30 dniach. Przy zwrocie nie ma preferencji.

Zwrot z IKE oznacza konieczność zapłaty podatku Belki od zakumulowanych przez cały okres prowadzenia IKE zysków. Podatek odprowadzi instytucja finansowa.

Zwrot z IKZE oznacza konieczność rozliczenia tych środków w rocznym zeznaniu PIT jako dochody z innych źródeł. Instytucja finansowa zwraca całą kwotę, a na tobie spoczywa obowiązek obliczenia i zapłaty podatku dochodowego.

Ponieważ zwrot z IKE i IKZE jest konsekwencją wypowiedzenia umowy, rachunki są likwidowane. Ale uwaga: w kolejnych latach można założyć nowe IKE i IKZE.


Koszty zwrotu z IKE


Prosta sprawa – jeśli wypowiadasz umowę o IKE i następuje zwrot środków, instytucja finansowa odprowadza podatek od zysków (tzw. 19% Belki) i przelewa na konto klienta kwotę netto.

Jeśli nie było żadnych zysków, nie pobierze żadnego podatku.

Po 12 miesiącach od założenia indywidualnego konta emerytalnego, instytucja finansowa nie powinna pobierać opłat za wypowiedzenie umowy. Po 12 miesiącach na IKE nie ma żadnych opłat likwidacyjnych, które możesz znać chociażby z tzw. polis inwestycyjnych („polisolokat”).

Może też dojść koszt transakcji, np. sprzedaży papierów wartościowych na rachunku maklerskim IKE, które są niezbędne, żeby zwrócić klientowi gotówkę.

Moje koszty zwrotu z IKE


W chwili publikowania tego artykułu mam na IKE ok. 5650 zł zysku netto (ponad wpłacony kapitał). We wrześniu 2016 opisałem swoje decyzje i wyniki na tym rachunku.

Gdybym zlikwidował ten rachunek, NN TFI (gdzie prowadzę IKE Plus) musiałoby odprowadzić od tej kwoty 19% podatku Belki. To ok. 1074 zł.

Resztę zysku (ok. 4576 zł) oraz cały wpłacony kapitał towarzystwo zwróciłoby na moje konto bieżące w banku.

Nie zapłaciłbym żadnych kosztów transakcji, ponieważ na IKE Plus w NN TFI (które polecam), nie ma opłat za transakcje.

Kalkulator kosztów zwrotu z IKE


Zrobiłem prosty kalkulator kosztów wypowiedzenia umowy o IKE i zwrotu środków.

Wpisz kwotę zysku netto oraz koszty transakcji, które zwrot wywoła (jeśli wystąpią) w pomarańczowych komórkach.



Czy koszty likwidacji IKE są wysokie?


Ciekawe pytanie. 

Kosztem jest tak naprawdę podatek od zysków kapitałowych. To oznacza, że:

  • jeśli nie ma zysków, nie ma tego kosztu,
  • koszt „wskakuje” wyłącznie, jeśli z własnej woli wypowiesz umowę o IKE,
  • jest on identyczny z kosztem, który i tak musiałbyś zapłacić, gdybyś oszczędzał poza IKE, np. na zwykłej lokacie bankowej, rachunku maklerskim lub w funduszach inwestycyjnych.

Oczywiście, ponad 1000 zł, które musiałbym zapłacić w podatku Belki, gdybym dzisiaj zażądał zwrotu tych środków, to nie jest mała kwota. Wolałbym jej nie płacić.

I nie mam zamiaru jej płacić. Ponieważ nie mam zamiaru likwidować IKE, chyba że coś lub ktoś mnie do tego ewidentnie zmusi. Napisałem artykuł o tym, co musiałoby się stać, żebym wypowiedział umowę o IKE.

Koszty zwrotu z IKZE


Trudniejsza sprawa – instytucja finansowa przelewa klientowi pełną wartość rachunku, a on ma obowiązek obliczyć i zapłacić od tej kwoty podatek dochodowy. Zwrot z IKZE powinno się traktować jako dochód z innych źródeł.

Nie ma znaczenia, czy był zysk, czy nie było. Podatek odprowadza się od całości zwrotu. Jego wartość zależy od skali podatkowej, według której płacimy w roku zwrotu z IKZE podatki dochodowe.

Po 12 miesiącach od założenia indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego, instytucja finansowa nie powinna pobierać opłat za wypowiedzenie umowy. Po 12 miesiącach na IKZE nie ma żadnych opłat likwidacyjnych, które możesz znać chociażby z tzw. polis inwestycyjnych („polisolokat”).

Może też dojść koszt transakcji, np. sprzedaży papierów wartościowych na rachunku maklerskim IKE, które są niezbędne, żeby zwrócić klientowi gotówkę.

Moje koszty zwrotu z IKZE


W chwili publikowania tego artykułu wartość mojego rachunku IKZE wynosi ok. 20 000 zł. Około 3850 zł to zysk netto – nie ma to w tym przypadku wielkiego znaczenia, ponieważ podatek płaci się i tak od całości zwrotu. We wrześniu 2016 opisałem swoje decyzje i wyniki na tym rachunku.

Prowadzę IKZE w formie rachunku maklerskiego (polecam też IKZE Plus w NN TFI). To oznacza, że musiałbym sprzedać wszystkie papiery wartościowe, gdybym zażądał zwrotu środków. Szacuję, że obniżyłoby to wartość rachunku o ok. 400 zł (połowa to koszty transakcji, połowa sprzedaży po niższej cenie niż obecna).

Na moje konto wpłynęłoby ok. 19 600 zł.

Gdyby zwrot był w 2017 (np. lutym, czerwcu lub grudniu), do 30 kwietnia 2018 musiałbym go rozliczyć w zeznaniu PIT i zapłacić podatek.

W moim przypadku wyniósłby 18% kwoty zwrotu, gdybym wykorzystał możliwość wspólnego rozliczenia podatku z żoną. Czyli do 30 kwietnia 2018 musiałbym odprowadzić ok. 3530 zł podatku dochodowego od zwrotu z IKZE. Z obecnej wartości rachunku IKZE zostałoby 16 070 zł.

To oznacza ok. 3930 zł kosztów zwrotu z IKZE.

Podatek mógłby być wyższy, gdybym część lub całość zapłacił po stawce 32%.

Kalkulator kosztów zwrotu z IKZE


Zrobiłem prosty kalkulator kosztów wypowiedzenia umowy o IKZE i zwrotu środków.

Wpisz obecny stan rachunku oraz koszty transakcji, które zwrot wywoła (jeśli wystąpią) w pomarańczowych komórkach. Będziemy też potrzebować stawki podatku – domyślnie ustawiłem 18%. Jeśli ktoś spodziewa się, że część lub całość zwrotu będzie opodatkowana wyższą stawką, może to zmienić.



Czy koszty likwidacji IKZE są wysokie?


Zwrot środków z IKZE to nie jest korzystna operacja. Osobiście zlikwidowałbym ten rachunek tylko, gdybym musiał. Opisałem takie scenariusze w poprzednim artykule.

Odprowadzenie od 18 do 32% wartości rachunku jako podatku dochodowego to nic przyjemnego. Jeśli spełniamy warunki wypłaty „wskakuje” podatek ryczałtowy 10%.

Warto jednak pamiętać, że wpłaty na IKZE uprawniły nas do pomniejszeń podatku w latach wpłaty. Mogliśmy przez ten czas dysponować tymi środkami – wydać je lub reinwestować. Opisałem kiedyś, jak działa ten mechanizm i obliczyłem, w jakich okolicznościach IKZE się:


Moje decyzje


Osobiście IKZE prowadzę od 2012 w formie rachunku maklerskiego w BM BDM – można założyć je przez internetNiedawno rozliczyłem swoje wyniki. Co roku odliczam wpłaty od podatku dochodowego (przykład z rozliczenia za 2015).

Prowadzę też IKE w formie rejestru funduszy inwestycyjnych, na IKE Plus w NN TFI (wcześniej ING TFI). Pisałem w szczegółach o motywach tej decyzji i najważniejszych parametrach umowy.  Rozliczyłem swoje wyniki do 2016. NN TFI oferuje też rejestr funduszy inwestycyjnych w połączeniu z IKZE.

Niedawno stworzyłem rankingi wszystkich ofert IKZE oraz IKE dostępnych pod koniec 2016.

13 komentarzy:

  1. W długim okresie kwota zgromadzona na IKZE zapewne przekroczy wielkość, dla której w PIT obowiązuje II próg podatkowy i ewentualny zwrot środków spowoduje, że odbędzie się on ze stratą. W okresie oszczędzania na IKZE można przecież zyskiwać na podatku tylko 19%, a zwracana kwota będzie opodatkowana w PIT łącznie z bieżącym dochodem na 32% (wg obecnych stawek).
    A jeśli rząd wprowadziłby próg z jeszcze wyższą stawką podatku, co było rozważane w jego kręgach w zeszłym roku, to ewentualny zwrot po 20-30 latach oszczędzania byłby wybitnie nieopłacalny i oszczędzający z konieczności stanie się niewolnikiem IKZE do 65 roku życia.
    Co Pan o tym sądzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. IKZE ma wiele zmiennych, przez co niektórych może przerażać.

      1. To prawda, że w długim terminie, zakładając wpłaty co roku i rentowność rachunku, w końcu zbierze się kwota, która może spowodować naliczenie podatku w 2. progu przy likwidacji.

      2. Dodajmy, że likwidacja jest na życzenie klienta. Nie trzeba jej robić. Moim zdaniem, jeśli nie ma ewidentnych powodów, nie ma sensu jej robić: http://www.mojaprzyszlaemerytura.pl/2017/01/kiedy-likwidacja-ike-ikze.html

      3. Nie ma też sensu zakładać IKZE, jeśli mamy nieuporządkowane finanse, długi, niestabilną pracę, zero płynnych oszczędności itp. One zwiększają ryzyko, że sami "wywołamy" powód, żeby likwidować IKZE. Będziemy sobie strzelać w stopę.

      4. Fiksowanie się na krótkoterminowym szumie medialnym, w tym doniesieniach o planach rządu, to sposób, żeby nigdy nie zacząć gromadzić długoterminowych oszczędności. Po prostu zawsze będzie coś, co nas powstrzyma - nie rządzi ta partia, jest jakiś skandal, jakiś polityk coś palnął itp. Jakie to ma znaczenie w kontekście indywidualnego, długofalowego procesu, którym jest budowanie oszczędności na emeryturę.

      5. Im wyższy stan rachunku IKZE (po kolejnych latach wpłaty), tym bliżej do 65 roku życia. Dla kogoś 50-55 letniego, IKZE to świetne rozwiązanie - blisko spełnienia warunku, małe zagrożenie zwrotem z IKZE przy dużej kwocie "w razie draki".

      6. Zmiany stawek podatku dochodowego oczywiście wpłyną na atrakcyjność IKZE. Ale będzie to wpływ wielostronny, np. wyższa stawka podatku w przyszłości oznaczałaby, że:

      a) zwrot z IKZE w przypadku wypowiedzenia umowy na nasze życzenie będzie wyższy

      b) ulga w podatku dochodowym od nowych wpłat, jeśli będziemy kontynuować oszczędzanie do 65 roku życia, będzie jeszcze większa.

      Każdy niech zdecyduje, co jest dla niego ważniejsze - zagrożenie wyższymi kosztami likwidacji, czy większe korzyści z kontynuacji.

      I tak dalej, i tak dalej.

      Pozdrawiam, proszę wracać

      Usuń
  2. Faktycznie brak częściowych zwrotów (w razie, np. sytuacji losowej) w IKZE może stać się blokadą nie do przeskoczenia w dłuższej perspektywie oszczędzania. I pewnie o to chodzi :) W zasadzie taki przypadek (ryzyko zahaczenia wyższych progów podatkowych) spowoduje, że sięgniemy po wcześniejszą wypłatę tylko w sytuacjach 'bez wyjścia'.. i w sumie może i dobrze.

    Ja mam pytanie z innej beczki. Wiemy o tym, że w przypadku śmierci właściciela IKZE środki są dziedziczone przez osoby przez niego wskazane. A co się dzieje, gdy zacznie on pobierać wypłaty z IKZE i załóżmy po krótkim czasie umiera. Czy pozostała nieskonsumowana część przechodzi na osobę uposażoną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz.

      Absolutnie tak. Nie ma znaczenia, czy rozpoczęliśmy wypłatę, czy nie. Środki podlegają dziedziczeniu. Co innego mogłoby się z nimi dziać?

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń
    2. No chyba, że za środki z IKZE ktoś sobie wykupi rentę dożywotnią w towarzystwie ubezpieczeniowym - wtedy może być różnie, w zależności od OWU i polityki danego ubezpieczyciela.

      Np. w Pramerice (Ub. na życie z gwarantowaną emeryturą) jest tak, że w przypadku śmierci pobierającego rentę dożywotnią przed osiągnięciem 75 roku życia, świadczenie to przechodzi na osobę uposażoną i jest wypłacane do chwili, w której zmarły osiągnąłby wiek 75 lat. W Metlife osoba decydująca się na rentę dożywotnią z produktów Życie+ czy Senior sama wybiera sobie wariant wypłaty - może być tak, że z chwilą jej śmierci świadczenie wygasa, może być tzw. okres gwarantowany (10, 15 lub 20 lat) w trakcie którego jeśli ubezpieczony umrze, to wskazana osoba będzie pobierała rentę dożywotnią do końca tego okresu, wreszcie jest też wariant, że po śmierci rentobiorcy świadczenie przechodzi bezterminowo w 60% na współmałżonka (korzystne dla młodych żon bogatych starszych panów ;-) ). Oczywiście, im dłuższe gwarancje ewentualnej wypłaty dla uposażonych , tym wysokość renty dożywotniej niższa.

      z17

      Usuń
    3. OK, ale to już nie jest cecha IKZE, tylko renty dożywotniej wykupionej za środki z IKZE poza IKZE.

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń
  3. Czy można założyć więcej niż jedno konto IKZE? Założyłem pod koniec zeszłego roku takie konto (Twój blog mnie do tego przekonał) i będę na niego wpłacał przez pięć kolejnych lat żeby spełnić jeden z warunków do osiągnięcia korzyści. Czy po tym czasie mogę założyć w innej instytucji nowy rachunek IKZE, wpłacać na niego środki przez kolejne pięć lat. W razie potrzeby likwidacji mógłbym zlikwidować tylko jeden z nich i ograniczył bym ryzyko przekroczenia progów podatkowych. Czy jest taka możliwość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za pytanie.

      Nie można. Obecny stan prawny: jedna osoba - jedno IKZE w jednym czasie.

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń
  4. Witam

    Czy odsetki na koncie IKE w przypadku rezygnacji (zwrotu środków)z jego prowadzenia naliczanie są na dzień zamknięcia czy na 31 grudnia (kapitalizacja roczna).

    pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to IKE z depozytem bankowym, odsetki będą naliczone proporcjonalnie do dnia zwrotu środków.

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń
  5. Witam ,

    Trafiłem tu przeglądając różne strony o IKE w poszukiwaniu informacji i muszę szczerze przyznać że wykonuje Pan naprawdę dobrą "pracę od podstaw" - prawdziwa organika. Chyle czoła przed zaangażowaniem i wiedzą - nie każdy miałyby tyle samozaparcia i chęci do dzielenia się wiedzą ! :) Mogę tylko pogratulować !!!!

    Chciałbym też przy okazji zapytać - jeśli jest taka możliwość - o dwie sprawy na które poszukuje aktualnie odpowiedzi :

    1 ] Mam ike od pewnego czasu w domu maklerskim - i tu mnie zastanawia jedna sprawa - przypuśćmy że wpłaciłem 10 000 zł i zarobiłem 5000 zł po jakimś czasie. Gdybym nagle potrzebował wypłacić część pieniędzy - np 3000 zł - [reszta zostaje w akcjach] - to zastanawiam się jaki zapłacę podatek ?- tu mam właśnie zagwozdkę bo myślę sobie tak : gdybym wypłacił 10 tys. czyli tyle ile wpłaciłem to może nie zapłacę podatku ? - może dopiero jak wy-płacę to co jest ponad 10 tys czyli zarobek ? Jeśli wypłacę 3000 tys a resztę mam w akcjach które parę razy zmieniłem to może nie ma tu podatku bo po pierwsze jest to zakres 10000 tys które wpłaciłem a po drugie jeśłi resztę mam w akcjach to nie wiadomo czy jeszcze zarobię czy stracę ? trochę przydługawe ale może udąło się Panu zrozumieć co mnie nurtuje.

    2] drugie pytanie - czy spółka mogła być wypłacić dywidendę tylko dla właścicieli akcji na rachunku IKE ? tak się właśnie nad tym zastanawiam...

    Przepraszam za przydługie pytania - byłbym wdzięczny za ewentualną odpowiedz.

    Pozdrawiam - robert ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za pozytywny komentarz i pytania.

      Nie znam odpowiedzi na 1. pytanie. Słyszę je już po raz drugi, ale jeszcze nie szukałem odpowiedzi. Najprościej będzie zadzwonić na infolinię DM lub napisać do nich z prośbą o wyjaśnienia.

      Nie planuję tego robić w najbliższym czasie, ponieważ problem jest dość niszowy i mnie nie dotyczy.

      Co do 2. pytania - też nie wiem. Wydaje mi się, że nie. To, że akcje są na rachunku IKE czy IKZE nie daje im właścicielom żadnych przywilejów w akcjonariacie firmy. To nie są akcje uprzywilejowane, tylko dlatego, że są na rachunku IKE czy IKZE w tym sensie.

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń
  6. Witam ,

    Dziękuje Panie Michale za odpowiedź. Spróbuję - tak jak Pan pisze - dowiedzieć się coś w DM chociaż z tym to bywa różnie [jestem DM BZWBK i po przejęciu przez santandera przycieli ekipę i czasami trudno się coś dowiedzieć ] . Swoją drogą to szkoda że na IKE nie ma dodatkowych dywidend - na pewno to by więcej ludzi zachęciło do oszczędzania - jeśli ma Pan kontakt z morawieckim to trzeba mu podsunąć ten pomysł ;) [ Mam nadzieję że ten gość nas nie okradnie z pieniędzy na IKE - ale po ostatnich wywiadach i deklaracjach prezesa i mora. (np. państwo i potrzeby społe. pierwsze a dopiero później reszta ) to już sam nie wiem co o tym myśleć ?????]

    Stronę mam już dodaną do obowiązkowych oczywiście ;)

    Pozdrawiam wszystkich IKE-owców ! - robert

    OdpowiedzUsuń

A co Ty sądzisz?