czwartek, 26 kwietnia 2012

Oszczędzanie na emeryturę – 5 sposobów bez ryzyka




Oszczędzanie na emeryturę na własną rękę wróciło do łask. Tylko jak najlepiej oszczędzać? Zacznijmy od tego, że przeciwko sobie mamy kilku wrogów. Przede wszystkim - bieżące wydatki. Zawsze znajdzie się ważny powód, żeby wydać kasę tu i teraz. 

Po drugienasza ukochana konsumpcja. Nikt nie lubi ograniczać swojego stylu życia, ale jeśli choć trochę go nie przytniemy, wydamy wszystko na przyjemności, a może się nawet zadłużymy. Po trzecie – brak dyscypliny. Nauczyliśmy się w kwestii oszczędzania na emeryturę polegać na państwie i to ono nas dyscyplinuje składkami na ZUS oraz OFE, a powinniśmy przynajmniej o części tego obowiązku pamiętać sami.

Jakie są sposoby na skuteczne oszczędzanie na emeryturę na własną rękę? W pierwszej części serii o tym, jak oszczędzać na emeryturę, proponuję pięć prostych metod dla wszystkich nieskorych do ryzyka.

1. Załóż rachunek oszczędnościowy

bezpieczne oszczędzanie na emeryturę Twoje pieniądze nie powinny leżeć na koncie bieżącym. Nie jest ono zazwyczaj oprocentowane, a na dodatek tak łatwo z niego wydawać. Nawet jeśli dysponujesz niewielkimi kwotami, przerzuć je na rachunek oszczędnościowy

Najlepiej zaraz po wypłacie i opłaceniu stałych kosztów. Oddzielisz w ten sposób oszczędności od bieżących środków i poznasz słodki smak odsetek. Całkiem nieźle za środki na kontach oszczędnościowych płacą takie banki jak Eurobank, Polbank czy Getin. BGŻ Optima (tutaj szczegółowa recenzja ich oferty) jest również w czołówce rankingów, a na dodatek praktycznie nie stawia żadnych dodatkowych warunków typu otworzenie konta osobistego czy opłaty za przelewy wychodzące.

Wyjątkowa oferta! Lokata Bezkarna dla nowych klientów z promocyjnym oprocentowaniem 4% w skali roku.

2. Załóż lokatę terminową

Nie istnieją lokaty terminowe na kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, więc jeśli masz jeszcze daleko do emerytury, jest to raczej rozwiązanie doraźne. Ale jeśli będziesz pamiętać o odnawianiu swoich lokat na dobrych warunkach, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby twoje oszczędności przetrwały w tej formie wiele lat. 

Zysk jest pewny i stały, a w najlepszych bankach lokaty zazwyczaj pozwalają zarobić co nieco ponad inflację. Dobrą ofertę lokat mają np. Santander, Kredyt Bank, BGŻ Optima, Alior Bank czy IdeaBank. Tutaj i tutaj możesz przejrzeć i skorzystać z bieżących ofert.

Przeczytaj też ten poradnik, jak oszczędzać na lokatach dzięki tzw. drabince.

3. Kup obligacje skarbowe

Obligacje skarbowe to papiery dłużne emitowane przez skarb państwa. Nasze pieniądze finansują działanie kraju, a państwo polskie gwarantuje odkupienie obligacji wraz z odsetkami, gdy upłynie ich termin. 

Istnieje specjalna kategoria tzw. obligacji emerytalnych (EDO) odziesięcioletnim horyzoncie inwestycyjnym i najatrakcyjniejszym spośród wszystkich typów obligacji oprocentowaniu. Można je kupić w oddziałach PKO BP lub przez internet. Szczególnie atrakcyjny jest ten sposób oszczędzania na emeryturę w ramach IKE obligacje.

Tutaj przeczytasz o tym, czy obligacje skarbowe są stuprocentowo bezpieczne, a tutaj dowiesz się, jak obliczyć ich oprocentowanie (jest to trochę trudniejsze niż na lokatach bankowych).

4. Załóż polisolokatę

Co to jest polisolokata? To lokata bankowa połączona z ubezpieczeniem na życie, co pozwala tej konstrukcji na uniknięcie podatku Belki. Zazwyczaj ich zasada działania jest identyczna co w przypadku zwykłych lokat – mamy gwarantowany zysk na stałym poziomie. Kapitał nie podlega jednak pod Bankowy Fundusz Gwarancyjny, tylko Ubzpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a to wiele zmienia.

Różnica polega właśnie na kwestiach podatkowych. Niestety, życie takich polisolokat to ok. 1-3 lata, więc nie jest to bezpośrednie oszczędzanie na emeryturę. Recenzowałem kiedyś produkt Credit Agricole z tej kategorii, który może służyć budowaniu finansowego zaplecza na przyszłość.

5. Załóż lokatę strukturyzowaną

Co to jest lokata strukturyzowana? Jest to konstrukcja, która łączy zwykłą lokatę kapitału z bardziej agresywną inwestycją na giełdzie. Co najważniejsze – większość tych produktów daje pełną gwarancję kapitału. Czyli – na pewno nie stracimy. 

To, czy zarobimy, zależy od kilku czynników, które ustalane są szczegółowo dla każdej lokaty strukturyzowanej z osobna. Może to wyglądać na przykład tak: jeśli indeks spółek WIG20 osiągnie pomiędzy 2400-2600 punktów za rok, zysk wyniesie 9%. Sporo lokat strukturyzowanych oferuje mBank, sprzedają je również tacy pośrednicy jak Expander czy OpenFinance.

Tutaj przeczytasz, że dość łatwo stworzyć własną lokatę strukturyzowaną

Tutaj przeczytasz moją historię nieudanej inwestycji w lokatę strukturyzowaną Kredyt Banku.

-----

Moim zdaniem kluczem do skutecznego oszczędzania na emeryturę (lub po prostu stopniowego bogacenia się) jest korzystanie z kilku rozwiązań naraz. W fachowym języku nazywa się to dywersyfikacja. 

W ten sposób nie tylko zabezpieczamy się na wypadek niepowodzenia jednej z naszych metod (szczególnie ważne, gdy ryzyko straty jest duże), ale też poszerzamy nasz finansowy horyzont.

6 komentarzy:

  1. A ja mam ciągle wątpliwości czy jak wpłacę od razu 10 tys. czy 20 tys.do Idea

    banku za pośrednictwem Tax Care i co roku będę tę samą kwotę 10 tys. wpłacać przez 10 lat czyli łącznie zgromadzę 100tys zł na tzw obligacjach korporacyjnych i dostanę też lokatę na wstępie na kwotę 25 tys zł na 23,85% to czy za 10 lat nie będę płakać jak się okaże że ten wypracowany zysk nie jest taki jak obiecywane dziś minimum 8% tylko np 4,5%. Takiej pewności nie mam ile to będzie. ciągle się waham gdzie zainwestować te własne pieniądze, natomiast biegania po bankach za dobrymi lokatami mnie już męczy. Mam 42 lata. Pozdrawiam i czekam na poradę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wątpliwości to ma każdy jak ma gdzieś zostawić swoje ciężko wypracowane pieniądze i chce aby ktoś mu je pomnożył.
      Inwestycja finansowa jak każda inwestycja( mam na myśli również zakup nieruchomości, złota, czy też działalność gospodarczą), która ma przynieść jakiś dochód w przyszłości jest obarczona ryzykiem. Zawsze zadajemy sobie to pytanie czy zyskam czy stracę. Jaki będzie efekt tych rozważań nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Można analizować historyczne dane i określić prawdopodobne scenariusze rozwoju wypadków. Zostawiając pieniądze w banku jedynie możemy być pewni, że po określonym czasie wyjmiemy to co wpłaciliśmy. Za to mamy komfort, że nie musimy nic robić i tylko wpłacać. Jednak każdy chce zarobić, a tutaj już nie można nic nie robić. Chcesz zarobić traktuj inwestycje jak dodatkowy etat, interesuj się gdzie są twoje pieniądze, a wtedy zyskasz przynajmniej więcej niż inflacja. Zawsze powtarzam moim klientom "samo nic się nie zrobi, chcesz mieć efekt to pilnuj swego, przecież to są Twoje pieniądze", no tak, ale jak to zrobić, skąd ta wiedza - od tego są szkolenia. Do obsługi funduszy wystarczą podstawy i prosta strategia..., a efekt przyjdzie z czasem. Zapraszam - http://ebir.pl

      Usuń
  2. Witam na blogu. Kilka przykładów zwrotu z funduszy obligacji:
    Novo obligacji przesiebiorstw - 19,7% za ostatnie z 3 lata, czyli ok. 6,5% rocznie
    PKO obligacji długoterminowych - 58% za ostatnie 5 lat, czyli ponad 11% rocznie
    Copernicus dłużnych papierów korporacyjnych - 7,7% ostatni rok
    Idea Premium - 37% za ostatnie 5 lat, czyli 7,4% rocznie

    Widać, że te fundusze dają zarobić i generalnie nie charakteryzują się wahaniami znanymi z funduszy akcji. Chociaż ostatnie wydarzenia np. w funduszu Idea Premium, który zainwestowal ostro w obligacje spółki Dolnośląskie Surowce Skalne (właśnie ogłosiła bankructwo i obligacji nie wykupi), pokazują, że nie jest to instrument całkiem bezpieczny.

    Ale bez przesady, po pierwsze każdy fundusz jest zdywersyfikowany i nawet jak jedna firma upadnie, wiele innych obligacji wciąż zostanie spłaconych - będzie zysk. Po drugie, taka inwestycja często odbywa się poprzez rozbicie składki na kilka funduszy, więc portfel jest jeszcze bardziej zróżnicowany (warto dopytać o szczegóły). Rynek obligacji korporacyjnych wydaje się dość intensywnie rozwijać, chociaż na polskim rynku jest to jednak nowy sposób inwestowania - przez co trochę niesprawdzony.

    Czy może się okazać, że zyski będą niższe od oferowanych przez doradcę? Niestety, ryzyko niepowodzenia zawsze będzie po naszej stronie i chyba niewiele da się z tym zrobić. Żeby je zredukować, trzeba zainwestować w coś bezpieczniejszego, ale o mniejszej stopie zwrotu, np. dziesięcioletnie obligacje skarbowe.

    Bardzo ważne pytanie: czy produkt obarczony jest jakimiś kosztami? Jeśli tak, nasze zyski będą niższe niż to co widzimy na wykresach funduszy.

    Osobiście nie mam w portfelu obligacji korporacyjnych, ale chętnie dołożyłbym jakiś fundusz lub papiery kupione bezpośrednio na GPW do obecnego składu. Chociaż dla mnie ma to tylko sens, jeśli jest częścią większej całości, obok lokat, obligacji skarbowych i czegoś bardziej agresywnego. Nie jestem zwolennikiem pakowania się tylko w jeden typ inwestycji albo szukania jakiegoś magicznego rozwiązania na lata.

    Polecam tekst Samcika o Idea Premium: http://samcik.blox.pl/2012/04/Bolesna-lekcja-dla-fanow-obligacji-korporacyjnych.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Osoby w wieku pomiędzy 25 a 49 rokiem życia częściej troszczą się o
    przyszłość swoją i najbliższych oszczędzając na przyszłe wydatki związane z
    dziećmi oraz na emeryturę. W już trzecim materiale wideo eksperci Meritum Banku radzą jak oszczędzać efektywnie: http://youtu.be/pszjtjpkhAY


    Pozdrawiam,
    eRzecznik Meritum Bank

    OdpowiedzUsuń
  4. polisolokata jest dobra? przecież część oszczędności tracimy na ubezpieczenie które jest marne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubezpieczenie przy polisolokacie jest fikcyjne i służy tylko po to, żeby zysk był zwolniony z podatku Belki. Jeśli oprocentowanie i zysk są wyższe niż na lokatach bankowych - to jaki problem?

      Usuń

A co Ty sądzisz?