środa, 22 sierpnia 2012

Jak kupić obligacje korporacyjne?




Obligacje przedsiębiorstw to ciekawa, choć dużo bardziej ryzykowna, alternatywa dla lokat czy obligacji skarbowych. Firmy płacą dużo wyższe odsetki za pożyczone im pieniądze niż banki, wiele z nich proponuje ponad 10% w skali roku. Jeśli szukamy nowych rozwiązań dla swoich oszczędności i nie boimy się podwyższonego ryzyka, które wiąże się z inwestowaniem w obligacje firm, warto rozważyć dodanie ich do swojego portfela inwestycji.

Jak kupić obligacje korporacyjne? Są trzy podstawowe sposoby, które znacznie różnią się jednak swoimi parametrami.

Sposób pierwszy: kup jednostki funduszu inwestującego w obligacje korporacyjne

jak kupić obligacje korporacyjne?
Nie musimy kupować obligacji korporacyjnych bezpośrednio w firmach, żeby cieszyć się ich atrakcyjnym oprocentowaniem. Możemy zrobić to pośrednio poprzez fundusze inwestycyjne wyspecjalizowane w zarządzaniu tymi aktywami. To one – korzystając z naszych pieniędzy – budują portfel kilku, kilkunastu partii obligacji korporacyjnych oraz innych aktywów, a my uczestniczymy we wzroście (lub spadku) ich wartości.

Jest kilka zalet tej metody inwestowania w obligacje korporacyjne. Przede wszystkim niska bariera wejścia – w zależności od sposobu nabywania jednostek funduszu, minimalna jednorazowa wpłata może wynosić nawet 100zł. Za tak małe pieniądze nikt nie sprzedałby nam obligacji, szczególnie że nominał jednej to zazwyczaj co najmniej 1000zł.

Po drugie, fundusze pozwalają zmniejszyć ryzyko – inwestują w kilka, kilkanaście rodzajów obligacji, a to oznacza, że nawet jeśli jeden z nich okaże się niewypałem, straty nie będą całkowite, tylko rozłożą się na cały portfel.

Po trzecie, inwestując poprzez fundusz zdajemy się na specjalistów – to oni dobierają obligacje firm do portfela, to oni oceniają zasadność konkretnych zakupów. Jeśli nie znamy się na tym rynku i nie mamy ochoty się uczyć, fundusze są chyba najlepszym wyborem. Oczywiście, ryzyko należy tylko i wyłącznie do nas, a specjaliści też popełniają błędy. Wystarczy przyjrzeć się losom klientów funduszu Idea Premium – po serii fatalnych decyzji inwestycyjnych, m.in. w obligacje spółek budowlanych, jego wycena zanurkowała w dół, a klienci zostali odcięci od swoich pieniędzy na dwa miesiące.

Po stronie wad na pewno warto wymienić opłaty, które zawsze wiążą się z kupowaniem jednostek funduszy inwestycyjnych – manipulacyjne oraz za zarządzanie, a także brak kontroli nad strategią inwestycyjną zarządzających.

Dwa przykładowe fundusze inwestujące w obligacje korporacyjne to Novo Obligacji Przedsiębiorstw oraz Arka Obligacji Korporacyjnych.

Sposób drugi: obligacje korporacyjne w emisjach publicznych

Emisje publiczne obligacji firm otwarte dla drobnych inwestorów indywidualnych to wciąż rzadkość. A szkoda, bo jest to chyba najbardziej atrakcyjna metoda inwestowania w dług przedsiębiorstw.

Dostajemy możliwość bezpośredniego zakupu obligacji (bez pośredników typu fundusze), a poza tym kupujemy je po cenie nominalnej, czyli wyjściowej. To bardzo upraszcza całość inwestycji, szczególnie jeśli planujemy ją kontynuować do dnia wykupu – interesuje nas wtedy wyłącznie oprocentowanie oraz długość życia obligacji. Po każdym okresie odsetkowym otrzymujemy należne nam odsetki pomniejszone o podatek Belki, a na koniec zwrot kapitału – czysta sprawa.

Emisję obligacji prowadzą wybrane biura maklerskie, czasem przez innych dystrybutorów. Zakupu dokonujemy przelewając pieniądze na wskazany rachunek inwestycyjny, na którym pojawią się obligacje po dopuszczeniu ich do obrotu. Na przykład, gdybym kupił obligacje grupy Getin Noble, o czym rozmawiałem z doradcą w Noble Bank w sierpniu 2012r, po przyznaniu ich inwestorom zostałyby podpięte pod mój rachunek maklerski w mBanku. Ale już najnowsze obligacje firmy deweloperskiej Gant można kupić tylko przez kilka wybranych biur maklerskich, np. Alior czy BOŚ. Stworzyły one konsorcjum do obsługi tej emisji. Jeśli nie mamy tam rachunku inwestycyjnego, musimy go założyć – podstawowe funkcje można mieć za darmo.

Nie każde obligacje korporacyjne da się nabyć w emisji publicznej. Jest to raczej wyjątek niż reguła – zazwyczaj na tym etapie do objęcia obligacji dopuszczani są duzi inwestorzy, tacy jak fundusze inwestycyjne czy firmy asset management.

Sposób trzeci: obligacje korporacyjne na rynku wtórnym Catalyst

Po emisji obligacje korporacyjne dopuszczane są do obrotu na Giełdzie Papierów Wartościowych. Od września 2009r. działa na niej rynek wtórny obligacji korporacyjnych i komunalnych Catalyst. Można je w każdy dzień roboczy dowolnie sprzedawać i kupować, a ich cena ustalana jest na podstawie swobodnej gry rynkowej. Jeśli przeważają kupujący, cena rośnie. Jeśli przeważają sprzedający, cena maleje. Nie są to jednak z reguły tak duże zmiany jak na rynku akcji. Mniejsza jest również płynność - mniej obligacji przechodzi z rąk do rąk.

Żeby kupować i sprzedawać obligacje na rynku wtórnym również musimy posiadać rachunek inwestycyjny w domu maklerskim, np. mBank, BDM, Raiffeisen, Alior, BOŚ.

Handlowanie obligacjami na giełdzie jest trochę bardziej skomplikowane niż bezpośredni ich zakup w emisji publicznej i trzymanie do dnia wykupu. Po pierwsze, cena rynkowa jest zmienna i może znacznie odbiegać, w dół lub w górę, od ceny nominalnej (wyjściowej) obligacji. To od naszej oceny sytuacji zależy trafność inwestycji. Po drugie, jeśli kupujemy obligacje w środku okresu odsetkowego, musimy sprzedawcy zapłacić nie tylko cenę rynkową, ale też proporcjonalną część odsetek. Co ważne, to na nas spoczywa od tego momentu obowiązek zapłacenia podatku Belki za wszystkie odsetki w tym i kolejnych okresach odsetkowych. Oznacza to, że sprzedający nie zapłaci podatku Belki od swojej części odsetek, bo zrobimy to my. Dlatego z tego punktu widzenia warto kupować obligacje na początku okresu odsetkowego, a nie w środku czy pod koniec.

-----

Tak czy inaczej, do naszej dyspozycji jest kilka sposobów inwestowania w obligacje korporacyjne. W zależności od naszej wiedzy oraz możliwości aktywnego zaangażowania się w zarządzanie inwestycją, możemy wybrać najodpowiedniejszą dla nas metodę lub je pomieszać w optymalnych proporcjach.

Przeczytaj też o podstawach inwestowania w dług przedsiębiorstw oraz o ryzyku z tym związanym.

1 komentarz:

  1. Jest jeszcze sposób czwarty kupno obligacji w ofercie prywatnej i ten wydaje mi się najciekawszy o czym często piszę na swoim blogu.

    OdpowiedzUsuń

A co Ty sądzisz?