„Piszę ponieważ zacząłem się interesować tymi zagadnieniami (mam 24 lata, od roku na umowie o pracę).
Zastanawiam się w obecnej sytuacji czy wchodzić w IKE i IKZE (prawdopodobnie coś „bezobsługowego”, bo nie chce mi się pilnować tego, jestem leniwcem). Ponoć zaraz ma być PPK, które jakby wyeliminuje konieczność posiadania IKE i IKZE, i będzie obligatoryjne.
Stąd też pytanie, czy warto iść w moim momencie w IKE i IKZE, czy poczekać aż wejdzie PPK i np. dobrowolnie sobie zwiększyć procent odprowadzanej kwoty?”
Ciekawe pytanie – czy warto czekać na Pracownicze Programy Kapitałowe jako kompleksowe rozwiązanie indywidualnych potrzeb związanych z zabezpieczaniem emerytury?
