Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plan oszczędnościowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plan oszczędnościowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 marca 2014

Jak samodzielnie stworzyć korzystniejszy odpowiednik polisy inwestycyjnej?

Kilkanaście towarzystw ubezpieczeniowych w Polsce oferuje klientom programy regularnego oszczędzania w formie ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Dzięki aktywności ubezpieczycieli oraz ich pośredników (np. banków i firm doradztwa finansowego) takie polisy inwestycyjne stały się jednym z popularniejszych sposobów długoterminowego gromadzenia kapitału, np. na dodatkową emeryturę, edukację dziecka czy inne przyszłe wydatki.

Jest tak mimo ich skomplikowanej konstrukcji, których wielu konsekwencji niedoświadczeni klienci prawdopodobnie nie rozumieją, bardzo wysokich kosztów utrzymania i szeregu ryzyk związanych z oszczędzaniem w ten sposób.

Najlepsze jest jednak coś innego: praktycznie taką samą funkcjonalność jak na polisach inwestycyjnych można osiągnąć budując swój własny, tańszy i bardziej elastyczny program regularnego inwestowania z dostępnych na rynku narzędzi. Jak samodzielnie stworzyć korzystniejszy pod wieloma względami odpowiednik polisy inwestycyjnej?

czwartek, 14 marca 2013

Gdzie założyć IKE z funduszami inwestycyjnymi – przegląd ofert 2013

Ktoś zainteresowany oszczędzaniem na emeryturę poprzez IKE lub IKZE w funduszach inwestycyjnych to wymarzony klient towarzystw. Dlaczego? Z kilku powodów. Po pierwsze – jeśli utrzymamy nasze oszczędności w tej formie przez kilkanaście lat, damy zarządzającym dobrze zarobić. Opłaty są w funduszach nieubłagane – tutaj dużo więcej o kosztach inwestowania w fundusze.

Po drugie – horyzont inwestycyjny niespekulacyjnego posiadacza IKE lub IKZE idealnie pokrywa się z założeniami funduszy inwestycyjnych, które – właściwie stosowane – służą do ochrony wartości pieniędzy oraz ich wzrostu w długim terminie.

Dlatego klient decydujący się na IKE lub IKZE w towarzystwie funduszy inwestycyjnych powinien znać swoją wartość. Jest dla towarzystwa cenniejszy niż spekulant bez jasnego celu i horyzontu inwestycyjnego, który będzie wykonywał co dwa tygodnie nerwowe ruchy.

IKE oferuje w tej chwili 15 towarzystw, ich oferta się znacznie różni w takich aspektach jak opłaty czy dostępność funduszy i strategii modelowych. Gdzie założyć IKE z funduszami inwestycyjnymi? Ten przegląd ofert może pomóc.

środa, 20 lutego 2013

Czy warto założyć IKE i IKZE w pakiecie w PKO, Union Investment, Legg Mason, BOŚ?

Na rynku pojawiły się już pierwsze pakiety emerytalne, które integrują oba konta w trzecim filarze – IKE oraz IKZE – w jeden produkt. Na jeden z nich, w towarzystwie funduszy inwestycyjnych PKO, zwróciła mi uwagę czytelniczka, ale nie jest to jedyna firma, która łączy w ten sposób dwa konta emerytalne w jedno.

Jestem przekonany, że tego typu propozycji będzie na rynku coraz więcej. Dlaczego? Po pierwsze, trzeci filar będzie powoli zyskiwał na znaczeniu w miarę, jak rosnąć będzie świadomość naszych niezabezpieczonych potrzeb finansowych w przyszłości. Po drugie, trzeci filar jest skomplikowany – każda firma, która w jakiś sposób uprości cały proces gromadzenia oszczędności na emeryturę w oczach klientów, będzie miała przewagę nad innymi. Po trzecie – wewnątrz trzeciego filaru jest sporo miejsca na różne warianty, systemy, strategie, itp. Do tej pory jest to raczej terytorium słabo zagospodarowane i to się zaczyna zmieniać.

Tylko co to oznacza dla klienta szukającego korzystnego sposobu na gromadzenie oszczędności na przyszłą emeryturę? Czy warto założyć pakiet emerytalny w PKO czy Union Investment? Jak to działała?

czwartek, 14 lutego 2013

Porównanie IKE ze Skandią, Generali, Axa i innymi ubezpieczeniami z funduszem kapitałowym - tabelka

Bezpośrednie zestawienie indywidualnych kont emerytalnych z polisami inwestycyjnymi firm typu Aegon, Skandia czy Open Life może wydawać się dziwne, ale w mojej opinii jest całkowicie uprawnione. Dlaczego? Ponieważ te dwa bardzo różne rozwiązania, o których rzadko myślimy jako konkurentach, mają na celu zaspokajać dokładnie tą samą potrzebę klienta – systematyczne gromadzenie środków na odległą przyszłość.

Zarówno IKE, jak i ubezpieczenia z funduszem kapitałowym można więc potraktować jako prywatny plan emerytalny. A tego typu indywidualnego systemu, który pozwoli dodatkowo zabezpieczyć się na emeryturę, szuka naprawdę olbrzymia grupa dorosłych Polaków. Oczywiście IKE i polisy to nie jedyne możliwości, ale warto je ze sobą porównać choćby po to, żeby zobaczyć różnicę w kosztach oraz dynamice dwóch popularnych rozwiązań w tej dziedzinie.

Co mają ze sobą wspólnego indywidualne konta emerytalne i ubezpieczenia z funduszem kapitałowym, np. Skandia, Aegon czy Generali? Jakie są między nimi różnice? Czego może spodziewać się klient zakładający tego typu plan emerytalny?

wtorek, 12 lutego 2013

Czy na planach systematycznego oszczędzania Skandia, Aegon, Generali, Open Life, Axa da się zarobić?

W lutym minął rok odkąd założyłem polisę inwestycyjną Skandia – emocje wokół tego sposobu długoterminowego inwestowania są niebywałe. Wystarczy przejrzeć komentarze pod artykułami z poprzedniego roku (np. tutaj), żeby otrzymać próbkę tego jak bardzo gorący jest to dla wielu osób temat. Szczególnie dla tych klientów, którzy po kilku miesiącach czy latach od podpisania umowy odkryli dwie ważne rzeczy – wpływ ryzyka inwestycyjnego oraz opłat na wartość wpłaconego kapitału oraz wysokość kar za likwidację planu.

Do swojego planu systematycznego oszczędzania podchodzę trochę bardziej na zimno. Gdy się decydowałem na tą inwestycję, miałem już sporo doświadczenia w oszczędzaniu za pomocą bezpiecznych lokat kapitału oraz inwestowaniu w fundusze oraz akcje. Wybrałem jeden z korzystniejszych sposobów na wejście w ubezpieczenie w funduszem kapitałowym. Ale nie będę ściemniał – to nie była moja własna inicjatywa (jak np. IKE, IKZE czy fundusze przez Supermarket Funduszy Inwestycyjnych w mBanku), tylko efekt wysiłków doradcy.

Jak wygląda moja inwestycja na rok po jej rozpoczęciu? Co planuję w kolejnych latach? Czy na planach systematycznego oszczędzania Skandia, Aegon, Generali, Open Life, Axa da się w ogóle zarobić?

piątek, 27 lipca 2012

Inwestycje oparte o zasadę Pareto 20/80 – warto czy nie warto?

Inwestycje oparte o zasadę Pareto pozwalają wpłacić na początek 20% kapitału, ale od pierwszego dnia czerpać potencjalne zyski od całości inwestycji (100%). Różnicę (80%) wartości inwestycji klient wpłaca w comiesięcznych ratach przez kilka lub kilkanaście lat w zależności od długości programu. Taką konstrukcję oferuje lub oferowało kilka banków w Polsce, między innymi Deutsche Bank, dbNord, Alior Bank, Getin Bank czy IdeaBank. Są one także w repertuarze pośredników finansowych typu Open Finance czy Expander. Niektóre sprzedawane są jako programy oszczędzania na dodatkową emeryturę.

Na pierwszy rzut oka wygląda to bardzo interesująco. Kto nie chciałby czerpać zysków z pieniędzy, których nie ma? Na dodatek ciesząc się ochroną kapitału, którą dają praktycznie wszystkie inwestycje oparte o zasadę Pareto. Czy warto tak inwestować swoje oszczędności?

niedziela, 8 lipca 2012

Jak stworzyć własny plan oszczędnościowy?

To, że warto oszczędzać, jest jasne. Nie jest natomiast wcale takie oczywiste, czy warto oszczędzać za pomocą komercyjnych planów oszczędnościowych czy też polis inwestycyjnych. A są to przecież produkty, które doradcy finansowi zachwalają nam na każdym kroku jako dobry sposób na dodatkową emeryturę, budowanie bezpieczeństwa finansowego lub inne długoterminowe cele.

W praktyce dostajemy jednak coś zupełnie przeciętnego. Większość planów systematycznego oszczędzania jest oparta o inwestowanie w fundusze. Tylko że dokładnie to samo możemy zrobić sami. Co więcej możemy zrobić to taniej i lepiej, bez całego szeregu rygorystycznych ograniczeń i zobowiązań. Jak stworzyć taki prywatny plan oszczędnościowy?

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Co to jest plan oszczędnościowy?

Jeśli myśli Pan(i) o oszczędzaniu na dodatkową emeryturę, polecam plan oszczędnościowy” - słyszymy to jak mantrę w bankach, firmach ubezpieczeniowych i u pośredników finansowych. Nie znam doradcy, który nie zachęcałby do wejścia w wieloletnie programy oszczędnościowe i inwestycyjne. 

Bardzo często pojawiają się one jako część większego pakietu, np. lokata terminowa albo atrakcyjnie oprocentowane IKE + plan oszczędnościowy / plan inwestycyjny. Jestem pewien, że dla wielu klientów sama nazwa brzmi zachęcająco (któż nie chciałby profesjonalnie zaplanować swoich oszczędności?), ale nie zawsze rozmawiając z doradcą czy podpisując umowę zdajemy sobie sprawę, jaki za tym stoi mechanizm. 

A więc co to jest plan oszczędnościowy? Gdzie możemy taki założyć? Czy warto? Jakie są alternatywy dla wszystkich, którzy chcą bez wyoskich kosztów i ryzyka oszczędzać i inwestować na emeryturę?

środa, 22 lutego 2012

Dlaczego oszczędzanie jest takie drogie?

Najciekawszym punktem każdej umowy z bankiem (i nie tylko) są dla mnie opłaty. Jeśli są regularne, niczego nie podpisuję, zanim w pełni nie zrozumiem, jakie będą ich konsekwencje. Niestety każdy, kto przyglądał się produktom emerytalnym lub oszczędnościowym z długim horyzontem wie, że jest to dość drogi interes.

Z jednej strony nie ma się czemu dziwić - jest produkt, jest cena. Z drugiej jednak warto się zastanowić, czy nie płacimy bankowi czy ubezpieczycielowi za coś, co za darmo lub przy zdecydowanie mniejszych kosztach moglibyśmy zorganizować sobie sami. Jakie opłaty najbardziej uderzają nas po kieszeni?

niedziela, 19 lutego 2012

Programy emerytalne to nie lokaty jednodniowe

Niepokój wokół naszych przyszłych emerytur szybko zauważyły instytucje finansowe. Odpowiedziały nową ofertą programów regularnego i długoterminowego oszczędzania. Niestety promują i wyjaśniają je w taki sposób, jakby sprzedawały lokaty jednodniowe. To wielki błąd. Na co warto zwrócić największą uwagę przy podejmowaniu decyzji o przystąpieniu do takiego programu?
1. Promocja na rok, program na 30 lat.
Banki uwielbiają oferować swoje produkty w połączeniu z atrakcyjnymi promocjami. Niestety istotą promocji jest to, że jest ograniczona w czasie. Przez pierwsze 6 miesięcy nic nie płacisz za kartę kredytową. Co będzie potem - to już inna sprawa, o której nikt nie kwapi się cię poinformować, dopóki sam nie zapytasz lub odnajdziesz na n-tej stronie umowy, od której czytania bolą oczy.