sobota, 9 kwietnia 2016

Czy mogę wpłacać pieniądze na IKE córki (syna) i pomóc dzieciom budować oszczędności?

Napisała do mnie pani Alicja:
„Mam pytanie dotyczące oszczędzania na IKE. Mam plan, żeby zacząć oszczędzać dla córki.

Chodzi mi o to, że ona założy sobie konto IKE, a ja będę wpłacać pieniążki. Z mojego konta bankowego.
Czy tak można? Czy kiedyś ktoś się do tego nie przyczepi? Nie będzie miała problemów z wypłatą środków? Jeśli zna Pan odpowiedź na moje wątpliwości, proszę o odpowiedź.”
Dobre pytanie. Sprawdźmy, czy coś stoi na przeszkodzie, żeby rodzic przelewał pieniądze na indywidualne konto emerytalne dziecka.

Czy można wpłacać pieniądze na IKE dziecka, syna, mężą

TLDR (artykuł w jednym zdaniu) 


Ustawa o IKE i IKZE nie reguluje tego typu sytuacji – wpłaty na te konta mogą pochodzić z konta bankowego rodzica czy dziadka, ale taka operacja – jako rodzaj darowizny – może mieć konsekwencje podatkowe (przeczytaj więcej).

Korespondencja z czytelniczką


Tak odpisałem pani Alicji:
„Dziękuję za pytanie.
To absolutnie dozwolone. Wpłaty na IKE mogą pochodzić z konta należącego do kogoś innego niż właściciel IKE (np. rodziców, dziadków, męża, żony, itp).
Nie ma to wpływu na zasady wypłaty czy zwrotu środków. Nikt się nie będzie czepiać – nie ma o co. To w gruncie rzeczy dobra praktyka wspierania się między pokoleniami – osoby młode mają często inne priorytety i nie starcza im bieżących dochodów, żeby oszczędzać, osoby z większym doświadczeniem i silniejszą pozycją zawodową / finansową mogą wtedy pomóc rozpocząć proces gromadzenia kapitału.
Ważne jest tylko, że IKE może założyć osoba pełnoletnia (18). Wyjątkiem jest możliwość założenia IKE od 16 roku życia, jeśli osiąga się dochody z pracy.”

Na co pani Alicja dodała:

„O wieku wiem, córka ma akurat 26 latek … więc to już nie problem.
Chcemy po prostu zmienić troszkę formę "pomocy" dla niej, .... ma Pan rację, że młodzi mają inne priorytety i czasami można pomyśleć troszkę ciut wcześnie o ich emeryturach, grosz do grosza przez długi okres czasu robi swoje.”


Co mówi ustawa o IKE i regulaminy instytucji finansowych?


W ustawie o IKE i IKZE nie ma szczegółowych regulacji dotyczących takich przypadków. Przelewy mogą więc przychodzić z rachunku bankowego czy wpłaty na konto wykonanej nie przez właściciela konta emerytalnego.

To otwiera drogę do wpłacania przez rodzica pieniędzy na IKE dziecka.

Warto przy tym pamiętać, że IKE można założyć dopiero po skończeniu 16 roku życia, a do osiągnięcia pełnoletności wpłaty dokonywać można tylko w latach, gdy małoletni właściciel IKE osiąga dochody z umowy o pracę. Po osiągnięciu pełnoletności nie ma takich ograniczeń.

W regulaminach instytucji finansowych prowadzących IKE spotkałem się z inną, drobną barierą. TFI, bank czy zakład ubezpieczeń może wymagać, żeby pierwsza (inicjująca) wpłata na IKE pochodziła z konta bankowego właściciela.

Dotyczy to przede wszystkim zakładania IKE na odległość (np. przez internet) i jest to związane bardziej z weryfikacją tożsamości niż czymkolwiek innym.

Kolejne wpłaty mogą być z innego konta, również nienależącego do właściciela IKE. Może występować konieczność jakiegoś opisania przelewu (np. podania numeru klienta czy numeru rejestru funduszy), ale to zupełnie inna sprawa.

Konsekwencje i komplikacje (również podatkowe)


Pani Alicja chciałaby przestać wspierać bieżący styl życia 26-letniej córki, a pomoc finansową przekierować na indywidualne konto emerytalne do gromadzenia długoterminowych oszczędności.

IKE będzie należeć jednak do córki pani Alicji, która będzie mogła dowolnie dysponować tymi pieniędzmi. Jeśli będzie zdeterminowana, będzie mogła uzyskać dostęp do tych oszczędności, np. zlecając częściowy zwrot i wydając pieniądze na bieżące sprawy.

To będą faktycznie jej pieniądze i nie będą „zablokowane”. Będą po prostu na trochę innym rodzaju konta, które w założeniu ma służyć do regularnego, długoterminowego oszczędzania.

Innymi słowy, żeby pani Alicja osiągnęła swoje cele (zmniejszenie pomocy finansowej na bieżące wydatki oraz pomoc w rozpoczęciu gromadzenia długoterminowych oszczędności), będzie musiała porozumieć się z córką co do nowych zasad wsparcia finansowego. Ustalić zasady. Zgodzić się, że te pieniądze mają być akumulowane na przyszłość, a nie wydawane na bieżąco. Nie można ich traktować jak kieszonkowego.

Tak czy inaczej, o ile wpłaty na IKE mogą być wykonywane przez inne osoby niż właściciel konta, zwroty (częściowy i całościowy) oraz wypłaty (transferowa, ratalna i jednorazowa) muszą trafiać na konto bankowe właściciela powiązane z IKE.

Innymi słowy, pani Alicja ostatecznie traci kontrolę nad pieniędzmi wpłacanymi na IKE córki.

Mogą być również konsekwencje podatkowe. Przelew z konta bankowego rodzica na IKE dziecka to forma darowizny, która objęta jest podatkiem od spadków i darowizn. W osobnym artykule opisuję, co można zrobić, żeby uzyskać zwolnienie od tego podatku.

Jak prowadzić długoterminowe oszczędności?


Jeszcze inna kwestia to, jak prowadzić tego typu oszczędności. Jeśli ktoś ma z nimi wytrwać kilkadziesiąt lat (a do tego właśnie sprowadza się rozpoczęcie oszczędzania w wieku 26 lat), to nie będzie to raczej dziełem przypadku. Potrzebny jest jakiś plan działania (lub bycia biernym).

Kluczowe są dwa pytania:


  1. w jakiej formie chcemy prowadzić IKE
  2. czy chcemy samodzielnie zarządzać rosnącymi oszczędnościami

Jak znam życie, pani Alicja i jej córka potrzebują prawdopodobnie prostego i gwarantowanego rozwiązania. W praktyce oznacza to albo IKE z rachunkiem oszczędnościowym w banku, albo IKE z detalicznymi obligacjami skarbowymi.

Jeśli jednak się mylę i panie są gotowe lub co najmniej zainteresowane uczestniczeniem w rynkowych klasach aktywów (z ich zmiennością i kosztami, ale i dywersyfikacją), będą musiały wybrać dostawcę usług finansowych (np. TFI, PTE czy dom maklerski) oraz zastanowić się, jak chcą działać, żeby chronić i zwiększać wartość oszczędności w czasie.

2 komentarze:

  1. Będzie to pewnie darowizna z wszelkimi konsekwencjami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie. Czyli, żeby uniknąć opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn, konieczne będzie zgłoszenie darowizny do urzędu skarbowego właściwego dla miejsca zamieszkania obdarowanego na druku SD-Z2 w terminie 6 miesięcy od zaistnienia każdej darowizny (każdego przelewu).

      Istotna komplikacja podatkowa. Dzięki za zwrócenie uwagi.

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń

A co Ty sądzisz?