piątek, 21 kwietnia 2017

Testuję (na żonie) nową platformę nntfi24.pl do inwestowania w fundusze




Przyszła do mnie żona: „Czy nie sądzisz, że powinnam odkładać trochę więcej pieniędzy dla naszych dzieci? Może przez te fundusze inwestycyjne?”.

Wcześniej założyliśmy żonie IKE z depozytem bankowym, który prowadzi do tej pory (motywacją również była przyszłość dzieci). Ma też doświadczenia z rachunkami oszczędnościowymi i lokatami terminowymi.

Nie będę odwodził żony od oszczędzania 🙂 To świetnie, że chce dodatkowo oszczędzać dla dzieci przez fundusze inwestycyjne.

Postanowiłem wykorzystać tę okazję, żeby sprawdzić, jak ktoś, kto nie ma zbyt wielu doświadczeń z funduszami inwestycyjnymi, poradzi sobie z rozpoczęciem inwestycji, a w również przyszłości jej prowadzeniem.

Platforma do inwestowania w fundusze


Wybrałem dla żony nntfi24.pl towarzystwa NN Investment Partners jako miejsce, gdzie będzie gromadzić oszczędności. Wybrałem je dlatego, że:

  • ma duży wybór funduszy, w tym gotowych strategii, np. cyklu życia NN Perspektywa,
  • ma nowoczesny proces rejestracji i dalszego inwestowania (m.in. bardzo przyjazna aplikacja mobilna i system transakcyjny zaprojektowany na nowo od podstaw),
  • ma niskie koszty zarządzania na tle konkurencji i nie pobiera opłat manipulacyjnych od klientów „internetowych”,
  • znam to towarzystwo – od 3 lat prowadzę w nim swoje indywidualne konto emerytalne (IKE) i jestem zadowolony.

Poza tym nie chcę się za bardzo wtrącać w wybory mojej żony.

Umówiliśmy się, że ona sama podejmuje decyzje. Chyba że ewidentnie nie może sobie poradzić. Wtedy służę pomocą jako ktoś bardziej doświadczony z funduszami inwestycyjnymi.

Kluczowe potrzeby, możliwości i ograniczenia


Moja żona chce inwestować dodatkowe środki na przyszłość w jednostkach funduszy inwestycyjnych. Będzie pierwszy raz inwestować w ten sposób pieniądze.

Chce inwestować w miarę regularnie, ale bez przymusu czy harmonogramu. Może odłożyć na ten cel ok. 50 – 300 zł miesięcznie, w zależności od miesiąca.

Etap pierwszy: rejestracja na platformie nntfi24.pl


Usiadłem z żoną o 9 wieczorem, żeby zarejestrować się na nntfi24.pl i rozpocząć inwestowanie. Mnie najbardziej interesowało:

  • ile zajmie jej przejście przez całą rejestrację,
  • czy i kiedy będzie potrzebować pomocy.

Spokojne i świadome przejście przez rejestrację i zakup pierwszego funduszu zajęło jej ok. 40 minut.

W tym czasie musiała:

  •  zdecydować, czy chce oszczędzać przez zwykłe fundusze inwestycyjne czy fundusze powiązane z IKE lub IKZE,
  • wybrać, w jaki fundusz lub fundusze chce zainwestować na początek,
  • podać swoje dane osobowe,
  • wypełnić (opcjonalną) ankietę odpowiedniości, która pokazuje, czy fundusze inwestycyjne to właściwy sposób oszczędzania w jej sytuacji,
  • zalogować się na nntfi24.pl i ustanowić swoje  hasło,
  • zrobić przelew na rachunek bankowy funduszu, który wybrała na początek.

Najwięcej kłopotów sprawiło jej wybranie funduszu, który mógłby pomóc jej osiągnąć cel (czyli długoterminowe oszczędzanie z myślą o przyszłości dzieci). Zabrało jej też najwięcej czasu – co najmniej 15 minut.

NN TFI postarało się, żeby podczas rejestracji klient miał przegląd najważniejszych informacji o wszystkich 27 funduszach inwestycyjnych z oferty.

Te subfundusze należą do 3 funduszy parasolowych, które pozwalają na zamianę jednostek jednego funduszu na inny bez podatku Belki.

Podczas rejestracji klient widzi informacje o typie funduszu, ryzyku, stopach zwrotu oraz minimalnym horyzoncie inwestycyjnym. Ma też sporo podpowiedzi (np. co to jest fundusz parasolowy).

Platforma nntfi24.pl
Etap wybierania funduszy inwestycyjnych - 3 z 27 dostępnych funduszy NN TFI na platformie nntfi24.pl















Mimo tego moja żona poległaby na tym kroku 🙂

Po 15 minutach stwierdziła, że chce inwestować w NN (L) Globalny Długu Korporacyjnego. Kierowała się tym, że ryzyko jest „tylko” średnie, a stopy zwrotu za ostatnie 12 miesięcy są najwyższe w tej kategorii ryzyka.

W tym momencie zdecydowałem się zainterweniować. Nie mam nic przeciwko temu funduszowi. Nie sądzę jednak, żeby był to dobry wybór w kontekście celów, które moja żona przed sobą postawiła.

NN (L) Globalny Długu Korporacyjnego to fundusz w 100% skupiony na jednej, dość niszowej klasie aktywów (wysokodochodowe obligacje firm z całego świata). Jego wycena potrafi być bardzo zmienna w trudniejszych momentach na rynkach finansowych. Nie widzę potrzeby takiej egzotycznej koncentracji oszczędności.

Nakierowałem żonę na fundusz cyklu życia NN Perspektywa 2025, który ma bardziej zróżnicowany skład i lepiej określony cel (akumulacja środków do wypłaty w okolicach 2025 roku). W tym sensie jest to gotowy produkt, który ściąga z oszczędzającego „ciężar” niektórych decyzji inwestycyjnych (np. czy inwestować w fundusze akcji czy obligacji). Utrzymuje średni poziom ryzyka (podobnie jak NN (L) Globalny Długu Korporacyjnego), ale jest bardziej zrównoważony i „przewidywalny”.

Etap drugi: dalsze prowadzenie inwestycji


NN TFI stworzyło nowy system transakcyjny oraz aplikację mobilną, których zadaniem jest ułatwienie i uatrakcyjnienie klientom procesu zarządzania swoimi oszczędnościami.

Mojej żonie do gustu przypadła możliwość ustawiania sobie celów inwestycyjnych, które można:

  • nazwać (np. „Na przyszłość dzieci”),
  • określić liczbą (30 000 zł),
  • oznaczyć graficznie ikoną w aplikacji.

Cele inwestycyjne nntfi24
Ustawianie celów inwestycyjnych na platformie nntfi24.pl

System w przejrzysty sposób pokazuje stan oraz skład rachunku.

Moje inwestycje
Widok na stan portfela inwestycyjnego na nntfi24.pl

Można łatwo wykonać kolejne transakcje:

  • zakup jednostek dowolnego funduszu z oferty NN TFI,
  • sprzedaż jednostek, która skutkuje zwrotem gotówki na rachunek bankowy,
  • zamianę jednostek jednego funduszu na inny (w ramach funduszu parasolowego),
  • konwersję jednostek jednego funduszu na inny (między dwoma funduszami parasolowymi).

W nowej wersji systemu transakcyjnego oraz w aplikacji mobilnej NN TFI jest również funkcja, na którą czekało wielu klientów – informacja o stopach zwrotu z posiadanych funduszy. Dzięki temu inwestor nie musi samodzielnie obliczać swoich wyników i może świadomiej oceniać swoją inwestycję i podejmować dalsze decyzje.

Żonie do gustu przypadła również aplikacja mobilna. Łatwiej się na nią zalogować niż na internetowy system transakcyjny, a pokazuje wszystkie najważniejsze informacje i umożliwia zawieranie transakcji.

Fundusze przez aplikację mobilną
Aplikacja mobilna NN TFI

Dla mnie osobiście to raczej gadżet. Sposób, w który planuje inwestować moja żona (długoterminowo i regularnie na odległy cel), nie wymaga ciągłego dostępu do tych wszystkich informacji.

Czego się nauczyłem z tego eksperymentu do tej pory?


Eksperyment się nie kończy. Żona wpłaciła pierwsze 300 zł na fundusz cyklu życia NN Perspektywa 2025. Można powiedzieć, że oszczędzanie na jej cel tak naprawdę dopiero się zaczyna.

Jestem ciekawy, czy nie straci początkowego zapału i czy nie zacznie poddawać swoich wyborów w wątpliwość, np. w trudniejszych momentach na rynku. Będę się temu bacznie przyglądał.

To, czego na pewno nauczyłem się do tej pory, to:

  • jeśli zaczynasz z funduszami inwestycyjnymi „od zera”, największym wyzwaniem będzie wybór funduszu lub funduszy dopasowanych do twoich rzeczywistych potrzeb, możliwości i ograniczeń,
  • potrzebujesz chociaż minimum wiedzy o funduszach inwestycyjnych, żeby nie popełniać dużych błędów i nie kierować się przypadkiem,
  • na start prawdopodobnie potrzebujesz czegoś prostego (np. jednego funduszu z gotową strategią),
  • proces otwierania pierwszego rejestru w towarzystwie funduszy inwestycyjnych przez internet jest dość długi (ponad 30 min., jeśli ostrożnie i świadomie przechodzisz przez kolejne etapy) i wymaga wykonania kilku czynności (w tym przelewu z konta bankowego).


Jak oceniam nowy system transakcyjny i aplikację NN TFI?


Już poprzednią wersję systemu oceniałem raczej pozytywnie. Nowa odsłona nntfi24.pl jak najbardziej przypadła mi do gustu, szczególnie:

  • świetna aplikacja mobilna,
  • możliwość pracy z celami finansowymi,
  • kluczowe informacje o funduszach w jednym miejscu i przejrzyście,
  • informacja o stopach zwrotu.

Moja żona, która nie miała wcześniejszych doświadczeń z funduszami inwestycyjnymi, miała mimo wszystko trochę pod górkę.

Z jej punktu widzenia proces rejestracji, szczególnie etap wyboru funduszu, był przeładowany informacjami. Żona ewidentnie potrzebowała wtedy wsparcia, żeby wyjaśnić kluczowe kwestie i podjąć trochę lepsze decyzje na start.

10 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuję za ten wpis! Sama od kilku tygodni chcę założyć konto emerytalne, a dzięki informacjom na Pana blogu mogę to zrobić jako bardziej świadomy klient :-) Fundusze inwestycyjne to dla mnie zupełna nowość. Chciałam poprosić Pana o radę.
    1. Czy lepiej będzie odkładać pieniądze na jeden fundusz typu Perspektywa35, czy podzielić pieniądze pomiędzy różne fundusze o odmiennym ryzyku?
    2. Czy w ramach IKE mogę mieć dwa fundusze typu Perspektywa (np 25 i 35) i na jeden wpłacać pieniądze na emeryturę, a na drugi pieniądze przeznaczone na przyszłość dzieci? O ile dobrze zrozumiałam Pana wcześniejsze wpisy, to będę mogła wypłacić z IKE część pieniędzy, płacąc oczywiście należny podatek.
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i pytanie.

      1. Fundusze cyklu życia mają już mocno zróżnicowany skład, więc trochę zmniejszają potrzebę rozkładania środków między wiele funduszy o odmiennym ryzyku. Ale może to Pani wciąż zrobić, np. część trzymać w funduszu lub funduszach cyklu życia, część w funduszu np. gotówkowym, obligacji czy stabilnym globalnej alokacji. To indywidualny wybór.

      2. Tak - może rozłożyć Pani środki również między jeszcze więcej funduszy Perspektywa. To indywidualna decyzja.

      Może mieć Pani jedno IKE, ale w ramach IKE rozkładać środki między kilka subfunduszy. Nie musi Pani nikomu deklarować, na co są to pieniądze - o części z nich może Pani myśleć jako środkach na przyszłość dzieci.

      Inna możliwość to założenie osobno IKE lub IKZE, a osobno zwykłych rejestrów funduszy inwestycyjnych (niepowiązanych z IKE czy IKZE).

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń
    2. Ogromnie Panu dziękuję! Będę wracać na pewno :-) Bardzo mi się podoba Pana blog, bo potrafi Pan jasno wyjaśnić zawiłe (dla mnie) kwestie :-)

      Usuń
  2. Chętnie bym monitorował Pana poczynania w inwestycji konta żony w co i gdzie lokować finanse. Szczerze kiedyś byłem w Pionieer i żona straciła na akcjach sporo a dziś sam nie chcę znów zaliczyć policzek a takich osób jak ja jest wielu.
    Chętnie bym się posiłkował Pana decyzjami co do konta żony,które Pan stworzył tak abym i ja swojej żonie mógł pomóc ponownie ze startem.Prosił bym ab Pan stworzył właśnie taki oddzielny temat gdzie w miarę bezpiecznie pokazuje jak działać dla naszych Pań nabywając jednostki w IKE czy IKZE.
    Na samym starcie już Pan żonie doradził a przecież większość z Pań by też tak postąpiła szykując się na duże zyski co i pewnie i sam by na to polecił.
    Ja już nie wierzę tym bankowym doradcą bo straciła żona prawie 70% swoich pieniędzy inwestując prawie tylko w Akcje,a to były pieniądze naszych dzieci z Chrztu Św.Za każdym razem kiedy chciała wypłacić to jej doradzano że będzie hossa a po 3 miesiącach straciła prawie wszystko.Doszedłem do wniosku że to żadni doradcy finansowi a zwykli kasjerzy czy pracownicy od udzielania pożyczek i tyle.Szkoda że takich jak Pan ludzi żyjącym właśnie tym tematem nie zatrudniają banki bo pewnie byśmy mieli większe zyski,no ale chyba po to tak się robi aby ludzie prości potracili swoje oszczędności czasem całego życia.Szkoda bo dziś byśmy na pewno razem odkładali jak by była inna polityka.Dziękuje za bloga i proszę ten temat wyróżnić na głównej stronie. Założę konto w NN żonie i jeszcze raz spróbujemy. Jeśli do NN są jakieś linki partnerskie to chętnie z Pana polecenia się zarejestrujemy.
    Pozdrawiam
    Bogdan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz!

      To, co mogę zrobić, to z jakąś rozsądną regularnością, np. co kwartał, opisywać stan rachunku żony i ogólny zarys decyzji, które podejmujemy.

      Niechętnie podchodzę do pomysłu wskazywania szczegółów inwestycji, żeby można było je łatwo odtworzyć na innym koncie. To stawia i mnie, i inwestorów, którzy mnie naśladują, w bardzo niekomfortowej sytuacji.

      Z doświadczenia wiem, że każdy musi wykonać wysiłek zbadania swoich potrzeb, możliwości i ograniczeń dotyczących lokowania pieniędzy, a potem samodzielnie podejmować decyzje. Tylko wtedy działa się z przekonaniem i bierze odpowiedzialność za to, co się robi.

      Opisuję swoje wybory na IKE i IKZE:

      IKE: http://www.mojaprzyszlaemerytura.pl/2016/09/wyniki-ike-2016.html

      IKZE: http://www.mojaprzyszlaemerytura.pl/2016/09/wyniki-ikze-2016.html

      Łącznie IKE i IKZE: http://www.mojaprzyszlaemerytura.pl/2017/04/oszczedzanie-na-emeryture-przez-ike-ikze-wyniki-przyklady.html

      Myślę, że jest to źródło przydatnej wiedzy.

      Przygotowuję się też do udokumentowania jednej z jednorazowych inwestycji, którą prowadzę bodajże od 2013 w funduszu parasolowym innego TFI, z fajnymi wynikami i bez nadmiernego ryzyka. Z tego też może być seria.

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń
    2. Ja właśnie w latach chyba 2008 - 2009 straciła żona sporo pieniążków.Jednak dziś mam mieszane uczucia jak by to wyglądało z tym zyskiem od 8 maja 2008 roku do maja 2017 roku?Co tydzień w każdy poniedziałek bym wpłacał 50 zł nie patrząc na notowania.Proszę przyjąć do obliczenia nieszczęsne akcje chyba dużych firm do wyliczenia i osobno akcje małych i średnich.Te akcje jak pamiętam były naszą porażką.
      Jestem ciekaw jaki zysk by wyszedł po tych latach kupując jednostki co poniedziałek w kwocie 50 zł.
      Nie znam się na tym ale jeśli by był z tego zysk to może warto systematycznie oszczędzać małymi kwotami w tym IKE
      Pozdrawiam
      Bogdan

      Usuń
    3. Witam,

      Również przychylam się do prośby z komentarza powyżej. Taki zarys ogólnych kroków będzie bardzo przydatny. Mam zamiar zacząć inwestować na różne cele (emerytura, dzieci), lecz jestem osobą która zaczyna poruszać się w tym temacie. Na pewno będę śledził dalsze poczynania.

      Pozdrawiam,

      Usuń
    4. Dzięki za komentarz!

      Pracuję nad rozwojem takich cykli.

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń
  3. Postanowiłem policzyć dokładnie choć nie wiem czy dobrze zrobiłem:
    Uśrednione wyliczenia:
    Suma składowa wszystkich % wynosi:17001,08
    Ilość wpłat to systematyczne wpłaty przeliczone na jednostki w każdy poniedziałek przez 10 lat co daje wynik:524 tygodnie.
    ( +17001,08 : 524 = 32,44)
    Zysk z 524 wpłat dokonanych systematycznie co tydzień od 05.05.2007 roku do 02.05.2017 roku daje wynik: +32,44%
    10 lat wpłat systematycznych w każdy poniedziałek nowego tygodnia na Akcje bez stresowania się na notowania daje 32,44% zysku bez inflacji !!!
    Zaznaczyć należy że mamy dobry okres do konsumpcji naszych pieniędzy emerytalnych bo w innym przypadku było by naprawdę bardzo gorąco.
    ZYSK z (NN-Akcji) to zaledwie 3,24% rocznie,doliczyć do tego należy stres i osiwiałe włosy a inflacji już nie liczę,więc jest kiepsko,chyba że coś pominąłem.
    Pozdrawiam Bogdan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz!

      Musiałbym zobaczyć, jak wykonał Pan te obliczenia, żeby potwierdzić, że są prawidłowe.

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń

A co Ty sądzisz?