wtorek, 23 kwietnia 2013

Czy warto skorzystać z nowych możliwości na IKE obligacje skarbowe?




Każdy posiadacz indywidualnego konta emerytalnego w formie obligacji skarbowych otrzymał na początku roku list z podsumowaniem zgromadzonych środków. W tym roku dodatkowo pojawiła się w nim również informacja o możliwości nabywania od 1 lutego 2013r. innych rodzajów obligacji skarbowych w ramach IKE.

Do tej pory IKE był ściśle powiązane z dziesięcioletnimi obligacjami emerytalnymi EDO. Skarb Państwa ma w ofercie dla osób indywidualnych cztery rodzaje obligacji, ale na IKE można było nabyć tylko dziesięciolatki.

Czy warto skorzystać z możliwości nabywania innych rodzajów obligacji niż dziesięcioletnie na indywidualnym koncie emerytalnym? Jakie są ich potencjalne zalety i wady? Co można w ten sposób osiągnąć?

Czym się różnią rodzaje obligacji skarbowych?

Różne rodzaje obligacji skarbowych na IKE
Krótko mówiąc: długością życia, oprocentowaniem oraz sposobem naliczania odsetek. Emerytalne obligacje EDO to papiery dziesięcioletnie – po tym okresie następuje ich wykup, a przez 10 lat generują odsetki na podstawie wzoru z danej emisji. W pierwszym roku odsetki są znane z góry, w kolejnych są ustalane w oparciu o wzór – stała marża (np. 2% rocznie) plus inflacja za ostatnie 12 miesięcy (np. 2%). Kapitalizacja odsetek co roku.

Obligacje czteroletnie COI również uzależnione są od wartości inflacji. Tylko w pierwszym roku ich trwania oprocentowanie znane jest z góry. Różnica między obligacjami dziesięcioletnimi a czteroletnimi polega na tym, że w tych drugich odsetki wypłacane są co roku i są do naszej dyspozycji. Przy obligacjach emerytalnych co rok następuje kapitalizacja i w kolejnym okresie odsetkowym oprocentowany jest początkowy kapitał i odsetki.

Obligacje trzyletnie TOZ działają jeszcze inaczej. Odsetki wypłacane są co pół roku, a oprocentowanie jest zmienne w sześciomiesięcznych odstępach. Stopa procentowa obligacji w kolejnych okresach zależy od stawki WIBOR 6M.

Obligacje dwuletnie DOS mają oprocentowanie stałe, ustalane w liście emisyjnym i wiążące dla całego okresu ich trwania. Kapitalizacja odsetek co roku, wypłata po dwóch latach.


Zmiany oprocentowania obligacji emerytalnych EDO

Do niedawna sprawa była dość prosta – przyzwyczailiśmy się do tego, że obligacje dziesięcioletnie oferują zdecydowanie najlepsze oprocentowanie w długim okresie. W kwietniu 2012r., kiedy zakładałem swoje IKE, stała po pierwszym roku marża wynosiła 2,75%, w kwietniu 2013r. jest to już tylko 1,5%.

Do tego dochodzi okres wyjątkowo niskiej inflacji, który może jeszcze jakiś czas potrwać. W ten sposób z połączenia marży i nowych odczytów inflacji (np. w kwietniu 2013r. było to 1% rok do roku) wychodzą coraz niższe wartości.

Jak długo potrwa niska inflacja? Trudno przewidzieć. Ważniejsze pytanie brzmi: jak długo Skarb Państwa będzie utrzymywał niską stałą marżę w nowych emisjach. To właśnie ten czynnik decyduje o realnym zysku oszczędzających przez wiele lat.

Czy są powody, żeby kupować na IKE inne rodzaje obligacji niż EDO?

Pierwszy poród to niska marża na najnowszych emisjach obligacji dziesięcioletnich (spadek z 2,75% do 1,5% w niecały rok). Nie można wykluczyć, że to tymczasowa sytuacja i w jakiejś perspektywie wrócą wyższe marże. Jeśli przyjrzymy się historycznym emisjom, zdarzały się przecież okresy niskiej marży, po których wracały lepsze czasy dla oszczędzających na obligacjach.

Tak czy inaczej, można użyć krótszych obligacji (np. dwuletnich lub trzyletnich), żeby w pewnym sensie przeczekać okres niższych marż na dziesięciolatkach i nie tracić limitu wpłat na IKE na 2013. Po dwóch lub trzech latach można na nowo ocenić atrakcyjność marży na dziesięciolatkach i zdecydować się na ich zakup za gotówkę z wykupu dwulatek i trzylatek.

Co ciekawe, Skarb Państwa wykonał dość przebiegły zabieg, żeby stworzyć wrażenie, że dziesięciolatki są nadal atrakcyjne. W pierwszym roku marża jest naprawdę wysoka (np. w kwietniu 2013 jest to aż 3,7% ponad inflację za ostatnie 12 miesięcy), ale w kolejnych latach będzie to już tylko 1,5%. Czyli przez pierwszy rok zarobimy 5% (3,7% + 1,3%, inflacja rok do roku ogłoszona w marcu 2013), w kolejnych dziewięciu będzie to 1,5% plus inflacja, która pozostaje wartością nieznaną.

Czy sam wykonałbym taką operację z dwulatkami lub trzylatkami? Za limit wpłat na IKE z 2013 nabyłem obligacje dziesięcioletnie, ale od razu przyznaję, że jestem już w trakcie transferu środków do IKE w funduszach inwestycyjnych. Dlatego nie martwi mnie marża w kolejnych latach, bo i tak nie będzie mnie dotyczyć. Warto pamiętać, że swoje oszczędności na IKE można przenieść do innego dostawcy bez jakichkolwiek opłat po roku od podpisania umowy z obecnym dostawcą.

Nie jesteśmy uwiązani w tej formie indywidualnego konta emerytalnego. Możemy również do niego wrócić wtedy, gdy oferta Skarbu Państwa się polepszy (np. za rok albo dwa). Mam zamiar skorzystać z tej elastyczności IKE, chociaż głównym powodem przenosin nie jest obniżka marży na obligacjach EDO, a rewizja mojego indywidualnego podejścia do długoterminowego inwestowania. Tutaj i tutaj dwa artykuły, które opisują składniki mojego podejścia.

Gdybym jednak został w IKE obligacje skarbowe, najprawdopodobniej nie kupowałbym krótszych obligacji, żeby przeczekać gorszy okres oferty. W długim terminie na pewno zdarzą się jeszcze okresy dużo wyższych marż, więc ostatecznie wszystko się jakoś uśredni. Nie sądzę, że warto przejmować się ostatnimi spadkami, jeśli odpowiadają nam inne parametry IKE obligacje skarbowe: stabilność, gwarancja państwa na wartość kapitału i zysku, prostota i brak kosztów.

Tutaj większy artykuł o spadkach marży w obligacjach dziesięcioletnich i czy warto się tym przejmować.

Jak to jest z datą wykupu i opłatami?

Co ważne, w przypadku wypłaty lub wypłaty transferowej z IKE w formie obligacji skarbowych nie musimy się przejmować opłatami za przedterminowy wykup obligacji. Nie musimy kupować obligacji trzyletnich, jeśli za trzy lata planujemy rozpocząć zwolnione z podatku Belki wypłaty z indywidualnego konta emerytalnego.

Nawet jeśli będziemy na kilka lat przed datą wykupu obligacji dziesięcioletnich, Skarb Państwa zwolni nas z opłaty za przedterminowy wykup (2zł od obligacji), jeśli dokonujemy wypłaty lub wypłaty transferowej. Zwolnienie nie dotyczy jednak zwrotu lub częściowego zwrotu środków.


Czy warto skorzystać z nowych możliwości na IKE obligacje skarbowe?

Osobiście nie widzę ważnych powodów, żeby inwestować w inne rodzaje obligacji skarbowych niż emerytalne. Ich oprocentowanie i inne warunki były w przeszłości z reguły gorsze niż na obligacjach dziesięcioletnich.

Krótszych obligacji można jednak użyć po to, żeby przeczekać okresy niskiej marży (jak obecnie) na obligacjach emerytalnych.



2 komentarze:

  1. Czym się różni IKE od OFE? Tylko tym, że jest dobrowolne. Znowu kupować obligacje bankrutującego państwa? BZDURA.

    Trzeba inwestować w swoje zdrowie, edukację,... i przygotować się na pracę do końca życia.

    OdpowiedzUsuń

A co Ty sądzisz?