niedziela, 26 stycznia 2014

[szerszy obraz] Czego nauczyłem się z książki „Potęga pieniądza. Finansowa historia świata” Nialla Fergusona?

Niall Ferguson to znany brytyjski historyk, który najchętniej bierze na warsztat duże, panoramiczne tematy dotyczące całej cywilizacji. W „Potędze pieniądza” przygląda się roli, jaką na przestrzeni stuleci odgrywały i nadal odgrywają finanse oraz rynki. Pierwsze wydanie książki zbiegło się w czasie z kryzysem finansowym w 2008 roku i zostało raczej chłodno przyjęte, ale z perspektywy czasu widać, że jej treść się broni.

To nie jest raczej propozycja z kategorii finanse osobiste. Nie znajdziemy w niej też zbyt wielu praktycznych wskazówek, jak i gdzie inwestować pieniądze, żeby chronić i pomnażać kapitał.

„Potęga pieniądza” to raczej próba zrozumienia, skąd się wzięły mechanizmy współczesnych finansów – i tych na poziomie osobistym, i tych na poziomie korporacyjnym czy państwowym. Czy nam się to podoba, czy nie, są one jednym z fundamentów rzeczywistości, w której żyjemy, więc być może warto widzieć ich szerszy kontekst?

O czym dokładnie jest książka „Potęga pieniądza. Finansowa historia świata” Nialla Fergusona? Czy warto ją przeczytać? Czy zawiera jakiekolwiek praktyczne informacje dla kogoś zainteresowanego zorganizowaniem własnych finansów osobistych?

piątek, 24 stycznia 2014

Za i przeciw geograficznej dywersyfikacji portfela inwestycyjnego

Jaka jest waga spółek notowanych w Warszawie w globalnym indeksie grupującym wszystkie akcje firm z całego świata w publicznym obrocie? Jeśli chodzi o udział procentowy, polskie walory stanowią od 0,15% do 0,20% w zależności od przyjętej metodologii.

Dla przykładu w indeksie FTSE Global All Cap, który śledzi zachowanie 7400 firm z rynków rozwiniętych oraz rozwijających się oraz jest podstawą kilku funduszy indeksowych i ETF, polskie akcje stanowią 0,16% wszystkich aktywów. W indeksie Vanguard Total World Stock, w który również da się inwestować przez fundusze, jest bardzo podobnie. Z wynikiem 0,2% jesteśmy na poziomie takich państw jak Turcja, Izrael, Chile czy Tajlandia.

Być może lepiej wyglądamy, jeśli chodzi o produkt krajowy brutto? Jaka jest waga polskiego PKB w światowym PKB? W 2012 roku było to niecałe 0,7%, jakiejkolwiek miary byśmy nie zastosowali. To lepszy wynik niż to, co sugerują globalne indeksy rynków akcji, ale wciąż raczej marginalny.

Skoro polska giełda i polska gospodarka są takie nieznaczące w skali świata, dlaczego niewiele mniej niż 100% naszych krótko i długoterminowych aktywów finansowych opieramy właśnie na nich? Jakie są za i przeciw większej geograficznej dywersyfikacji portfela inwestycyjnego?

niedziela, 19 stycznia 2014

Które produkty IKE i IKZE pozwalają na inwestowanie zagranicą?

Wypłata świadczeń z powszechnego systemu emerytalnego dzisiaj i w przyszłości zależy od kondycji polskiej gospodarki. Pierwszy filar (ZUS) działa dzięki składkom ubezpieczeniowym od obecnie pracujących oraz dotacjom z budżetu. Im więcej ludzi pracuje i im więcej zarabiają, tym więcej składek i podatków wpływa do systemu.

Drugi filar (OFE) od lutego 2014 będzie oparty o udziałowe i dłużne papiery wartościowe w przede wszystkim polskich firmach. Od ich kondycji będzie zależeć zdolność do wywiązania się ze zobowiązań wobec akcjonariuszy i obligatariuszy, w tym – pośrednio – obecnych i przyszłych emerytów.

Jeśli dodamy do tego lokaty i rachunki oszczędnościowe w złotówkach zdeponowane w polskich bankach, na których znajduje się ponad 60% indywidualnych oszczędności, wychodzi na to, że stawiamy wszystko na jedną kartę. Praktycznie wszystkie nasze aktywa finansowe, i krótko, i długoterminowe, są w całości powiązane z losem Polski.

Zostawiając na boku kwestię tego, jakie są plusy i minus takiego podejścia, proponuję przyjrzeć się możliwościom inwestowania zagranicą w trzecim filarze – na IKE i IKZE.

sobota, 11 stycznia 2014

Jaki jest limit wpłat na IZKE w 2014 i co z nim zrobić?

W roku 2014 każdy właściciel indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego będzie mógł na nie wpłacić 4495,20zł. To rewolucyjna zmiana w stosunku do poprzednich dwóch lat. Nowe zasady naliczania rocznych limitów wpłat na IKZE wprowadziła ustawa z dnia 6 grudnia 2013r.

Gdyby podzielić tegoroczny limit na 12 równych części, miesięczna składka wynosiłaby 364,60zł. Oczywiście nie ma żadnego przymusu regularnego oszczędzania na IKZE. Nawet mając działające indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego możemy równie dobrze nic na nim w 2014 nie odłożyć lub oszczędzać nieregularnie.

W połączeniu z limitem wpłat na indywidualne konto emerytalne (IKE) w 2014, który wynosi 11 238zł, na uprzywilejowanych podatkowo kontach w trzecim filarze (bez PPE) będziemy mogli łącznie odłożyć 15 733,20zł.

W jaki sposób zmienia się limit wpłat na IKZE od 2014 roku oraz jak ulokować te długoterminowe oszczędności?

wtorek, 7 stycznia 2014

Lokata 8% z funduszem w BGŻ Optima – czy warto ją założyć i jak podzielić środki między fundusze?

Nie jestem wielkim zwolennikiem mieszania gwarantowanych depozytów bankowych z obarczonymi ryzykiem funduszami inwestycyjnymi. Wielu indywidualnych inwestorów ma poważne problemy z przestawieniem się z myślenia w kategoriach pewnego zysku (lokaty) na myślenie w kategoriach potencjalnej premii za ryzyko (fundusze) i powinno w tym momencie włączyć podwyższoną ostrożność.

Niestety styl, w jakim BGŻ Optima i inne polskie banki konstruują i promują oferty lokat z funduszem, nie jest najlepszy. Klienci za mniejszą część środków mogą założyć krótkoterminowe, nieodnawialne lokaty z promocyjnym oprocentowaniem, a za większą nabyć jednostki funduszy inwestycyjnych o niepewnej stopie zwrotu przeznaczone dla bardziej doświadczonych, długoterminowych inwestorów. To z pewnością nie pomaga w zrozumieniu istoty tej inwestycji i wykorzystaniu jej możliwości.

Nie chcę przez to powiedzieć, że każdy miks lokaty z funduszem jest zły, manipulacyjny, itp. W przeszłości z powodzeniem korzystałem z tego typu ofert, a najnowszą edycję lokaty z funduszami Skarbiec w BGŻ Optima uważam za naprawdę hojną ze strony banku.

Trzeba jednak umieć z niej skorzystać i mieć wobec całego rozwiązania realistyczne oczekiwania. W jakich okolicznościach warto założyć lokatę z funduszem w BGŻ Optima i jak podzielić środki, żeby zarobić?

sobota, 4 stycznia 2014

Jaki jest limit wpłat na IKE w 2014 i co z nim zrobić?

Limit wpłat na IKE w 2014 jest już znany od kilku miesięcy – jak co roku ogłosiło go w Monitorze Polskim oraz na swoich stronach internetowych Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Wynosi on 11 238zł (słownie: jedenaście tysięcy dwieście trzydzieści osiem złotych).

Nowy limit jest o 99zł wyższy niż ubiegłoroczny (11 139zł).

Po rozłożeniu go na 12 równych składek wychodzi, że co miesiąc możemy w 2014 roku odkładać w za pomocą indywidualnego konta emerytalnego 936,5zł. Oczywiście nie ma żadnego przymusu, żeby wpłacać regularnie czy wykorzystywać roczny limit do pełnej wysokości. Jeśli taka jest nasza wola, możemy nawet zrobić sobie rok przerwy od oszczędzania i nie wykorzystywać limitu w ogóle.

Ale załóżmy, że chcemy skorzystać z tarczy podatkowej, którą zapewnia indywidualne konto emerytalne, oraz budować zasoby oszczędności na odległą przyszłość. Co zrobić z limitem wpłat na IKE w 2014?

piątek, 27 grudnia 2013

Czego nauczyłem się o finansach i rynkach w 2013? Czego chciałbym nauczyć się w 2014?

Chyba po raz pierwszy w życiu przyglądałem się rynkom przez cały rok – praktycznie dzień po dniu. Kosztowało mnie to naprawdę sporo czasu i uwagi, ale potrzebowałem takiej uderzeniowej dawki informacji rozłożonych w czasie, żeby wypracować własne stanowisko wobec tego, co dzieje się na rynkach finansowych i jak na to reagować.

Pocieszam się tym, że wszystko, czego się przez ten czas nauczyłem, posłuży mi jako filtr, którym będę w kolejnych latach odsiewał szum informacyjny. Już to zresztą robię.

Jeden rok to nie jest specjalnie długi okres w większej skali, ale to i tak znacznie więcej niż hiper krótkoterminowa perspektywa, którą kieruje się wiele osób w swoich finansach osobistych oraz inwestycjach. Z perspektywy 12 miesięcy wydarzenia jednego dramatycznego dnia czy jednego fenomenalnego tygodnia, które regularnie pojawiają się na rynkach w różnych kombinacjach, wyglądają zupełnie inaczej.

W poprzednim wpisie przyglądałem się kilku błędom inwestycyjnym, które popełniłem w mijającym roku. W tym wpisie chciałbym spojrzeć z dystansu na to, czego nauczyłem się o finansach i rynkach w 2013 oraz zastanowić się, czego chciałbym nauczyć się w nadchodzącym roku?

sobota, 21 grudnia 2013

Jakie błędy inwestycyjne popełniłem w 2013?

Nie da się nie popełniać błędów, jeśli aktywnie zarządzamy swoimi oszczędnościami i inwestycjami. Im bardziej skomplikowane stają się nasze finanse, tym trudniej kontrolować ich całokształt i unikać wpadek. Ale tak naprawdę błędy wydarzają się po to, żeby się na nich uczyć.

Osobiście mijający rok zaliczam do bardzo udanych pod względem finansów osobistych. W jego trakcie wyjątkowo dużo się nauczyłem i wykonałem kilka całkiem trafnych operacji. Za pomocą funduszy inwestycyjnych uczestniczyłem w większej części wzrostów na małych i średnich spółkach, które były jedną z topowych klas aktywów w 2013. Do niedawna w moim portfelu nie było żadnych aktywów związanych z rynkiem złota, który okazał się z kolei klapą roku.

Ale zaliczyłem też spore wpadki i to im chciałbym się szczególnie przyjrzeć. Jakie błędy inwestycyjne popełniłem w 2013r. i jakie płyną z nich wnioski na przyszłość?

sobota, 14 grudnia 2013

Jakie są wady IKE i IKZE?

Wielokrotnie pisałem już o korzyściach płynących z opakowywania długoterminowych oszczędności w indywidualne konto emerytalne oraz indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego – ulgach i zachętach podatkowych, dużej dostępności naszych pieniędzy w trakcie trwania inwestycji czy możliwości przenoszenia jej między dostawcami bez ponoszenia kosztów.

Zdarzyło mi się też porównać IKE z polisami inwestycyjnymi, które są standardowo proponowane przez doradców finansowych jako rozwiązanie problemu odkładania kapitału na odległe cele. W osobnych wpisach odpowiadałem też na pytanie, czy opłaca się mieć oszczędności opakowane w trzeci filar oraz przyglądałem się bardziej zaawansowanym strategiom związanym z trzecim filarem.

Z tych wszystkich materiałów wyłania się bardzo pozytywny obraz IKE i IKZE, szczególnie w porównaniu z bezpośrednimi konkurentami tych rozwiązań (np. polisy inwestycyjne, programy systematycznego inwestowania w towarzystwach, ubezpieczenia na życie, itp.). Nie oznacza to jednak, że nie dostrzegam słabych stron trzeciego filaru. No właśnie – jakie są wady IKE i IKZE?

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Czy warto regularnie oszczędzać małe kwoty? Gdzie je inwestować?

Duże kwoty biorą się z małych. Zanim ktoś zgromadzi 10 tysięcy złotych, musi zgromadzić pierwszy tysiąc. Zanim ktoś zgromadzi 100 tysięcy, musi zgromadzić pierwsze dziesięć. I tak dalej. Nie da się przeskoczyć tej kolejności i najlepiej jak najszybciej sobie to uświadomić.

Co to jest mała kwota? To sprawa względna, ale przyjmijmy, że w polskich warunkach jest to od 50 do 500zł miesięcznie. Pewnie dla wielu osób to i tak zbyt dużo, bo w typowym miesiącu w ogóle nie mają nadwyżek finansowych. W takiej sytuacji trzeba skupić się na stronie dochodowej lub wydatkowej swoich finansów osobistych – jak rozwiążemy te problemy, przyjdzie czas na zastanawianie się nad tym, co zrobić z rosnącymi oszczędnościami.

Wbrew pozorom regularna alokacja niewielkiego kapitału to całkiem złożony problem. Dlaczego? Po pierwsze – po te pieniądze wyciąga rękę kilkaset instytucji oferujących różne rozwiązania. Które wybrać? Po drugie – czy wartość naszych oszczędności rzeczywiście najlepiej utrzymują i pomnażają aktywa finansowe? Po trzecie – czy jest sens odkładać pieniądze na bardzo odległą przyszłość pozbawiając się w ten sposób możliwości skorzystania z nich dzisiaj?