poniedziałek, 25 czerwca 2012

Co to jest ETF?




Mamy pełne prawo nie widzieć, co to jest ETF. Na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW) w Warszawie pierwszy EFT pojawił się w 2010r., czyli dość niedawno. Dla wszystkich szukających nowych kierunków dla swoich oszczędności i inwestycji była to bardzo ważna wiadomość. Jest to w końcu bardzo popularny na świecie instrument finansowy, pokrewny funduszom inwestycyjnym oraz bezpośredniemu inwestowaniu w akcje. Na szczęście, od niedawna dostępny jest też dla przeciętnego Kowalskiego w Polsce.

Ale nasza wiedza o ETF-ach jest jeszcze niewielka i przekonanie się do tej alternatywnej wobec funduszy inwestycyjnych formy lokowania pieniędzy zajmie pewnie trochę czasu. Warto się jednak przyjrzeć możliwościom, jakie dają fundusze ETF, bo to proste i elastyczne rozwiązanie inwestycyjne.

Co to jest ETF?

ETF (z ang. exchange-traded fund) to fundusz oparty o indeks giełdowy. Działa podobnie jak fundusz inwestycyjny (o ważnych różnicach później), ale jego celem jest jak najdokładniejsze odwzorowanie indeksu, o który jest oparty. Bez względu na to, czy rośnie, czy spada.

Na przykład:
Lyxor ETF WIG20 to fundusz ETF, którego celem jest naśladowanie indeksu 20 największych spółek na GPW. Jeśli WIG20 spadnie danego dnia o 1%, ETF spadnie o bardzo zbliżoną wartość. Jeśli wzrośnie o 2%, ETF podąży krok w krok za nim.

Innymi słowy: kupując fundusz ETF, kupujemy cały indeks w zbliżonych do ideału proporcjach.

Co to dla nas oznacza w praktyce?

1. Jedna transakcja = duże zróżnicowanie portfela

Jeśli inwestujemy na giełdzie, jednym z ważnych pytań jest zawsze, którą spółkę obecnie warto kupić. Naszym celem jest oczywiście jak najwyższy zarobek, ale zawsze istnieje ryzyko, że podejmiemy niezbyt trafną decyzję i nasza spółka okaże się niewypałem. Można oczywiście kupić dwie albo trzy spółki i zmniejszyć to ryzyko przez tzw. dywersyfikację.

ETF ma wbudowaną taką dywersyfikację w swoją konstrukcję, ponieważ od razu kupuje cały indeks. Np. wszystkie 20 spółek z WIG20 w odpowiednich proporcjach. Dzięki temu mamy pewność, że nie wypadniemy gorzej niż średnia dla indeksu. Z drugiej strony – nie wypadniemy też lepiej.

2. Prosta konstrukcja = niższe koszty

ETF łatwiej skonstruować i łatwiej nim zarządzać niż klasycznymi funduszami inwestycyjnymi. Dlaczego? Ponieważ ma on jasno określony cel (jak najwierniejsze odzwierciedlenie wartości indeksu). Realizacji tego celu pilnuje przede wszystkim komputerowy algorytm, który tak dobiera aktywa, żeby naśladownictwo indeksu było najpełniejsze. Inaczej jest w przypadku funduszy inwestycyjnych – tu mózgiem operacji są jednak ich zarządzający.

To przekłada się na koszty. Opłaty za zarządzanie funduszami akcyjnymi wahają się w granicach 3-4% wartości aktywów rocznie. Dla ETF-ów jest to znaczenie mniej, nawet 0,05%, choć obecne na polskiej GPW fundusze ETF mają opłatę za zarządzanie na poziomie 0,15% (Lyxor ETF DAX) -0,45% (Lyxor ETF WIG20) rocznie. Jest ona codziennie odpisywana od wartości aktywów.

Nie ma również opłat manipulacyjnych za nabycie, które nalicza duża część dystrybutorów jednostek funduszy inwestycyjnych. Musimy za to zapłacić prowizję maklerską, zazwyczaj identyczną jak przy zakupie i sprzedaży akcji czy obligacji (np. 0,39% od transakcji w mBanku).

3. Ciągły handel = łatwiej kupić, łatwiej sprzedać

Handel ETF-ami trwa na giełdzie podczas każdej sesji. Odbywa się na takich samych zasadach jak handel akcjami czy obligacjami. W każdej chwili można się pozbyć swojej inwestycji w indeks, jeśli wyczujemy, że będzie on w najbliższym czasie spadał. Można również ustawić stop loss – automatyczne zlecenie sprzedaży, jeśli cena ETF-a spadnie poniżej ustalonej przez nas granicy.

4. ETF = doskonały do korzystania z hossy na giełdzie

Dla mniej wprawnych inwestorów nie ma chyba w tej chwili prostszego sposobu na tanie korzystanie z giełdowej hossy. Fundusze inwestycyjne są nie tylko droższe, ale również wolniejsze (realizacja zleceń zajmuje kilka dni). Co więcej, wiele z nich wypada gorzej niż średnia dla najważniejszych indeksów giełdowych, np. WIG20. Bezpośrednia inwestycja w akcje to z kolei wyższe ryzyko podjęcia złej decyzji przy wyborze spółek, w które chcemy zainwestować.

Dlatego kupienie lub systematyczne dokupowanie jednostek funduszy indeksowych w momencie, kiedy indeksy są nisko (jak teraz), to bardzo atrakcyjny sposób na zainwestowanie oszczędności w dłuższym okresie. Indeks WIG20 był niegdyś bliski granicy 4000 punktów, dziś bliżej mu do 2000 punktów. To olbrzymia przecena, która kiedyś na pewno się skończy (choć niekoniecznie szybko i niekoniecznie jest już najtaniej).

5. Jest ryzyko

ETF to produkt inwestycyjny, bez gwarancji wartości kapitału. Indeksy giełdowe mają okresy wzrostu oraz spadku. Jeśli zainwestujemy w okresie spadku, nasza inwestycja może tymczasowo tracić wartość. Jej końcowy rezultat zależy jednak od różnicy pomiędzy ceną kupna i sprzedaży. Dopóki nie sprzedamy swoich certyfikatów ETF, ewentualne zyski lub straty będą wirtualne.

Warto również zwrócić uwagę na ryzyko walutowe w przypadku inwestowania w fundusze indeksowe inwestujące w zagraniczne giełdy (np. DAX lub S&P500). Ich polska wycena zależy nie tylko od zmian wartości indeksu, ale też kursu złotego do np. euro lub dolara.

Jak kupić ETF?

Potrzebne jest nam konto maklerskie (np. w mBanku), bo ETF kupuje się na giełdzie. Na GPW notowane są w tej chwili trzy fundusze ETF: Lyxor ETF WIG20, Lyxor ETF S&P 500 oraz Lyxor DAX. Wpisujemy kod lub nazwę jednego z nich w swoim panelu inwestycyjnym (podobnie jak przy akcjach), ustalamy ilość jednostek oraz cenę, a potem rejestrujemy transakcję.

17 komentarzy:

  1. ETF to jak najbardziej bardzo ciekawy instrument inwestycyjny. Ma dużo zalet, przede wszystkim niższe opłaty w porównaniu z tradycyjnymi funduszami a wyniki mają zbliżone.

    Na Polskiej giełdzie jest dosłownie tylko kilka ETF ów, natomiast są platformy i to polskojęzyczne, dające dostęp do funduszy z całego świata!

    Osobiście korzystam z takiej możliwości u DIF Brokera, ale są także i inni.

    Dzięki temu łatwo można inwestować np. w Azji, w Ropę itd.

    Pozdo

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za komentarz. DIF Broker robi wrażenie - dostęp do dużo szerszej gamy funduszy ETF, ciekawy interfejs. Trzeba będzie wypróbować w akcji za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć Michał,

    Krótkie techniczne pytanie: czy inwestując przez mbank w akcje lub fundusze, mbank wylicza również zyskowność?
    Nigdzie tego nie mogę znaleźć, a czytałem że ty trochę inwestowałeś poprzez mbank.
    Dzięki i pozdrawiam,
    Tomek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Tomek,

      W panelu internetowym dla inwestycji giełdowych jest zakładka "kalkulator zysków i strat". Tu widać cenę nabycia, cenę z dnia poprzedniego, zmianę %, wartość w zł oraz zmianę w zł.

      Dla funduszy jest zakładka "asystent inwestycyjny" - pokazuje nasze aktywa, również na wykresie, można również zobaczyć zmiany w czasie czy określić swój profil inwestora (to ostatnie to kwestionariusz - odpowiadamy na niego i system zasugeruje nam najlepsze rozłożenie funduszy dla naszego podejscia do inwestowania.

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Cześć Michał,

    Zgadza się. Widziałem zakładkę "asystent inwestycyjny". Jednak miałem na myśli raczej możliwość uzyskania odpowiedzi na temat stopy zwrotu z poszczególnych inwestycji.
    np. dziś kupuję fundusz A i fundusz B. Dalej monitoruję sobie jak kształtują się ceny tych funduszy - na tej podstawie mogę sobie zrobić np. miesięczne zestawienie. Ale gdy za miesiąc chciałbym kupić ponownie fundusz A, to już nie będę widział jaki mam zwrot z inwestycji w fundusz A, który kupiłem na samym początku. Mam nadzieję, że nie skomplikowałem tego za bardzo. :)

    Takiej funkcjonalności szukałem, ale chyba nie ma takiej mozliwości w mbanku.

    pozdrawiam,
    Tomek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że asystent inwestycyjny sobie poradzi z uśrednianiem ceny funduszy. Podobnie kalkulator zysków i strat na eMaklerze - dokupuję tam akcje tej samej spółki lub ETF i widzę dane dla całego pakietu.

      Przyznaję, że oprócz narzędzi mBanku używam jeszcze portfeli na portalach ekonomicznych. Pozwalają one na więcej jeśli chodzi o analizę i monitorowanie własnych inwestycji. Dla akcji używam z portfela inwestycyjnego na bankier.pl, a dla funduszy podobnego narzędzia na analizy.pl, a na pewno znalazłyby się jeszcze bardziej wyrafinowane narzędzia śledzenia zysków / strat.

      Pozdrawiam i życzę udanych inwestycji.

      Usuń
  5. Panie Michale

    czy ma Pan może doświadczenie z przywołanym wpierwszym komentarzy DIF Brokers?
    Interesują mnie inwestycje w indeksy Azja, Ameryka Południowa oraz Afryka i szukam odpowiedniej platfomry bo jak rozumiem za pośrednictwem Mbanku możemy inwestować tylko w WIG20, DAX i S&P500?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, nie mam żadnego doświadczenia z tym brokerem, ale rozmawiałem kiedyś przez Skype z przedstawicielką (bardzo miła) i dowiedziałem się tyle, że inwestuje się w dolarach lub euro (czyli jest ryzyko kursowe), pierwszy depozyt musi wynieść co najmniej 2000 euro lub dolarów, potem wedle uznania, możemy inwestować w ok 800 funduszy ETF, firma na koniec roku przysyła zestawienie zysków i strat, które jest podstawą zeznania podatkowego.

      Wygląda to ciekawie i miałem pomysł, żeby zainwestować długoterminowo w koszmarnie przecenione ETFy na greckich indeksach, ale ostatecznie się nie zdecydowałem i odpuszczam sobie temat.

      Tak, przez eMakler możemy inwestować tylko w fundusze ETF na polskiej giełdzie.

      Pozdrawiam i proszę napisać, jeśli będzie Pan miał doświadczenia z tą platformą.

      Usuń
  6. Czy są fundusze ETF inwestujące w obligacje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że tak! Niestety są niedostępne na polskiej giełdzie, potrzebny rachunek z dostępem do rynków zagranicznych. Pozdrawiam, proszę wracać.

      Usuń
  7. Witam,

    Michał, czy orientujesz sie, jak będzie wyglądała sytuacja z ETF WIG20 po 2015 roku, tzn w momencie, gdy index WIG20 przestanie byc notowany na GPW? czy nastapią jakieś zmiany?ewentualnie jaies ryzyko z tym zwiazane? szukałem informacji na ten temat ale nic ciekawego nie znalazlem

    pozdrawiam...bardzo fajny blog, gratuluje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      Na 99% nastąpi po prostu dostosowanie portfela funduszu do nowego indeksu bazowego WIG30. Mogą wystąpić chwilowe zaburzenia w wycenie, ale nie spodziewam się problemów na dużą skalę, odczuwalnych dla inwestorów. Indeksy zmieniają się cały czas i fundusze ETF generalnie mają metodę dostosowywania portfeli do nowych komponentów indeksów czy wag poszczególnych spółek. Pozdrawiam i dzięki za dobre słowo. Proszę wracać!

      Usuń
    2. Hej,
      W tym roku zakupiłem ETF-y, póki co nie żałuję. Mam tylko pytanie, czy muszę ich zakup uwzględnić w PIT-cie, czy dopiero gdybym się zdecydowal je sprzedać. kupiłem przez mbank.
      z góry dziękuję za odpowiedź
      tomek

      Usuń
    3. Witam, PIT38 składa się do 30 kwietnia za poprzedni rok kalendarzowy, tylko po wykonanych operacjach. Biuro maklerskie prześle odpowiednie dokumenty do wypełnienia deklaracji. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Witam, posiadam polisę w Aegonie Alfa ETF. Czy mogłabym prosić o komentarz na temat tej formy korzystania z ETF? Zastanawiam się czy ta inwestycja była dobrą decyzją czy może lepiej zabrać pieniądze z Aegonu i samodzielnie kupić fundusz? Pozdrawiam - Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam też mnie interesuje informacja na temat Alfa ETF z Aegona. Poza nadal skandalicznymi opłatami za wcześniejsze zakończenie i opłatą dystrybucyjną, wydaje się to być ciekawa opcja dla osób, które same nie mają tyle doświadczenia by samemu inwestować. Bo tutaj podobno polisą aktywnie zarządza Dom Maklerski Alfa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam,

    mam prośbę, proszę mnie nakierować na platformy handlu funduszami ETF obligacji państwowych i municypalnych w dolarach USA, oraz funduszach EFT rynku pieniężnego w dolarach USA,
    oraz fundusze ETF obligacji państwowych i municypalnych w Euro, oraz funduszy ETF rynku pieniężnego w Euro.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

A co Ty sądzisz?