wtorek, 11 września 2012

Lokata na 3 miesiące, 6 miesięcy, rok a może jeszcze dłużej?




Czy lepiej założyć lokatę na 3 miesiące, 6 miesięcy czy rok? A może wybrać jeszcze dłuższy depozyt? Oszczędzanie na lokatach bankowych to jeden z prostszych sposobów lokowania kapitału – bez niepewności i ryzyka inwestycyjnego. Oferta banków jest jednak coraz bardzo różnorodna i zmienna. Niektóre z nich oferują praktycznie nieustający festiwal lokat kuszących oprocentowaniem i innymi warunkami.

Jaką strategię przyjąć? Czy wybierać lokaty krótkoterminowe (3-6 miesięcy), czy raczej lokować pieniądze na dłużej. Czy warto korzystać z depozytów zawieranych na dłużej niż rok?

Po pierwsze: oprocentowanie

Lokata na 3 miesiące, 6 miesięcy czy rok?
Oprocentowanie lokat zależy od wysokości stóp procentowych ustalanych przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP) oraz od konkurencji na rynku finansowym. Im wyższe stopy procentowe, tym drożej kosztuje pożyczenie pieniędzy. A depozyt to rodzaj pożyczki, której udzielamy bankowi.

Od końca 2010r. RPP podwyższała stopy procentowe, żeby mocniej kontrolować inflację. Co kilka miesięcy stopy rosły o 0,25%. Dla oszczędzających oznaczało to, że warto było zakładać krótkoterminowe lokaty bankowe. Dlaczego?

Bo oprocentowanie oferowane przez banki rosło w ślad za stopami procentowymi. Co kilka miesięcy można było uzyskać wyższe odsetki. Po co więc deklarować się na dłużej, skoro za kilka miesięcy warunki będą lepsze?

Stopy procentowe są w tej chwili na stosunkowo wysokim poziomie i pojawiają się pierwsze sygnały zmiany trendu. RPP może obniżyć je w najbliższych miesiącach, żeby ułatwić dostęp do taniego pieniądza i w ten sposób pobudzać słabnącą gospodarkę. Co to oznacza dla naszych oszczędności?

Banki mogą oferować coraz niższe oprocentowanie na krótkich depozytach, bo stopniowo spadać będą stopy procentowe. Warto więc pomyśleć o lokatach dłuższych, żeby skorzystać z wciąż wysokich stóp procentowych. Również eksperci mówią, że nadchodzi czas dłuższych lokat.

Oprocentowanie lokat nie odzwierciedla jednak idealnie ruchów stóp procentowych. Liczy się również konkurencja wśród banków oraz ogólna sytuacja gospodarcza. Nowi gracze są często gotowi przelicytować innych o 0,5%, zdarzają się też bardzo atrakcyjne oferty promocyjne – niestety zazwyczaj jednorazowe. Eksperci często nie uwzględniają tego w swoich analizach. Warto korzystać z takich anomalii, żeby zwiększyć swoje zyski z lokat.

Po drugie: płynność

Zaletą lokat bankowych na 3 miesiące i krócej jest płynność. Nie musimy czekać całego roku, żeby móc korzystać ze swojego kapitału i odsetek. Po trzech miesiącach możemy ponownie zdecydować o losie naszych oszczędności.

Im dłuższy okres zapadalności lokaty, tym mniejszy dostęp do pieniędzy. Jasne – zerwać lokatę możemy w każdym momencie i pieniądze będą na koncie następnego dnia, ale przecież nie o to w tym chodzi.

Jeśli aktywnie obracamy swoimi oszczędnościami i reagujemy na sytuację na rynku (np. kupując fundusze inwestycyjne, ETF, akcje czy obligacje korporacyjne, żeby urozmaicić portfel), trzymanie części pieniędzy na najlepszych krótkoterminowych lokatach to dobry pomysł. Jeśli nie wykonujemy zbyt wielu ruchów, a naszym celem jest bezpieczne kumulowanie kapitału, lepiej mu będzie na dłuższych depozytach.

Po trzecie: wygoda

Jeśli zależy ci na minimalnym wysiłku i nie chcesz poświęcać uwagi kończącym się co chwilę depozytom, załóż depozyt na co najmniej 12 miesięcy. Przez tyle czasu możesz praktycznie zapomnieć o swoich oszczędnościach. Pamiętaj, żeby wybierać tylko najlepsze propozycje na rynku. Skoro oddajesz pieniądze na tak długo, zadbaj o to, żeby pracowały najmocniej, jak to możliwe.

A jeśli jesteś gotowy na zarządzanie kończącymi się co chwilę lokatami, czeka cię to, co tysiące zakochanych w depozytach bankowych polskich ciułaczy – regularne przeglądanie najnowszych ofert i szukanie najlepszego miejsca do zaparkowania swoich pieniędzy na kolejne 3-6 miesięcy. Wbrew pozorom nie chodzi tu tylko o 0,25% czy kilkadziesiąt złotych rocznie więcej, ale także o rosnącą wiedzę na temat produktów oszczędnościowych. Takie aktywne zarządzanie swoimi lokatami może więc zaprocentować lepszym stanem finansów osobistych.

Po czwarte: dywersyfikacja

Jeśli oszczędzasz od dłuższego czasu regularnie, dysponujesz prawdopodobnie kapitałem, który w naturalny sposób podzielił się na kilka lub kilkanaście lokat. Kolejne partie oszczędności wędrowały na lokaty bankowe w różnych miesiącach, na różnych warunkach. I jeśli chodzi o oprocentowanie, i jeśli chodzi o długość trwania.

Zróżnicowanie portfela działa nawet w przypadku tak prostego instrumentu jak lokaty bankowe, szczególnie przy dużych kwotach. Kombinacja najlepszych lokat krótkoterminowych (2-6 miesięcy) oraz długoterminowych (rok i więcej) pozwoli nam zachować solidną płynność, bo jakaś lokata zawsze będzie się kończyć za kilka tygodni, a także skorzystać z wyższego oprocentowania oraz wygody charakterystycznej dla długich depozytów.

A czy warto mieć depozyty w różnych bankach jednocześnie? Osobiście uważam, że tak. Podtrzymywanie relacji z kilkoma bankami w sferze oszczędzania i inwestowania jest moim zdaniem przejawem dojrzałości, choć nie mam też nic przeciwko wiązaniu się tylko z jednym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A co Ty sądzisz?