czwartek, 10 listopada 2016

Czy da się przelać środki z zagranicznego programu emerytalnego na IKE lub IKZE w Polsce?




Tym artykułem zasygnalizuję problem, który mają Polacy pracujący zagranicą. To grupa przeszło 2 milionów wyjątkowo zaradnych osób rozsianych od Norwegii po Irlandię.

Za część z nich pracodawcy odprowadzają regularne składki do programów emerytalnych.

W tej chwili nie istnieje przejrzysta procedura, dzięki której mogliby przetransferować te środki do Polski po zakończeniu emigracji zarobkowej i powrocie do kraju.

Problem nie jest nowy (przypadek z 2010, raport z 2014), ale póki co nie wiadomo mi o jakichkolwiek wysiłkach polskiej administracji, żeby go rozwiązać. Wśród krajów, które rozwiązały go dla transferów z Wielkiej Brytanii, są m.in. Czechy, Litwa, Turcja, Kosowo i Bułgaria (lista zakwalifikowanych funduszy).

Stworzenie warunków dla prostego transferu oszczędności z zagranicznych programów emerytalnych do Polski (np. na IKE czy IKZE) powinno być wyżej na liście priorytetów polityków reformujących tzw. trzeci filar w Polsce.


Zagraniczni czytelnicy listy piszą

Przelew z programu emerytalnego workplace pension UK Norwegia Irlandia do Polski

Nie wymyśliłem sobie tego problemu.

Co jakiś czas dostaję e-maile od czytelników, którzy mieszkają i pracują zagranicą, ale z różnych powodów rozważają transfer składek do Polski.

Poniżej dwa przykładowe historie – z Norwegii i z Wielkiej Brytanii.

Pani Anna – transfer z programu emerytalnego z Norwegii do Polski


„Witam serdecznie. Mam zapytanie – mam nadzieję, że zechce mi Pan pomóc.
Mąż przez 10 lat pracował za granicami Polski. Miał założony fundusz pracowniczy PPE w Norwegii. Obecnie znajdują się tam wypracowane środki ok. 16 tys. dolarów. Obecnie wygasł stosunek pracy – mąż jest na wypowiedzeniu umowy o pracę. Pracodawca norweski zlecił znalezienie funduszu emerytalnego, gdyż chce przetransferować środki.

W kilku funduszach w Polsce nie realizują transferów w obcej walucie. Pracodawca będzie więc chyba musiał zamienić walutę. Czy umie Pan wskazać, jaki fundusz emerytalny byłby najbardziej korzystny?
Generalnie chodzi o to, żeby tylko przetransferować środki, bo chcemy je później od razu wypłacić. Nie orientuję się jednak, gdzie znaleźć info. Jak długo te przetransferowane środki muszą leżeć? Gdzie są najniższe opłaty likwidacyjne?

Gdzieś dostaję info, że minimum 12 miesięcy środki muszą leżeć gdzieś, że 2 lata. Może Pan ma bardziej szczegółowe info. Myślę, że problem może się pojawić, szczególnie, że wiele osób jest w podobnej sytuacji i traci pracę, a pieniądze chce odzyskać”.

Pan Kamil – transfer oszczędności emerytalnych z Wielkiej Brytanii do Polski


„Cześć,
Jestem czytelnikiem Twojego bloga i wielkie dzięki za wszystkie artykuły i wiedzę, którą się dzielisz.
Szukałem w Polsce informacji odnośnie możliwości przelania prywatnych składek emerytalnych w ramach workplace pension UK na konto IKE lub IKZE.
I niestety, ale takowych nie znalazłem.
Czy jest w ogóle taka możliwość? Nie planuję pozostania na Wyspach przez kolejne 30 lat, a spory kapitał uzbierałem, dzięki któremu mógłbym kupić akcje polskich dużych spółek.”

AD 2016 – brak dobrych wiadomości


Problem dotyczy prawdopodobnie setek tysięcy Polaków pracujących i mieszkających za granicami kraju, ale nie doczekał się niestety kompleksowego rozwiązania.

Trzeba przyznać, że jest bardzo, bardzo złożony.

Systemy emerytalne w poszczególnych krajach mogą się od siebie bardzo różnić. Niewykluczone, że mąż pani Anny (Norwegia) oraz pan Kamil (Wielka Brytania) odprowadzają składki do programów emerytalnych działających na innych zasadach.

Ktoś, kto pracuje w Niemczech, Belgii, Irlandii, Szwajcarii czy Francji oszczędza prawdopodobnie na jeszcze innych zasadach.

Chodzi o zasady dotyczące m.in. opodatkowania składek do programu, opodatkowania wypłat z programu czy ograniczeń dotyczących konsumowania tych oszczędności.

Czyli po jednej stronie mamy kilka, a być może nawet kilkanaście systemów emerytalnych, które inaczej rozwiązują kwestię oszczędzania na emeryturę organizowanego przez pracodawców.

A po drugiej stronie mamy polski system emerytalny oparty o ZUS, OFE oraz tzw. trzeci filar. ZUS i OFE to kompletnie inna historia – to obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. Pozostaje trzeci filar: dwa rozwiązania indywidualne (IKE i IKZE) oraz pracownicze programy emerytalne (PPE).

Zauważmy, że nawet IKE i IKZE różnią się od siebie zasadami (np. schematem opodatkowania).

Co mówi ustawa o IKE i IKZE?


Nie mówi nic o transferze środków z zagranicznego programu emerytalnego do IKE czy IKZE.

Jest możliwość transferu oszczędności z pracowniczego programu emerytalnego w rozumieniu ustawy o pracowniczych programach emerytalnych (czyli PPE u polskiego pracodawcy), do IKE, ale to coś innego niż transfer z zagranicznego programu emerytalnego.

Można też zrobić wypłatę transferową z IKE w jednej instytucji finansowej do IKE w innej instytucji finansowej. Oraz z IKZE w jednej instytucji finansowej do IKZE w innej instytucji finansowej. Ale to coś kompletnie innego.

W polskim prawie nie ma mechanizmu transferowania oszczędności z programów emerytalnych zagranicą do IKE, IKZE lub innego programu emerytalnego.

Czy to dobrze, czy źle? Może: jeśli coś nie jest zabronione, to znaczy, że jest dozwolone?

Zadzwoniłem do NN Investment Partners TFI, w którym prowadzę swoje indywidualne konto emerytalne od blisko trzech lat (polecam). Udaję, że mam taki problem. Czy są w stanie zrealizować transfer z mojego programu emerytalnego u byłego pracodawcy w UK na IKE lub IKZE?

„Nie pamiętam, żeby coś takiego było zabronione przez ustawę, ale jeszcze dopytam. Proszę poczekać”.

Po 15 sekundach: „Nie – to niemożliwe”.

Czy chodzi o jakąś barierę na poziomie ustawy, czy na poziomie NN TFI?

„Ja odpowiadam w tej chwili w imieniu NN TFI. My takiego transferu nie zrealizujemy”.

Dzwonię też do domu maklerskiego BOŚ – dostawcy bardzo dobrego IKE i IKZE z rachunkiem maklerskim (polecam).

Pierwsza reakcja na infolinii: „Nigdy nie spotkaliśmy się z tego typu przypadkiem. Oddzwonię po konsultacji z działem prawnym”. (uzupełnię, gdy tylko dostanę odpowiedź)

Wydaje się, że nieuregulowanie tej kwestii to duży minus. Z doświadczenia wiem, że instytucje finansowe (np. TFI czy domy maklerskie) to bardzo konserwatywne organizacje, jeśli chodzi o interpretacje przepisów. Raczej nie szarżują w takich przypadkach. W razie draki byłoby z tego więcej kłopotów niż korzyści.

Krótko mówiąc: mechanizm transferu oszczędności z zagranicznych programów emerytalnych do IKE czy IKZE po prostu nie istnieje. To nie działa jako powszechnie znana procedura.

Inne komplikacje


Powtórzę się, ale co tam: problem wydaje się bardzo złożony.

Oprócz różnic między „niepublicznymi” systemami emerytalnymi w Polsce i w różnych krajach, gdzie pracują Polacy, dochodzą jeszcze różnice w walutach czy aktywach finansowych, które obsługują instytucje finansowe w różnych krajach. Taki transfer to nie jest przelew złotówek między własnymi kontami.

To oczywiście nie zmienia faktu, że problemem trzeba się zająć.

Obecny rząd przedstawił wstępne plany reformy systemu emerytalnego. Nie ma w nich żadnych wzmianek o opisanym w tym artykule problemie. Temat nie jest zbyt dobrze rozpoznany ani przez instytucje finansowe, ani instytucje publiczne tworzące prawo.

Wniosek: nie jesteśmy blisko jego rozwiązania.


Osobiście zdecydowałem się na prowadzenie IKE w formie rejestru funduszy inwestycyjnych, na IKE Plus w NN TFI (wcześniej ING TFI). Pisałem w szczegółach o motywach tej decyzji i najważniejszych parametrach umowy.  Rozliczyłem jej wyniki w 2016IKE Plus można założyć przez internet.

Z kolei swoje IKZE prowadzę od 2012 w formie rachunku maklerskiego w BM BDM – je również można założyć przez internetNiedawno rozliczyłem swoje wyniki.

Niedawno stworzyłem aktualne rankingi IKE w bankachIKE i IKZE w towarzystwach funduszy inwestycyjnychIKZE w bankachIKE i IKZE z dobrowolnym funduszem emerytalnym oraz IKE i IKZE z rachunkiem maklerskim.

Tutaj wszystkie artykuły o trzecim filarzeIKE oraz IKZE.

2 komentarze:

  1. witaj Michal , dobrze ze opisales ten temat , mieszkam obecnie w Szwajcarii i pracowalem kilka dobrych lat we Wloszech i osobiscie pytalem o kwestie emerytur poniewaz bylo to najwazniejsze wyjezdzajac za granice (niebede przeciesz pracowal na czarno albo placil krus w pl i pracowal na czarno zagranica a pozniej mial pretensie do krusu dlaczego tylko tyle dostalem emerytury - to jest powod dlaczego niechce wracac do Pl zeby utrzymywac inne osoby z podatkow i skladek ) , ale wracajac do tematu sprawa w panstwach wyzej opisanych jest nastepujaca : we Wloszech jest sytstem podobny jak w PL , czyli 1 i 2 filar , nawet sobie pozwolilem zadzwonic do odpowiednika zusu w Rzymie o szczegoly i odtrzymalem odp. - skladki z filarow (1 i 2) zamrozone az sie osiagnie wiek emerytalny w kraja gdzie sa skladki czyli Wlochy , jesli sie nie uzbiera minimum lat zeby otrzymac bezposrednio emeryture z wloch po osiagnieciu wieku emerytalnego we Wloszech to tylko instytucje (np ZUS I KRUS )z kraju w jakim mieszka przyszly emeryt moze poprosic o transfer srodkow , tak wiec jak myslalem zagarnie zus albo krus a pozniej wyliczy emeryture po swojemu , natomiast w Szwajcarii , jesli osoba nieprzekracza rocznie dochodu 22tys chf ma tylko 1 filar , osoby ktore przekraczaja ta sume obowiazkowo wchodzi 2 filar ( dla samozatrudnionych niema obowiazku 2 filara ) i owe pieniadze tez sa zamrozone do wieku emerytalnego , wyjatek stanowia tylko pieniadze z drugiego filara poniewaz mozna tylko czesc wyplacic z konta ale tylko pod warunkiem ze : kupujesz mieszkanie-dom, otwierasz firme lub remonujesz nieruchomosc , tak wiec nierozumiem jak napisala autorka z Norwegi wyplacic pieniadze ktore sa przeznaczone na emeryture , i tutaj sie moge tylko domyslac ze to sa skladki dobrowole ale z 3 filaru , a jesli sa to skladki z 3 filaru to nierozumiem w czym problem otwiera pani konto walutowe w walucie w jakiej bedzie transwer w Norwegi i pracodawca wykona przelew do Pl i jesli byl zysk zaplacic trzeba bedzie podatek i mysle ze o wszystko . pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz!

      Jest dokładnie tak, jak piszesz. Jeśli to jakieś całkowicie dobrowolne rozwiązanie, można wypłacić pieniądze na konto bankowe w Norwegii, Szwajcarii czy Niemczech i przelać na konto bankowe w Polsce jedną z wielu dostępnych metod.

      Jeśli to obowiązkowe ubezpieczenie społeczne (odpowiednik polskiego ZUS i OFE), najważniejsze są zasady przechodzenia na państwową emeryturę w tych krajach. Istnieją możliwości koordynacji tego z ZUS, ale to trochę inny problem niż ten, który opisałem: więcej informacji na stronach ZUS.

      Jest też trzecia grupa, do której odnosi się ten artykuł, czyli pi razy drzwi odpowiedniki polskich pracowniczych programów emerytalnych. W Norwegii nazywa się to Obligatorisk tjenestepensjon, w UK workplace pension schemes, w innych krajach są inne wariacje. Te pieniądze można transferować między państwami, gdy zmieniamy miejsce zamieszkania i pracy pod warunkiem, że są do tego stworzone odpowiednie procedury i fundusze o pokrewnym charakterze i zasadach. Z takie oszczędności trudno przenieść do Polski.

      Pani Anna niestety nie opisała, czy chodzi jej o pieniądze z norweskiego Obligatorisk tjenestepensjon, ale jeśli tak to trzeba zacząć od sprawdzenia:
      a) czy można je wypłacić w Norwegii, a potem przelać do Polski,
      b) czy jakaś instytucja dostarczająca IKE podjęłaby się takiej operacji przy zgodzie strony norweskiej na to

      Od momentu, gdy pieniądze są w IKE, obowiązują polskie zasady, czyli zwrot środków jest możliwy. Konsumowanie tych pieniędzy teraz to bardzo złe posunięcie w szerszym kontekście i osobiście bym tego nie robił. Ale nie znam sytuacji innych i nie oceniam ich decyzji.

      Na razie transfer do IKZE z programu emerytalnego, nawet polskiego, w ogóle nie jest możliwy. Gdyby był, zwrot byłby obciążony podatkiem dochodowym według skali, co zmniejszałoby motywację do natychmiastowej konsumpcji pieniędzy, które nie były gromadzone na ten cel. Dlatego IKZE byłoby bardzo dobrym narzędziem do tego typu transferów, szczególnie z krajów, które w programach emerytalnych mają właśnie taki schemat opodatkowania (zwolnienie składki z podatku dochodowego, ale zwrot i wypłata są opodatkowane).

      Złożony temat i nie dziwię się, że nikt go nie chce. Z drugiej strony, po co są te rzesze urzędników, polityków, analityków, itp., jeśli nie od porządkowania takich spraw. Smutne...

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń

A co Ty sądzisz?