sobota, 20 lipca 2013

Jak długo stopy procentowe będą niskie i co w tym czasie robić z oszczędnościami?




Od kilku tygodni mamy w Polsce rekordowo niskie stopy procentowe. Stopa referencyjna, która najbardziej oddziałuje na oprocentowanie kredytów i depozytów w bankach, wynosi w tej chwili 2,5% w skali roku i wcale niewykluczone, że spadnie jeszcze bardziej. Pod koniec ubiegłego roku wynosiła 5% w skali roku.

Niższe stopy procentowe oznaczają niższe średnie oprocentowanie nominalne depozytów w bankach – na lokatach i rachunkach oszczędnościowych. A są to w tej chwili najczęściej wybierane sposoby oszczędzania pieniędzy. Z prostego powodu – zapewniają gwarancję kapitału i zysku.

Okresy wysokich stóp procentowych to najczęściej czasy eldorado dla miłośników bezpiecznego lokowania kapitału. Czy jeszcze wrócą? Jak długo potrwa okres niskich stóp procentowych? Co robić w tym czasie z oszczędnościami?

Dlaczego stopy procentowe są niskie?

Niskie stopy procentowe - w co inwestować, gdzie oszczędzać
W Polsce i wielu innych krajach bank centralny jest odpowiedzialny za tzw. politykę pieniężną, za pomocą której może pośrednio wpływać na poziom inflacji (= wzrostu cen) oraz dynamikę wzrostu gospodarczego. Jak to możliwe?

Za pomocą stóp procentowych Narodowy Bank Polski wpływa na koszt pieniądza w gospodarce. Im niższe stopy procentowe, tym banki komercyjne mogą taniej pożyczać od NBP i siebie nawzajem, jeśli potrzebują kapitału. Ale jeśli dysponują nadwyżkami finansowymi, inne banki lub NBP zapłacą im mniej za możliwość korzystania z nich.

Kiedy Rada Polityki Pieniężnej i inne organy tego typu zagranicą obniżają stopy procentowe? Wtedy gdy gospodarka zwalnia, firmy nie chcą inwestować, ludzie nie palą się do wydawania pieniędzy i nie ma zagrożenia wysoką inflacją. Obniżka kosztu pieniądza ma na celu pobudzenie gospodarki – mniej opłaca się oszczędzać, a bardziej kupować i inwestować, bo kapitał jest tańszy.

Kiedy stopy procentowe są podwyższane? Wtedy gdy aktywność gospodarcza jest niebezpiecznie wysoka, ceny towarów i usług rosną w zbyt szybkim tempie, a firmy i gospodarstwa domowe są obciążone zbyt dużą ilością kredytów. Podwyżka kosztu pieniądza ma na celu obniżenie inflacji, zniechęcenie do brania ryzykownych kredytów i zachęcenie do oszczędzania.

Oprócz polityki pieniężnej na stan gospodarki wpływ mają też inne czynniki, np. polityka fiskalna (= podatki) czy sytuacja na świecie.

W każdym razie modelowa reakcja łańcuchowa wygląda tak:

1. bank centralny obniża koszt pozyskania pieniądza
2. banki komercyjne obniżają oprocentowanie kredytów i depozytów
3. firmy i konsumenci mają dostęp do tańszych pieniędzy (własnych lub z kredytów), więc więcej kupują, inwestują, produkują, sprzedają, itp.
4. po jakimś czasie pojawia się inflacja i bank centralny podwyższa koszt pieniądza

Jak widać, stopy procentowe mają wpływ na wszystkich uczestników rynku. Na oszczędzających, inwestujących i kupujących. Na firmy i przeciętnego Wiśniewskiego.

Jak długo stopy procentowe będą niskie?

Pewne jest tyle, że niskie stopy procentowe to zjawisko przejściowe. Warto o tym pamiętać biorąc w najbliższych miesiącach wieloletni kredyt (np. hipoteczny). Rata obliczona na podstawie dzisiejszych stawek może znacznie wzrosnąć, gdy bank centralny wróci do polityki wysokich stóp procentowych.

Z kolei osoby skupione na bezpiecznym oszczędzaniu w bankach czy na obligacjach skarbowych (np. przez IKE) nie powinny się martwić, że oprocentowanie będzie już tylko spadać lub zostanie na zawsze na niskim poziomie. Jeszcze będzie lepiej. Kiedy?

Na tym wykresie widać główną stopę procentową (referencyjną) od 1998 do dzisiaj. Jeśli historia może być tu jakąś wskazówką, na podwyżki stóp procentowych będziemy czekać ok. 6-18 miesięcy. Tyle trwały poprzednie okresy rekordowo niskich stóp procentowych w Polsce. Po nich następowały podwyżki.

Jak długo stopy procentowe będą niskie?

O tym, że w nie tak odległej przyszłości zobaczymy wyższe stopy procentowe, widać już po oprocentowaniu długoterminowych depozytów w bankach. O ile lokaty na okres 6-12 miesięcy oscylują wokół 3-3,5% w skali roku, najnowsze propozycje lokat dwuletnich coraz odważniej przekraczają 4%.

Do 15 lipca Open Finance oferował Lokatę Rewolwer na 24 miesiące z oprocentowaniem 4,5% w skali roku z warunkową możliwością zerwania przed czasem. Wzrosło również oprocentowanie lokat w specjalizującym się w depozytach długoterminowych Santander Banku – daje 4,1% w skali roku na depozycie na 24 miesiące (tutaj więcej informacji).

I co z tego? Banki już zaczynają wkalkulowywać przyszłe podwyżki stóp procentowych w oprocentowanie dwuletnich lokat. To by sugerowało, że wydarzą się one znacznie wcześniej niż za 24 miesiące.

Niewykluczone, że przyszłą podwyżkę stóp procentowych zaczynają też już uwzględniać w swoich decyzjach inwestorzy na rynku obligacji. W maju 2013r. rentowność polskich obligacji dziesięcioletnich osiągnęła rekordowo niski poziom (ok. 3% w skali roku), ale prawdopodobnie trend już się odwrócił – rentowność będzie rosnąć, a ceny spadać w oczekiwaniu na wyższe stopy procentowe.

Stopy procentowe - rentowność obligacji

Co robić z oszczędnościami, gdy stopy procentowe są niskie?

1. Nic szczególnego

Stopy procentowe to potężne narzędzie banku centralnego, którego wpływ widać w skali makro. Nie oznacza to jednak, że musimy koniecznie wszystko stawiać na głowie również w skali mikro, czyli w naszych finansach osobistych. Dlaczego nie?

Decyzje finansowe lepiej dostosowywać do swojej wiedzy, osobowości i celów, a nie sygnałów makroekonomicznych. Nikt nie zna lepiej naszych potrzeb niż my sami. Jeśli nie znosimy ryzyka inwestycyjnego i chcemy w spokoju gromadzić oszczędności w banku, naprawdę nie warto dać się rozproszyć czymś tak odległym jak stopy procentowe.

Tym bardziej, że realne oprocentowanie kont oszczędnościowych i lokat wcale nie musi być dużo gorsze niż kilkanaście miesięcy temu. Oprocentowanie nominalne, które widzimy w ofertach banków, pomniejsza inflacja.

Jej odczyty za ostatnie miesiące są poniżej 1% rocznie i przez kilka miesięcy mogą utrzymywać się na tak niskim poziomie. Oznacza to, że zakładając półroczną lokatę na 3,5% w skali roku zarobimy za 6 miesięcy ok 2,5% przed podatkiem Belki. To dokładnie tyle samo, ile zarobił ktoś, kto dwa lata temu założył lokatę na 6% w skali roku, ale przy inflacji 3,5%.

Inflacja - oprocentowanie nominalne i realna

2. Korzystajmy z promocji

Banki są wciąż skłonne płacić trochę więcej w różnych stałych lub okresowych promocjach dla nowych klientów. Kilka banków ma w swojej ofercie promocyjne pierwsze depozyty (np. Meritum Bank, Idea Bank, Getin Bank). Większość z nich można założyć tutaj.

Niedawno BGŻ Optima podwyższyła promocyjne oprocentowanie konta oszczędnościowego dla nowych klientów do 4% w skali roku przez trzy miesiące.

Wyjątkowa oferta! Lokata Bezkarna dla nowych klientów z promocyjnym oprocentowaniem 4% w skali roku

Na rynku pojawiają się nowe podmioty, które chcą przyciągnąć uwagę klientów podwyższonym oprocentowaniem lokat terminowych. Ostatni taki przypadek to Lion's Bank – oddział bankowości prywatnej Idea Banku z ponadprzeciętną ofertą depozytową dla zamożnych klientów. Tutaj więcej informacji.

Banki są też skłonne zapłacić za oszczędności więcej, jeśli za część środków kupimy jednostki funduszy inwestycyjnych.

3. Różne klasy aktywów

Stopy procentowe mają wpływ nie tylko na cenę pieniądza, ale też na inne klasy aktywów. Perspektywa podwyżek stóp procentowych nie wróży najlepiej obligacjom w formie funduszy inwestycyjnych, ale też długoterminowym obligacjom o stałym oprocentowaniu wyemitowanym w czasach niskich stóp procentowych.

Nie jest to żelazna zależność i można sobie wyobrazić obrót wydarzeń, po którym obligacje skarbowe będą w cenie mimo rosnących stóp procentowych (np. skokowy wzrost awersji do ryzyka inwestycyjnego).

Jeśli chodzi o rynek akcji, niektórzy dowodzą, że niskie stopy procentowe wspierały w przeszłości wyceny spółek, ponieważ inwestorzy spodziewali się po pewnym czasie poprawy zysków wraz z poprawą koniunktury gospodarczej.

Nie ma oczywiście żadnej gwarancji, że coś podobnego wydarzy się również tym razem. Jest pewne prawdopodobieństwo, ale to tyle. Poza tym kondycja gospodarki zależy od dużo większej liczby czynników niż wyłącznie stopy procentowe (np. sytuacji w gospodarce naszych partnerów handlowych, poziomu innowacyjności, poziomu przedsiębiorczości, itp.).

4. Nie tylko aktywa finansowe

Niską cenę pieniądza ustaloną przez bank centralny można też zinterpretować jako zachętę do działania. Oczywiście każdy najchętniej zarabiałby na swoich oszczędnościach jak najwięcej bez ryzyka i zobowiązań. Niech bank (lokaty) lub państwo (obligacje) weźmie na siebie obowiązek wypłacenia mi odsetek od kapitału.

Tylko z czego bank ma wypłacać te gwarantowane odsetki, jeśli nikt nie chce brać kredytów i inwestować? Z czego państwo ma wypłacić gwarantowane odsetki, jeśli aktywność gospodarcza i wpływy z podatków spadają?

Obniżając stopy procentowe bank centralny wysyła jasny sygnał do wszystkich uczestników rynku – w tej chwili w cenie nie jest wstrzemięźliwość, tylko działanie. Pieniądz jest tani, więc można przy jego pomocy coś stworzyć, coś wyprodukować, kogoś zatrudnić do pracy, zrealizować mniejszym kosztem jakiś dochodowy projekt. 

Niskie stopy procentowe i oszczędności - podsumowanie

Niskie stopy procentowe to zabieg banku centralnego mający na celu pobudzenie inwestycji i konsumpcji oraz zniechęcenie do pasywnego oszczędzania. To sprawa makroekonomiczna, ale w jakiś tam sposób oddziałująca na każdego z nas.

Można ją zignorować i po prostu robić swoje. Zarabiać, oszczędzać i inwestować zgodnie ze swoimi przekonaniami, celami, horyzontem inwestycyjnym i wiedzą na temat różnych mechanizmów finansowych. Prowadzić finanse osobiste tak jakby nic się nie zmieniło. Moim zdaniem to dla wielu początkujących inwestorów to właściwe podejście.

Można starać się dostosowywać swoje oszczędności i inwestycje do zmian stóp procentowych, wykorzystując np. zależności między stopami a atrakcyjnością lokat bankowych czy obligacji. Warto jednak pamiętać, że jest to tylko jeden z wielu czynników wpływających na gospodarkę oraz rynki finansowe i nie da się przewidzieć wszystkich skutków interwencji banków centralnych. Skorzystanie na ruchach stóp procentowych w swoich decyzjach inwestycyjnych i biznesowych wymaga wiedzy i warsztatu analitycznego.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A co Ty sądzisz?