czwartek, 31 stycznia 2013

Jak najlepiej oszczędzać - konto oszczędnościowe czy lokata terminowa?




Czy da się w ogóle jednoznacznie ustalić, co jest lepsze – rachunek oszczędnościowy czy lokata terminowa? Moim zdaniem takiej absolutnej przewagi jednego nad drugim nie jesteśmy w stanie wykazać – wszystko zależy przecież od tego, co i kiedy chcemy osiągnąć.

Dlatego różnicę między kontem oszczędnościowym a lokatą bankową warto znać nie po to, żeby raz na zawsze odtrąbić zwycięstwo jednego i porażkę drugiego, tylko po to, żeby dobierać te instrumenty do swoich potrzeb i celów. Niewykluczone, że dla tego samego oszczędzającego w jednych okolicznościach lepszy będzie rachunek, a w innych depozyt terminowy. Wszystko zależy od kontekstu, od aktualnego oprocentowania po nasze plany co do oszczędności.

A więc co wybrać, jeśli chcemy oszczędzać na gwarantowanych depozytach w banku – konto oszczędnościowe czy lokatę terminową? Od czego uzależnić nasz wybór?

Jak najlepiej oszczędzać - konto oszczędnościowe

jak najlepiej oszczędzać - konto oszczędnościowe czy lokata 2013
Konto oszczędnościowe jest bardzo podobne do konta bieżącego. Główna różnica polega na tym, że rachunki oszczędnościowe są oprocentowane – otrzymujemy odsetki od naszych oszczędności.

Można z nich jednak dowolnie wypłacać pieniądze (bez utraty odsetek) oraz wpłacać na nie pieniądze – to jedna z najważniejszych różnic w stosunku do lokat terminowych. Warto jednak pamiętać, że większość banków pozwala na tylko jeden darmowy przelew wychodzący bez opłat, kolejne mogą nas kosztować od 5zł do nawet 10zł. Przykładem banku, który nie pobiera tej opłaty jest BGŻ Optima – tutaj dostajemy całkowitą płynność naszych oszczędności.

Wyjątkowa oferta! Lokata Bezkarna dla nowych klientów z promocyjnym oprocentowaniem 4% w skali roku

Dopisywanie odsetek do naszych środków (tzw. kapitalizacja) odbywa się z reguły co miesiąc i w następnym okresie pracuje na nas zarówno oryginalny kapitał, jak i o odsetki – to doskonały przykład procentu składanego w akcji.

Zysk z rachunków oszczędnościowych podlega podatkowi Belki (19% od zysku), którego odprowadzenie spoczywa na banku – my dostajemy odsetki netto (tak samo na lokacie). Jedyny sposób, żeby uniknąć pobrania tej daniny przez państwo to prowadzenie konta oszczędnościowego w trzecim filarze – w formie indywidualnego konta emerytalnego lub indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego.

Nasze oszczędności na rachunkach oszczędnościowych są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny – dokładnie na takich samych zasadach jak lokaty.

Ale co oprócz natychmiastowej dostępności środków różni konta oszczędnościowe od lokat terminowych? Na pewno oprocentowanie – nie można jednoznacznie powiedzieć, że są one zawsze niżej oprocentowane niż lokaty w tym samym banku – zdarzają się okresy promocyjne, kiedy konto oszczędnościowe to najkorzystniejszy produkt depozytowy banku. Ale z reguły to lokaty są lepiej oprocentowane.

Coś innego jest jednak dużo ważniejsze – oprocentowanie kont oszczędnościowych jest zmienne. Bank może je w każdej chwili obniżyć – dzieje się tak zazwyczaj w odpowiedzi na obniżkę stóp procentowych przez bank centralny. Oprocentowanie lokat jest z reguły stałe i znane z góry na cały okres (są oczywiście wyjątki).

Dlatego może zdarzyć się taka sytuacja – najlepsze konto oszczędnościowe na rynku ma oprocentowanie 7% w skali roku, a roczne czy półtoraroczne lokaty dają tylko 6,5%. Ale w kolejnych miesiącach następuje obniżka stóp procentowych i oprocentowanie rachunku spada w przeciągu 3 miesięcy do 5%. Klienci, którzy zdecydowali się mimo wszystko na 12-18 miesięczny depozyt będą w tych okolicznościach wygrani, mimo że w momencie decyzji rachunek dawał większe odsetki. W dłuższym okresie bardziej opłacało się jednak zdeponować pieniądze na długoterminowej lokacie.

Sytuacja może być oczywiście odwrotna w momencie, kiedy bank centralny podwyższa stopy procentowe.

Dlatego nawet jeśli nie jesteśmy specjalnie zainteresowani finansami, inwestowaniem, itp., warto dowiedzieć się, od czego zależy oprocentowanie depozytów w bankach i planować z wyprzedzeniem. Nie czekać na zmiany oferty banków – są one w dużej mierze przewidywalne, na pewno o wiele bardziej niż kursy akcji spółek giełdowych.

Jak najlepiej oszczędzać - lokata terminowa

Lokata bankowa to depozyt na określony termin – najpopularniejsze to trzy miesiące, pół roku oraz 12 miesięcy. Ale są banki, w których założymy także lokaty jednodniowe (np. w IdeaBank).

Większość banków nie pozwala na wypłacanie pieniędzy z lokaty w trakcie jej trwania bez utraty odsetek (jednym z wyjątków jest Lokata Bezkarna w BGŻ Optima). Zerwanie depozytu wiąże się z utratą odsetek, ale wraca do nas cały kapitał. To sprawia, że lokaty terminowe są trochę mniej elastyczne niż rachunki oszczędnościowe – nie mamy tak łatwego dostępu do swoich pieniędzy.

Do lokat nie możemy również dopłacać środków – musimy założyć kolejny depozyt.

Wyjątkowa oferta! Lokata Bezkarna dla nowych klientów z promocyjnym oprocentowaniem 4% w skali roku

Z drugiej strony mamy gwarancję oprocentowania prze cały okres depozytu. Są bank specjalizujące się w lokatach długoterminowych i bardzo długo terminowych, które zapewniają nam gwarancję niezmienności oprocentowania nawet przez 24 miesiące! Jednym z nich jest bank Santander Consumer – tutaj szczegóły jego bieżącej oferty. Nawiasem mówiąc – przed ostatnimi obniżkami stóp procentowych, czyli jakieś 2-3 miesiące temu) miał w ofercie lokatę na bodajże 14 miesięcy z oprocentowaniem dobrze ponad 6% w skali roku – ci, którzy wtedy się na nią zdecydowali mają teraz zabezpieczone atrakcyjne zyski przez najbliższy rok. A ten nie zapowiada się łaskawie dla oszczędzających w bankach.

Lokaty mogą być odnawialne lub nieodnawialne. Te pierwsze automatycznie przedłużają się na kolejny okres (tak jest domyślnie w Santander Bank) na obowiązujących w dniu ich wygaśnięcia warunkach. Zwrot środków następuje dopiero po naszej wyraźnej dyspozycji. Środki z lokat nieodnawialnych po prostu wracają na nasze konto.

Warto również zwrócić uwagę na to, że i konto oszczędnościowe, i lokata dają nam podwyższone bezpieczeństwo naszych oszczędności. Nie chodzi tu o ochronę Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, ale o to, że nie ma do tych pieniędzy dostępu za pomocą karty płatniczej.

Gdyby ktoś przejął nad nią kontrolę (mało prawdopodobne), może wydać tylko środki na koncie bieżącym. A gdyby ktoś przejął kontrolę nad naszą bankowością internetową (również mało prawdopodobne, jeśli zachowamy środki ostrożności), wyprowadzenie pieniędzy z rachunków bieżących jest nieporównywalnie łatwiejsze niż z lokat czy rachunku oszczędnościowego. Te narzędzia dają więc dodatkową warstwę bezpieczeństwa.

Kiedy konto oszczędnościowe, kiedy lokata bankowa - podsumowanie

Po pierwsze – zależy to od naszych potrzeb i celów. Rachunki oszczędnościowe są bardziej elastyczne (dopłacanie i wypłacanie środków) – jeśli przewidujemy, że nasze pieniądze będą nam wkrótce potrzebne, dobrze oprocentowane konto oszczędnościowe może być najlepszym dla nich miejscem.

Lokaty terminowe to zazwyczaj wyższe oprocentowanie, ale też mniejsza dostępność do pieniędzy (jeśli nie chcemy utracić odsetek). Jednym ze sposobów ominięcia tej niskiej płynności jest rozbicie depozytu na kilka mniejszych i stworzenie tzw. drabinki lokat rozłożonej w czasie.

Po drugie – zależy to od okoliczności rynkowych. Jeśli planowane są obniżki stóp procentowych, warto przyjrzeć się ofercie długoterminowych lokat (np. Santander Consumer). Dadzą nam pewność, że przez kilkanaście miesięcy nasze oprocentowanie będzie stałe, podczas gdy zmienne z natury oprocentowanie rachunków oszczędnościowych będzie musiało stopniowo spadać. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w ostatnich miesiącach.

I odwrotnie – gdy pojawiają się sygnały, że kończy się okres niskich stóp procentowych, można próbować przeczekać do ich podwyżki na rachunkach oszczędnościowych lub krótkoterminowych lokatach, żeby potem móc skorzystać z wyższego oprocentowania.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A co Ty sądzisz?