wtorek, 21 maja 2013

Jaki jest wpływ podatku Belki na długoterminowe inwestycje i jak się przed nim bronić?




Podatki to obok inflacji oraz opłat dla instytucji finansowych najważniejszy przeciwnik długoterminowego inwestora. W Polsce, podobnie jak w wielu innych krajach, występuje podwójne opodatkowanie oszczędności. Po raz pierwszy w formie podatku dochodowego, który pomniejsza nasze realne zarobki, a po raz drugi w formie tzw. podatku Belki od zysków kapitałowych.

Do kwietnia 2012r. banki proponowały dość prosty mechanizm omijania podatku Belki – lokaty jednodniowe. Dzięki nim w łatwy i bezpieczny sposób można było szybciej budować swój majątek. Od zysku nie płaciło się 19% zryczałtowanego podatku, odsetki w całości powiększały kapitał i w kolejnym okresie pracowało na nas więcej pieniędzy.

To już przeszłość. W tej chwili każdy rodzaj lokaty bankowej czy rachunku oszczędnościowego wiąże się z naliczaniem podatku od zysków kapitałowych w momencie kapitalizacji. Jaki jest długoterminowy wpływ tego podatku na efektywność naszych inwestycji?

Wpływ podatku Belki na długoterminową inwestycję – symulacja

Podatek Belki a zysk z długoterminowej inwestycji
Jeśli ktoś oszczędza na odległe cele (np. prywatną emeryturę) lub po prostu chce regularnie gromadzić oszczędności, jego pieniądze będą ulokowane w jakieś instrumenty finansowe przez kilkanaście, a może kilkadziesiąt lat.

W skali kilku miesięcy różnica między inwestycją obciążoną podatkiem Belki a inwestycją zwolnioną z podatku Belki będzie niewielka, szczególnie jeśli mówimy o małych kwotach.

W skali kilku czy kilkunastu lat całkowite chronienie swojej inwestycji przed podatkiem Belki, a nawet jego odraczanie do momentu zakończenia inwestycji, przynosi korzyści, które naprawdę nie sposób zignorować.

Przyprowadźmy prostą symulację na hipotetycznej inwestycji. Moje założenia są takie:
  • stopa zwrotu: 10% rocznie
  • czas trwania inwestycji: 10 lat
  • kapitał początkowy: 10000zł, odsetki co roku powiększają kapitał
  • inwestycja A raz w roku obciążana podatkiem od zysków kapitałowych, inwestycja B chroniona od tego podatku
  • nie uwzględniam inflacji i kosztów inwestycji
Tak wygląda rozwój sytuacji w czasie przy inwestycji obciążonej podatkiem Belki przy każdej rocznej kapitalizacji.

Ile tracimy na podatku Belki?

Tak wygląda rozwój sytuacji w czasie przy inwestycji bez podatku Belki przy każdej rocznej kapitalizacji.

Długoterminowa inwestycja bez podatku od zysków kapitałowych

W pierwszej wersji musieliśmy zapłacić ok. 4150zł tytułem podatku od zysków kapitałowych i tzw. utraconych korzyści (opportunity costs), co stanowi ok. 41.5% początkowego kapitału oraz jakieś 26% zysku osiągniętego przez 10 lat.

A dlaczego nie 19% zysku. Za różnicę odpowiada procent składany, który w tym przypadku działa na naszą niekorzyść.

Innymi słowy: nie robiąc nic, tylko chroniąc swoją inwestycję przed podatkiem od zysków kapitałowych, zaoszczędziliśmy 4150zł przy naszych założeniach. Warto zwrócić uwagę na to, że oszczędności byłyby większe, gdyby:
  • początkowy kapitał był większy i/lub inwestycja miała charakter regularny,
  • okres ochrony przed podatkiem Belki był dłuższy,
  • roczny wskaźnik wzrostu był wyższy
Tak wygląda zestawienie inwestycji obciążonej i chronionej przed podatkiem od zysków kapitałowych na jednym wykresie.

Wykres wpływu podatku Belki na długoterminową inwestycję

Czy odroczenie podatku Belki jest korzystne?

Całkowite ochronienie zysków z inwestycji przed podatkiem od zysków kapitałowych to ideał, ale nie jest to zawsze możliwe. Dużo łatwiej odraczać płatność tego podatku w czasie. To odroczenie może dotyczyć praktycznie dowolnie dużych kwot pieniędzy i trwać na dobrą sprawę w nieskończoność – są na to zgodne z prawem metody. Czy są z tego jakieś korzyści?

Okazuje się, że tak.

Wiemy już, że przez 10 lat nasza inwestycja w wersji z Belką co roku wygenerowała ok. 4150zł podatku. A ile zapłacilibyśmy, gdyby podatek naliczany był dopiero po dziesięciu latach? Sprawdźmy:

(25937.41 – 10000) * 19% = 3028.11zł

Na samym odroczeniu podatku Belki na koniec inwestycji zaoszczędziliśmy 1121.89zł. Stanowi to ok 11% kapitału początkowego oraz 7% wszystkich zysków brutto. Roczny wskaźnik wzrostu rośnie dla takiej inwestycji z 8.1% do 8.64%. Warto dodać, że oszczędności byłyby większe, gdyby kwota inwestycji była większa, okres odroczenia dłuższy, a stopa zwrotu wyższa.

Warto również na te różnice w rocznej stopie zwrotu spojrzeć trochę inaczej. Skoro bez specjalnego wysiłku mamy dzięki ochronie lub odroczeniu podatku Belki wyższy zysk, możemy pozwolić sobie na podjęcie mniejszego ryzyka.

Więcej o związkach ryzyka z zyskiem w recenzji książki Richarda Ferri "Wszystko o alokacji aktywów".

Żeby zarobić 8.1% netto w skali roku, inwestycja z podatkiem Belki musi przynieść 10% brutto. Żeby to się wydarzyło, musimy jakoś zaryzykować, np. dokładając do portfela więcej akcji lub ich odpowiedników, próbując wyczuwać trendy na giełdzie, itp. A żeby zarobić 8.1% netto w skali roku przy inwestycji bez podatku Belki, wystarczy stopa zwrotu 8.1% brutto. Dzięki temu możemy pozwolić sobie na mniejsze ryzyko, inwestować bezpieczniej, mniej szarżować, mniej się stresować.

Jak chronić swoje oszczędności i inwestycje przed podatkiem Belki?

Znam dwie proste metodyIKE oraz IKZE. Oba to ustawowe mechanizmy tzw. trzeciego filaru emerytalnego. Wielokrotnie opisywałem ich zalety oraz ograniczenia, a tutaj i tutaj można znaleźć szczegółowe zasady funkcjonowania tych kont.

Zachęcam również do zapoznania się w pierwszej kolejności z ustawą o IKE/IKZE oraz z odpowiedziami na dziwne pytania dotyczące trzeciego filaru.

Wiem też, że tego podatku nie płaci się przy inwestycji w złoto oraz sprawnym obracaniu nieruchomościami, ale nie jestem w tych sprawach specjalistą.

Jak odroczyć podatek Belki?

Pierwsza metoda to IKE. Jeśli zlikwidujemy je przed uzyskaniem uprawnień do całkowitego zwolnienia wypłaty z podatku Belki (np. w wieku 45 lat), zapłacimy podatek od wartości zysku na koniec inwestycji.

Druga metoda to fundusz parasolowy, czyli zbiór różnych subfunduszy jednego towarzystwa. Przenoszenie środków z jednego subfunduszu do innego subfunduszu (np. z akcyjnego do pieniężnego) nie skutkuje przy strukturze parasola naliczeniem podatku od ewentualnego zysku. Dzięki temu możemy przez lata inwestować w różne aktywa (akcje, obligacje, gotówkę) w zależności od koniunktury i nie ponosić kosztów opodatkowania aż do całkowitego zakończenia inwestycji.

W przypadku funduszy parasolowych warto jednak pamiętać o wybieraniu tanich dystrybutorów jednostek. Nie chcemy płacić opłat manipulacyjnych (za nabycie, konwersję oraz zbycie jednostek). Najtaniej można w ten sposób inwestować za pomocą platform inwestycyjnych, np. w mBanku, w BGŻ Optima czy w BossaFund, lub bezpośrednio w towarzystwach.

Trzecia popularna metoda odraczania podatku od zysków kapitałowych to polisy inwestycyjne typu Skandia, Nordea, Aegon, itp. Ich zaletą jest dostęp do naprawdę imponującej palety subfunduszy, natomiast olbrzymią wadą - bardzo wysokie koszty. Oprócz opłaty za zarządzanie dla towarzystw funduszy inwestycyjnych, płacimy również opłatę administracyjną i za zarządzanie dla firmy ubezpieczeniowej. Opłaty zdecydowanie przewyższają korzyści z odroczenia podatku od zysków kapitałowych o kilka czy kilkanaście lat.

Wpływ podatku Belki na długoterminową inwestycję - podsumowanie

Jeśli mamy oszczędności, które prawdopodobnie pozostaną z nami przez wiele lat, naprawdę jest o co grać, jeśli chodzi o ochronę przed podatkiem Belki lub jego odroczeniem w daleką przyszłość.

Stawka jest tym większa, im większy jest nasz kapitał, im dłuższy jest okres inwestycji i im wyższa jest stopa zwrotu.




9 komentarzy:

  1. Czyli jeżeli dobrze rozumuje, to dobrze jest trzymać pieniądze w IKE nawet jeśli wypłacimy je wcześniej przed emeryturą, bo podatek będzie wtedy mniejszy niż gdybyśmy płacili go co roku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - będzie korzyść z odroczenia podatku Belki w stosunku do takiej samej inwestycji obciążonej tym podatkiem. Pozdrawiam, proszę wracać.

      Usuń
  2. jak zawsze artykuł na wysokim poziomie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za dobre słowo - zapraszam w piątek, będzie kontynuacja tematu kosztów - tym razem o opłatach dla instytucji finansowych, z symulacją tego, ile kosztuje nas oszczędzanie w polskich funduszach akcyjnych w długim terminie.

      Usuń
  3. mam takie pytanie odnośnie tego podatku tylko że przy funduszach inwestycyjnych...mianowicie ostatnio odsprzedałem jednoski funduszi uni lokata no i "zysk" był równy 7zł i podatku pobrało mi 1zł co daje 14$ zamiast 19%.Wiem że różnica kwotowa jest w tym przypadku nieistotna(33 grosze) ale procentowo różnica jest znacząca. Bo jeśli z 1000zł pobrało by mi 14% to miałbym 860 a jeśli pobrało by 19% to miałbym 810zł. Wiec różnica jest dosć spora. Pytanie: czy można zatem to jakoś zoptymalizować także przy wiekszych zyskach? czy mi tak korzystnie naliczyło(zaokrągliło?) tylko z powodu małego przychodu(7zł)?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć, dlaczego towarzystwo naliczyło podatek w ten sposób. Nie znam niestety sposobu na obniżenie stawki podatku Belki przy inwestycjach w fundusze. Pozdrawiam. Prosze wracać!

      Usuń
    2. Po prostu zaokrąglono podatek do pełnych złotych.

      Usuń
  4. Witam,
    w tym roku upływa 9 lat, odkąd założyłem konto emerytalne IKE w jednym z wiodących towarzystw ubezpieczeniowych.
    Z otrzymanej od towarzystwa korespondencji listownej wynika, że wartość mojej polisy to 3731,62 zł Z moich prostych (i zaniżonych!) wyliczeń wynika, że wpłaciłem do tej pory przynajmniej 8400 zł. Powiem szczerze, że po dziewięciu latach oczekiwałbym czegoś więcej niż ledwie 45% moich dotychczasowych wpłat. Gdybym te pieniądze trzymał nawet na rachunku ROR, przynajmniej nie straciłbym 4668,- zł.
    Jak Pan sądzi, czy taka powyższa praktyka to norma, czy też jakiś wybryk towarzystwa?
    co by Pan na moim miejscu zrobił, czy uciekłby Pan stamtąd?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i dziękuję za szczery komentarz.

      Myślę, że wyniki na ubezpieczeniach kapitałowych są bardzo indywidualne, więc pewnie znajdą się osoby z zyskiem i stratą. Ale faktem jest, że towarzystwa ubezpieczeniowe proponują jeden z najdroższych sposobów na zarządzanie aktywami (oszczędzanie). Wysokie opłaty powodują nieodwracalną erozję kapitału i - jeśli połączymy je ze słabymi decyzjami inwestycyjnymi - efekt może być tak fatalny jak u Pana. Nie musi, ale może.

      Tak - przeniósłbym swoje IKE jak najszybciej, ale najpierw odpowiedziałbym sobie na kilka ważnych pytań:

      1. w jakiej formie chcę oszczędzać na emeryturę?
      2. czy chcę zarządzać pieniędzmi sam czy powierzyć je w zarządzanie?
      3. czy akceptuję zmienność wyceny aktywów, czy jednak chcę gwarancji utrzymania wartości i zysku

      Proszę przeczytać następujące teksty:

      http://www.mojaprzyszlaemerytura.pl/2013/08/najlepsze-ike.html

      http://www.mojaprzyszlaemerytura.pl/2014/09/bezplatne-fundusze-inwestycyjne-bez-oplat-za-zarzadzanie.html

      http://www.mojaprzyszlaemerytura.pl/2014/10/przeniesienie-ike-koszty-ile-trwa-na-czym-polega.html

      Pozdrawiam, proszę wracać!

      Usuń

A co Ty sądzisz?