poniedziałek, 1 października 2012

Czy warto oszczędzać w trzecim filarze w 2012?




Trzeci filar to możliwość dodatkowego odkładania na przyszłą emeryturę oparta o zachęty i ulgi podatkowe. W 2012r. możemy skorzystać z trzech metod – IKE, IKZE oraz PPE. Dwie pierwsze to oszczędzanie indywidualne, trzecia metoda to oszczędzanie zbiorowe w miejscu pracy. W tym roku III filar systemu emerytalnego na pewno trochę odżył, również jeśli chodzi o ofertę banków i innych instytucji finansowych.

Pod koniec 2015 roku stworzyłem przegląd dostępnych na rynku umów o IKZE i IKE oraz kompleksowy ranking IKZE i IKE.

Osobiście prowadzę IKZE od 2012 roku na rachunku inwestycyjnym DM BDMPod koniec 2015 podsumowałem wyniki tej inwestycjiIKE prowadzę w formie rejestru funduszy inwestycyjnych w NN TFI (moje szczegółowe wyniki do końca 2015), gdzie można założyć również dobre IKZE.

Czy warto oszczędzać w trzecim filarze w 2012? Jakie są wady i zalety? Co możemy zyskać? Na jakie oferty warto zwrócić uwagę?

Trzeci filar 2012 – zmiany i nowości

Jeśli chodzi o sposoby oszczędzania na emeryturę w trzecim filarze, w 2012r. do dwóch starych doszła jedna nowa. Stare to indywidualne konta emerytalne oraz pracownicze programy emerytalne, nowa to indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego. Nie ma przeciwwskazań, żeby korzystać ze wszystkich trzech jednocześnie.

Jeśli potrzebujesz przypomnienia, na czym polegają i co oferują klientowi te trzy mechanizmy trzeciego filaru, koniecznie przeczytaj o zasadach IKE, zasadach IKZE oraz zasadach PPE.

Druga ważna zmiana w tej dziedzinie polega na wejściu na rynek nowych graczy. Chodzi o banki i inne instytucje oferujące konkretne rozwiązania (np. rachunki oszczędnościowe czy fundusze inwestycyjne) w formie IKE lub IKZE. Mało atrakcyjna oferta, która przegrywała w konkurencji z normalnymi lokatami bankowymi i innymi produktami, była do tej pory jednym z najważniejszych powodów małego zainteresowania trzecim filarem. Po co lokować w ten sposób pieniądze, skoro na krótkoterminowych, prostszych rozwiązaniach opłaca się to dużo bardziej?


Są jeszcze dwa istotne wydarzenia, które wpłynęły na trzeci filar w 2012r. Po pierwsze ostateczny koniec lokat antybelkowych, dzięki którym masowo omijaliśmy 19% podatek od zysków kapitałowych. W tej chwili trzeci filar to jedno z niewielu miejsc, gdzie możemy to wciąż robić w świetle prawa.

Po drugie – reforma emerytalna 2012r., która nie tylko podniosła wiek przechodzenia na emeryturę, ale uświadomiła, jak bardzo niefunkcjonalny jest obowiązkowy system emerytalny złożony z ZUS i OFE. Nie będzie można na nim polegać w przyszłości. To oznacza, że więcej odpowiedzialności za nasze finanse po zakończeniu pracy – czy tego chcemy, czy nie – jest w naszych rękach. Trzeci filar to naturalne miejsce, gdzie możemy szukać korzystnych dla nas rozwiązań.

Chcesz odświeżyć swoją wiedzę o III filarze? Przeczytaj ten przewodnik po metodach oraz to podsumowanie korzyści podatkowych.

Trzeci filar 2012 – IKE

Czy warto oszczędzać na IKE w 2012? Warto z kilku powodów:

1. W indywidualne konto emerytalne wbudowane jest zwolnienie z podatku Belki (19% od zysków kapitałowych), który musimy już płacić od każdych zysków z lokat czy rachunków oszczędnościowych. Są dwa warunki, żeby nie zapłacić tego podatku (wiek + staż w IKE), ale jeśli poważnie myślimy o długoterminowym oszczędzaniu, nie powinien być to dla nas problem. Poza tym, z IKE można w każdej chwili zrezygnować, a jedyną konsekwencją, jaką poniesiemy, będzie konieczność zapłaty tego właśnie podatku od zysków kapitałowych. W najgorszym wypadku przez kilka czy kilkanaście lat nasze oszczędności będą rosły bez podatku, a na koniec zapłacimy go od całości. Innymi słowy – odroczymy podatek w czasie.

2. Na rynku jest parę naprawdę ciekawych ofert kont IKE. Jednym z nich jest na pewno IKE obligacje skarbowe obsługiwane przez PKO BP oparte o dziesięcioletnie obligacje emerytalne. W lipcu 2012r. spadło niestety ich oprocentowanie (z 6,5% na 6% w pierwszym roku, z 2,75% na 2,5% ponad inflację dla pozostałych dziewięciu lat ich życia), ale wciąż pozostaje bardzo atrakcyjne. Szczególnie jeśli bierzemy pod uwagę zwolnienie z podatku Belki.

Niezłe konta ma w swojej ofercie cała grupa Getin Bank. Do mnie najbardziej przemawiają te czyste, niepowiązane z innymi produktami rachunki oszczędnościowe. Nie dadzą zarobić tyle co większe pakiety (tutaj przykład w Idea Banku) łączące IKE z np. planem systematycznego oszczędzania, ale są proste i tanie. Jeśli jesteśmy gotowi wejść w większą relację z bankiem (np. Getin czy Deutsche Bank), nasze bankowe IKE może być naprawdę wysoko oprocentowane.

3. IKE może być dla nas stabilnym kanałem oszczędzania na prywatną emeryturę. Mechanizm istnieje od 1999r. i jak na razie zmienia się na lepsze. Kilka lat temu zwiększony został limit wpłat na IKE (trzykrotność średniego wynagrodzenia, w 2012r. - 10 578zł), inne zasady (np. warunek wieku czy stażu) pozostają bez zmian. Polepsza się również wybór konkretnych rozwiązań z oferty firm finansowych. Warto pamiętać, że IKE możemy przenosić między instytucjami, więc jeśli pojawi się coś nowego, nasze pieniądze nie będą zablokowane.


Trzeci filar 2012 - IKZE

Czy warto oszczędzać na IKZE w 2012r.? O ile w przypadku IKE nie mam wielu wątpliwości, indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego wzbudza ich we mnie całkiem sporo.

1. Istotą IKZE jest możliwość odpisania oszczędności na nim od podstawy opodatkowania. To oznacza, że – w zależności od naszej stawki podatkowej – 18% lub 32% naszej składki na IKZE w danym roku pomniejszy nasz podatek dochodowy (są limity). Ulga polega jednak wyłącznie na odroczeniu podatku w czasie, bo w momencie wypłaty oszczędności z IKZE płacimy od całości (kapitał + zysk) obowiązujący wtedy podatek dochodowy.

2. To wiąże się z ryzykiem, że w momencie wypłaty stawka podatku będzie dla nas wyższa niż w momencie wpłaty. Oznaczałoby to, że teraz zaoszczędzimy np. 18%, a w przyszłości zapłacimy więcej od wypłaty, bo w międzyczasie wzrosną podatki lub my wskoczymy w wyższy próg.

3. Inny problem to zawiłość i niekompletność IKZE. Już dzisiaj widać, że to zupełnie niedopieczone ciasto, którego nikt nie chce zjeść. Po pół roku istnienia aktywnie oszczędzało w ten sposób zaledwie ok. 15 tys. osób (dane KNF). To śmiesznie mało. Z tym wiąże się ryzyko zmian w konstrukcji IKZE, bo przecież nikt nie będzie długo tolerował martwego bytu w systemie. Pytanie brzmi, czy zmiany będą korzystne (oby!), czy niekorzystne dla właścicieli indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego.

Przeczytaj analizę wad i zalet IKZE oraz moje refleksje po odliczeniu pierwszej składki od podstawy opodatkowania za 2012r.

4. Czy jest coś po stronie zalet? Dlaczego warto założyć IKZE? Na pewno ulga podatkowa dzisiaj – trochę pieniędzy zostanie nam w kieszeni, możemy nimi obracać zamiast zasilać kasę państwa.

Na pewno odroczenie podatku w czasie – korzystniej jest zapłacić podatek po wielu latach inwestycji, niż kilka razy w roku od każdej transakcji (np. sprzedaży funduszy czy akcji). Taki parasol podatkowy jest podstawą popularności ubezpieczeń z funduszem kapitałowym takich firm jak Generali, Nordea czy Skandia.

Na pewno nie zaszkodzi też wydzielenie kolejnego, jasnego kanału oszczędzania na emeryturę. Jest to kwestia organizacji i motywacji. Łatwiej odkładać na odległy cel, jeśli pieniądze nie mieszają nam się z bieżącymi wydatkami i są objęte specjalnym statusem. Pamiętajmy oczywiście, żeby zdecydować, czy ten status (oraz ryzyka z nim związane) nam odpowiada.

Olbrzymim plusem tego rozwiązania jest bezwarunkowe zwolnienie naszych oszczędnosci z konieczności płacenia podatku Belki w momencie ich wypłaty z IKZE.


Czy warto oszczędzać w trzecim filarze w 2012?

Jestem zdecydowanie na tak, jeśli chodzi o IKE – dobierzmy tylko odpowiednią dla nas ofertę i w zasadzie nie mamy nic do stracenia. Co do IKZE – sprawa jest trochę bardziej złożona. Na pewno nie założyłbym w obecnych warunkach żadnego drogiego IKZE (np. u ubezpieczyciela), bo potencjalne korzyści nie uzasadniają tak wysokich kosztów. Ale coś taniego i prostego, choćby rachunek maklerski IKZE czy towarzystwo funduszy inwestycyjnych – dlaczego nie?

Pod koniec 2015 roku stworzyłem przegląd dostępnych na rynku umów o IKZE i IKE oraz kompleksowy ranking IKZE i IKE.

Osobiście prowadzę IKZE od 2012 roku na rachunku inwestycyjnym DM BDMPod koniec 2015 podsumowałem wyniki tej inwestycjiIKE prowadzę w formie rejestru funduszy inwestycyjnych w NN TFI (moje szczegółowe wyniki do końca 2015), gdzie można założyć również dobre IKZE.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A co Ty sądzisz?