czwartek, 6 grudnia 2012

IKE czy IKZE – dylemat, którego tak naprawdę nie ma




Przed końcem roku tradycyjnie rośnie nasza chęć skorzystania z zachęt podatkowych związanych z dodatkowym oszczędzaniem na emeryturę. Nikt nie lubi płacić wysokich podatków. Zastanawiamy się, czy założyć IKE czy IKZE?

I jedno, i drugie konto to mechanizmy tzw. trzeciego filaru (oprócz nich mamy jeszcze PPE). Jest to nieobowiązkowy dodatek do powszechnego systemu (ZUS + OFE), którego fundamentem są zachęty podatkowe. Dzięki oszczędzaniu na indywidualnym koncie emerytalnym lub indywidualnym koncie zabezpieczenia emerytalnego możemy zapłacić mniejsze podatki.

Uwaga! Od 2014 zasady działania IKZE się zmieniły - tutaj szczegóły.

A więc IKE czy IKZE?

Czy można mieć IKE i IKZE jednocześnie?

IKE czy IKZE
W pytaniu IKE czy IKZE ukryta jest sugestia, że można mieć tylko jedno z nich. Że musimy wybierać. Że jest to dylemat. Albo – albo.

To nieprawda. IKE, IKZE oraz PPE to nie są rozwiązania wykluczające się. To rozwiązania komplementarne, dopełniające się. Rzeczywiście możemy mieć tylko jedno z nich (np. IKE), ale równie dobrze możemy mieć dwa (w dowolnej kombinacji) lub wszystkie trzy.

Warto sięgnąć do źródełtutaj znajdziesz ustawę o IKE / IKZE.

IKE, czyli indywidualne konto emerytalne, daje nam prawo do zwolnienia zgromadzonych na nim oszczędności z podatku od zysków kapitałowych (19% zysku). Żeby skorzystać z tej ulgi, musimy spełnić warunek wieku oraz stażu – więcej w zasadach IKE.

Tutaj 6 podchwytliwych pytań, które pomogą Ci zrozumieć, co to jest IKE.

IKZE, czyli indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego, daje nam prawo do odliczenia wpłat od dochodu, dzięki czemu obniżamy swój podatek dochodowy. Innymi słowy: oszczędności na IKZE możemy odliczyć od podstawy opodatkowania. Mniejsza podstawa opodatkowania równa się mniejszy podatek dochodowy do zapłaty. Co ważne, podatek dochodowy od kapitały oraz ewentualnego zysku będziemy musieli zapłacić na ogólnych zasadach w momencie wypłaty pieniędzy – to zaledwie odroczenie podatku w przyszłość. Przeczytaj więcej w artykule o zasadach IKZE.


PPE, czyli pracowniczy program emerytalny, to mechanizm grupowego oszczędzania na emeryturę w zakładach pracy. Jest korzystny, jeśli chodzi o podatki, zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Tutaj przeczytasz szczegóły.

Podsumowując: dylemat IKE czy IKZE czy PPE nie istnieje. Nie ma ograniczeń prawnych, które zabraniałyby posiadania więcej niż jednego konta wewnątrz trzeciego filaru. Nie można mieć w jednym czasie dwóch IKE czy dwóch IKZE, ale bez problemu założymy i jedno, i drugie. Niektóre instytucje mają nawet w ofercie połączenie tych dwóch rozwiązań w jednym pakiecie.

Czy warto założyć IKE oraz IKZE?

Jeśli nie istnieje dylemat IKE czy IKZE, pojawia się inny dylemat. Skoro możemy założyć oba konta dające naszym oszczędnościom przywileje podatkowe, wypadałoby zastanowić się, czy warto to zrobić? Czy posiadanie zarówno IKE, jak i IKZE ma sens?

Nie mam wątpliwości co do indywidualnego konta emerytalnego – wielokrotnie pisałem, że od czasu likwidacji furtki anty-Belkowej w postaci lokat jednodniowych, IKE stało się jednym z ostatnich bastionów oszczędzania i inwestowania nieobarczonego podatkiem odzysków kapitałowych. Tu nie ma praktycznie nic do stracenia.

Na przykład: jeśli inwestujemy aktywnie na giełdzie czy w fundusze, dlaczego by nie skorzystać z ulgi podatkowej w postaci IKE. Najgorszy scenariusz dla tej części naszych inwestycji to zapłata podatku Belki, jeśli zlikwidujemy IKE przed spełnieniem warunków wieku i stażu. Ale przecież i tak musimy ten podatek uiścić inwestując bez IKE.

IKE wydaje mi się prostym sposobem na wydzielenie elastycznego kanału dla swoich oszczędności emerytalnych (czy po prostu długoterminowych). Jeśli skorzystamy z ulgi podatkowej po latach oszczędzania – dobra nasza. Jeśli nie – i tak nic nie tracimy.

W przypadku IKZE korzyści nie są tak oczywiste z kilku powodów. Zakładając takie konto na pewno zyskamy jeszcze jeden kanał gromadzenia kapitału na przyszłość, a tych nigdy za dużo. Ale indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego zaledwie odracza ulgę podatkową w przyszłość. Co więcej, w przyszłość, której nie znamy – przecież nie wiadomo, jakie będą stawki podatkowe za dziesięć czy dwadzieścia lat.
Jeśli dodamy do tego skomplikowany sposób obliczania naszego indywidualnego limitu wpłat na IKZE (zależy od dochodów) oraz dość przeciętne oferty dostawców tego rozwiązania (tutaj ranking IKZE), okazuje się, że wątpliwości jest bardzo dużo. Dlatego otworzenie IKZE powinna poprzedzić dokładna ocena tego kroku dla naszych zarobków i finansów osobistych.

Ważny plus, który trudno zignorować to natomiast bezwarunkowa ulga podatkowa w postaci zwolnienia naszych oszczędności z podatku od zysków kapitałowych w momencie wypłaty naszych oszczędności.

Pod koniec 2015 roku stworzyłem przegląd dostępnych na rynku umów o IKZE i IKE oraz kompleksowy ranking IKZE i IKE.

Osobiście prowadzę IKZE od 2012 roku na rachunku inwestycyjnym DM BDMPod koniec 2015 podsumowałem wyniki tej inwestycjiIKE prowadzę w formie rejestru funduszy inwestycyjnych w NN TFI (moje szczegółowe wyniki do końca 2015), gdzie można założyć również dobre IKZE.

Przeczytaj więcej w artykule o tym, czy warto założyć trzeci filar w 2012.

Sprawdź też, jak inaczej możesz oszczędzać i inwestować na emeryturę. Przejrzyj dostępne narzędzia finansowe. I koniecznie zapisz się na darmowy, e-mailowy tygodnik Moja Przyszła Emerytura – tutaj więcejo tym, jak i dlaczego warto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A co Ty sądzisz?